PARTNER PORTALU
  • BGK

RPO zaskarżył umorzenie sprawy rasistowskich symboli na Marszu Niepodległości w 2017 r.

  • PAP    13 stycznia 2020 - 15:10

Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył niedawne umorzenie śledztwa dotyczącego nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym w związku z symbolami i hasłami podczas Marszu Niepodległości z 11 listopada 2017 r. - poinformowało w poniedziałek Biuro RPO.




Rzecznik uznał, że umorzenie tej sprawy przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie 20 grudnia zeszłego roku "było nieuzasadnione i przedwczesne". W związku z tym RPO wniósł, aby sąd uchylił decyzję o umorzeniu i zwrócił sprawę prokuraturze do dalszego prowadzenia.

"Umarzając śledztwo, prokurator uchybił obowiązkom, jakie w zakresie ochrony przed naruszającą godność dyskryminacją nakładają na Polskę ratyfikowane umowy międzynarodowe" - podkreślił Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Sprawę transparentów i haseł podczas Marszu Niepodległości w 2017 r. RPO podjął z urzędu i trzy dni po tamtym marszu skierował pismo do stołecznej prokuratury. Zwrócił wówczas uwagę m.in. na znak krzyża celtyckiego pojawiający się na transparentach i odzieży osób uczestniczących w marszu. Jak wyjaśniał RPO krzyż ten utożsamiany jest z międzynarodowym symbolem rasizmu i ruchów supremacji białej rasy.

RPO wskazywał wtedy też, że podczas marszu tej symbolice towarzyszyły jawnie rasistowskie hasła, wprost odwołujące się do "dominacji białej rasy". Jego niepokój wzbudziły również pojawiające się transparenty o treściach antyuchodźczych i antyislamskich.

Prokuratura umarzając po trzech latach śledztwo w tej sprawie - jak poinformował RPO - stwierdziła, że część uczestników marszu posiadała i prezentowała publicznie przedmioty, które były nośnikiem treści nawołujących do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych i wyznaniowych, skandowała publicznie znieważające okrzyki, które trzeba uznać za nawołujące do nienawiści i wykonywała gesty jednoznacznie odwołujące się do ideologii faszystowskiej, przede wszystkim "hajlowanie".

"Prokuratura wskazała, że sprawcy tych czynów powinni być pociągnięci do odpowiedzialności karnej. Nie doszło do tego, bo - jak podkreślono w uzasadnieniu - ich identyfikację uniemożliwiło maskowanie wizerunku niektórych uczestników. Dlatego postępowanie umorzono z uwagi na niewykrycie sprawców" - przekazał RPO.

Z kolei w wątku "krzyża celtyckiego" postępowanie umorzono z braku cech przestępstwa. "W umorzeniu prokurator ograniczył się do uwag na temat niejednoznaczności tych symboli i haseł" - zaznaczył RPO.

Rzecznik dodał, że prokuratura odnosząc się do krzyża celtyckiego stwierdziła, iż "jego dwuznaczność, jako symbolu wczesnochrześcijańskiego i słowiańskiego oraz substytutu swastyki, nie pozwala na przypisanie mu w sposób jednoznaczny treści o charakterze totalitarnym, faszystowskim, rasistowskim czy nawołującym do nienawiści".

W zażaleniu na umorzenie RPO wskazał, że nie zrobiono wszystkiego, aby ustalić tożsamość sprawców. "Zebrano dużo zdjęć i nagrań z marszu. Zabezpieczono m.in. nagrania miejskiego monitoringu, pozyskano materiały od mediów i osób fizycznych. Dzięki temu wyodrębniono kilkadziesiąt wizerunków, które rozesłano policji w całym kraju. Z postanowienia nie wynika jednak, aby opublikowano zebrane wizerunki, co z pewnością zwiększyłoby szansę wykrycia sprawców zachowań, które zdaniem prokuratora wypełniały znamiona przestępstw motywowanych nienawiścią" - napisał Adam Bodnar.

"Rzecznik nie podziela poglądu prokuratury, że symbol krzyża celtyckiego jest na tyle niejednoznaczny, iż nie można mu przypisać treści o charakterze totalitarnym. Ta ocena śledczych pomija opinię biegłego, który podkreślił, że jego symbolika całkowicie zmieniła się w stosunku do jego korzeni wczesnochrześcijańskich" - wskazał ponadto RPO.

Jak podkreślił krzyż celtycki "nie jest bowiem ani neutralnym znakiem graficznym, ani też nie jest niejednoznaczny". "Powszechnie jest uznawany za najczytelniejszy symbol promujący rasizm. Już wcześniej jego prezentowanie sądy uznawały za przestępstwo" - dodał Rzecznik.

Zażaleniem na umorzenie śledztwa zajmie się Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.