PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

"Rzeczpospolita": Epidemia: to nie jest dobry czas dla kobiet w ciąży

  • PAP    23 marca 2020 - 07:21

Przyszłe matki odbijają się od zamkniętych drzwi gabinetów ginekologicznych. Brakuje im wskazówek, gdzie się zgłosić - czytamy w poniedziałkowej "Rzeczpospolitej".




Gazeta przypomina, że mieszkanka Dolnego Śląska w kilkunastotygodniowej ciąży ponad tydzień nie mogła znaleźć gabinetu, który wykona USG. W publicznych nie było miejsc, a wiele prywatnych zamknięto. Bała się, że jeśli nie zrobi tego badania, lekarze coś przeoczą i jej dziecko urodzi się chore.

"Taki strach potrafi paraliżować. Niektóre dziewczyny są tak przerażone koronawirusem, że zamykają się w domu. Boją się iść nawet na pobranie krwi. Przeraża je też wizja samotnego porodu, szczególnie jeśli mają rodzić po raz pierwszy" - powiedziała "Rz" Anna Błażejczyk, lekarka, która za 2,5 tygodnia urodzi trzecie dziecko i regularnie pociesza ciężarne koleżanki. "To naprawdę trudny czas dla kobiet w ciąży" - dodała.

Zgadza się z nią stołeczny ginekolog dr Wojciech Zawalski. "Pewnych badań w ciąży nie da się przesunąć o dwa tygodnie. Należy do nich USG w 11.-13. tygodniu ciąży, badanie obciążenia glukozą czy badanie tuż przed rozwiązaniem" - wyjaśnił gazecie. W ubiegłym tygodniu jednego dnia przyjął 20 "obcych" pacjentek, których lekarze zamknęli gabinety w związku z epidemią koronawirusa. "Część zamyka gabinety, bo nie ma środków ochrony osobistej, inni wiedzą, że w razie kontaktu z zakażoną stracą pracę w kilku miejscach. Jeszcze inni są chorzy i zakażenie może ich zabić" - dodał do tego dr Ryszard Rutkowski, ginekolog "przyjmujący mimo obaw".

"Rz" zwraca uwagę, że nie wszyscy mają takie podejście i sporo ciężarnych zostaje bez lekarza. "Do ginekologa nie potrzeba skierowania, a NFZ refunduje teleporady. Pacjentka może zadzwonić do którejkolwiek poradni" - powiedział "Rz" dr Rutkowski.

Gazeta pisze, że Ministerstwo Zdrowia jest oburzone tym, że ginekolodzy zamykają gabinety, "zwłaszcza że mają pod opieką tak wąską i specyficzną grupę pacjentek". "Jeżeli tak się dzieje, proszę, by pacjentki zadzwoniły na infolinię NFZ, który przekieruje je do najbliższego gabinetu mającego kontrakt z Funduszem" - powiedział dziennikowi rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. Zdaniem Anny Gołębickiej, stratega komunikacji i doradczyni OZZ Lekarzy, ginekolog, który zamyka gabinet, powinien sam zadzwonić do pacjentek i zapewnić, że jest dostępny pod telefonem. "Warto dać kobiecie w ciąży poczucie bezpieczeństwa, tak jej teraz potrzebne. To też okazja do poprawy opieki nad pacjentem" - podkreśliła.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.