PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Rozpoczął się proces o groźby pod adresem prezydenta Olsztyna

  • PAP/AKC    7 maja 2019 - 11:16
Rozpoczął się proces o groźby pod adresem prezydenta Olsztyna
Mężczyzna, który kierował groźby pod adresem Piotra Grzymowicza przyznał się do tego czynu (fot.olsztyn.eu)

Mój wpis był nieprzemyślany. Ja nie miałem zamiaru zrobienia żadnej krzywdy prezydentowi Grzymowiczowi - oświadczył we wtorek przed olsztyńskim sądem Sergiusz P. oskarżony o kierowanie w styczniu internetowych gróźb pod adresem prezydenta Olsztyna.




  • Przed olsztyńskim sądem rozpoczął się we wtorek proces Sergiusza P., który dzień po zabójstwie Pawła Adamowicza (14 stycznia) napisał na portalu lokalnej gazety z Olsztyna, że "następny będzie Grzymowicz".
  • Sergiusz P. krótko po dokonaniu wpisu został zatrzymany i na trzy miesiące trafił do aresztu.
  • W jego mieszkaniu policja znalazła ponad 390 gramów marihuany. Okazało się, że w przeszłości był karany za przestępstwa narkotykowe.

We wtorek Sergiusz P. przyznał się zarówno do posiadania narkotyków, jak i do kierowania gróźb pod adresem Grzymowicza. Oskarżony oświadczył, że narkotyki posiadał na własny użytek, że robił z marihuany olejek medyczny i się nim odurzał.

Czytaj też: Olszyn: Mężczyzna aresztowany za groźby wobec prezydenta Piotra Grzymowicza złożył zażalenie

Wyjaśniając okoliczności dokonania wpisu zawierającego groźby pod adresem Grzymowicza Sergiusz P. powiedział, że dokonał go z telefonu komórkowego.

- Mój wpis był nieprzemyślany, nie wiedziałem, że wywoła takie konsekwencje. Nie znam osobiście pana prezydenta Grzymowicza. Nigdy z mojej strony nic mu nie groziło i nic mu nie zagraża. Ten wpis był niewłaściwy, nie zdawałem sobie sprawy z konsekwencji. Jest mi bardzo przykro, że tak się zachowałem - mówił Sergiusz P. Dodawał, że miał zamiar skasować wpis w internecie "jakieś dwie godziny po tym, jak go zrobił".

- Przeczytałem pod moim postem komentarz, że groźby są karalne i chciałem go skasować. Ale się to nie udało, nie było takich możliwości technicznych - powiedział P.

Sergiusz P. pod koniec kwietnia wyszedł z aresztu, przed sądem odpowiada z wolnej stopy. 

"Realnie się obawiałem"

We wtorek w sądzie jako pokrzywdzony w sprawie Sergiusza P. zeznawał prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz.

- To było dzień po zabiciu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Stała się rzecz straszna, która wstrząsnęła środowiskiem samorządowym i wieloma mieszkańcami naszego kraju. Po tym strasznym czynie wielu z nas dostawało groźby. Był to czas, że się realnie obawiałem - powiedział Grzymowicz.

Prezydent Olsztyna przyznał, że o groźbach pod jego adresem poinformowała go policja. - Ja bez wahania natychmiast złożyłem wniosek o ściganie osoby, która napisała w internecie groźby wobec mnie - dodał Grzymowicz.

Czytaj też: Wysłał groźby do prezydentów miast. Grozi mu więzienie

Oskarżony Sergiusz P. wiele razy przepraszał w sądzie Grzymowicza. Mówił, że dokonał wpisu nierozważnie, że nie miał zamiaru skrzywdzić prezydenta miasta.

- Jestem w stanie przyjąć przeprosiny jak są szczere i jak mogą oskarżonemu pomóc wejść na właściwą drogę życia. Jako ojciec trójki dorosłych dzieci rozumiem sytuację, w której się znalazł. Mogę zrozumieć, że kiedy siedział przed komputerem i czytał hejt i nieprawdziwe informacje to wpisał, co wpisał - powiedział Grzymowicz, który zgodził się na mediacje z oskarżonym.

Po złożeniu zeznań Grzymowicz wyszedł z sądu informując, że ma ważne spotkania służbowe. Na sali rozpraw w dalszej części procesu reprezentuje go adwokat

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.