PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Sąd ponownie rozpozna sprawę b. prezydenta Łomży

  • PAP    14 maja 2015 - 18:40
Sąd ponownie rozpozna sprawę b. prezydenta Łomży
Sąd Okręgowy w Ostrołęce uwzględnił bowiem apelacje prokuratury i uchylił wyroki uniewinniające (fot. flickr.com/steakpinball)

Proces b. prezydenta Łomży (Podlaskie) Jerzego B. i jego zastępcy Marcina S., oskarżonych o popełnienie tzw. przestępstw urzędniczych, rozpocznie się od początku.




Poinformował o tym w czwartek (14 maja) PAP rzecznik prasowy ostrołęckiego sądu, sędzia Jerzy Pałka. Sprawa trafi ponownie do Sądu Rejonowego w Ostrowi Mazowieckiej (Mazowieckie).

Obaj samorządowcy zostali zatrzymani w 2009 roku na wniosek Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, po czym postawiono im zarzuty. Prezydentowi Łomży w latach 2002-2010 Jerzemu B. i jego ówczesnemu zastępcy Marcinowi S. zarzucono przede wszystkim niedopełnienie kilka lat wcześniej obowiązków i przekroczenie uprawnień przy gospodarowaniu nieruchomościami gminy; konkretnie o oddanie w najem, a potem w użytkowanie wieczyste nieruchomości stanowiącej własność samorządu.

Marcinowi S. zarzucono również oszustwo, bo - według prokuratury - miał on "doprowadzić inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem". Oskarżono go także o to, że ośmiokrotne złożył pisemne oświadczenia majątkowe podając tam nieprawdę.

Samorządowcy nie przyznają się

W grudniu 2011 roku prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. We wrześniu 2014 roku Sąd Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej, jako sąd pierwszej instancji, obu oskarżonych uniewinnił, ale orzeczenie zaskarżyła prokuratura domagając się uchylenia wyroków uniewinniających i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.

W 2011 roku obaj samorządowcy wystąpili do sądu o odszkodowanie za niesłuszne zatrzymanie. Argumentowali, iż bez problemu mogliby sami stawić się w prokuraturze na wezwanie śledczych.

Jerzemu B. sąd zasądził wówczas 1,5 tys. zł, Marcinowi S. - 2 tys. zł. Sąd uzasadnił, iż akcja policji wobec nich była nieuprawniona, bo nie było powodów, by ich zatrzymywać i doprowadzać do prokuratury, skoro nie byli wcześniej w żaden sposób wzywani do stawiennictwa na przesłuchanie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.