PARTNER PORTALU
  • BGK

Sąd: Wyrok w procesie Gersdorf i Rączki przeciw Piotrowiczowi - 2 stycznia

  • PAP    2 grudnia 2019 - 16:43

Do 2 stycznia warszawski sąd okręgowy odroczył ogłoszenie wyroku w procesie o ochronę dóbr osobistych, który I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia SN Krzysztof Rączka wytoczyli Stanisławowi Piotrowiczowi w związku z jego słowami o "sędziach, którzy są zwykłymi złodziejami".




W poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Warszawie odbyła się pierwsza rozprawa w procesie wytoczonym w związku z wypowiedzią byłego posła PiS z końca sierpnia ub.r. Podczas obrad Krajowej Rady Sądownictwa, na których Rada miała zarekomendować kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego, doszło do protestu demonstrantów reprezentujących ruch Obywatele RP. Piotrowicz odnosząc się wówczas do manifestacji powiedział dziennikarzom, że nie może być takiej sytuacji, by garstka niezadowolonych z utraty przywilejów blokowała prace organu konstytucyjnego. Dopytywany o jakie przywileje chodzi, odpowiedział, że chodzi także o to, żeby "sędziowie, którzy są zwykłymi złodziejami, nie orzekali dalej".

Słowa Piotrowicza wzbudziły oburzenie i sprzeciw części środowiska sędziowskiego. W związku z wypowiedzią byłego posła prezes Małgorzata Gersdorf i sędzia SN Stanisław Rączka złożyli pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych przeciwko Piotrowiczowi. Sędziowie domagają się od niego przeprosin w mediach oraz wpłaty 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce.

W poniedziałek zeznania w charakterze świadka złożył wiceprzewodniczący KRS sędzia Wiesław Johann. Swoje racje przed sądem wyrazili także sędziowie Gersdorf i Rączka. Pozwanego Stanisława Piotrowicza nie było w sądzie, reprezentował go adwokat Marek Markiewicz.

Jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy sędzia Agnieszka Rafałko poinformowała, że Piotrowicz w ubiegłym tygodniu złożył do sądu pismo, w którym wniósł o odroczenie rozprawy z uwagi na to, że został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego i oczekuje na ślubowanie. Sąd jednak nie uwzględnił tego wniosku. Zdaniem sądu wniosek nie wskazuje żadnej przyczyny, która mogłaby być podstawą odroczenia rozprawy. Jak podkreśliła sędzia, Piotrowicz nie sprawuje obecnie żadnych czynności urzędowych, które uzasadniałyby jego nieobecność i odroczenie rozprawy.

Prezes Małgorzata Gersdorf składając w poniedziałek zeznania, powiedziała, że sporna wypowiedź Piotrowicza dotyczyła wprost sędziów SN. "Ja byłam tą wypowiedzią zbulwersowana. Odebrałam to jako policzek w twarz moją i wszystkich sędziów SN. Polityk pozwolił sobie na stwierdzenie, że orzekają złodzieje w Sądzie Najwyższym" - zaznaczyła Gersdorf.

Pierwsza prezes SN powiedziała też, że wypowiedzią Piotrowicza poczuła się urażona osobiście, co do godności zawodowej i sprawowanego urzędu. "Moja cześć została mi zabrana, moje dzieci będą mogły mówić, że ja jestem złodziejką, moi uczniowie będą się mnie pytać, czy jestem złodziejką. Ludzie na ulicy będą mieli możliwość pytać mnie, ile się nakradłam. Tak się zresztą dzieje" - wskazała I prezes SN.

Prezes Gersdorf podkreśliła, że w słowach Piotrowicza uderzyło ją najbardziej to, że "dotyczyły absolutnie sędziów SN". Wskazała też, że kontekst wypowiedzi b. posła był jasny. Podkreśliła przy tym, że sporne słowa padły przy okazji prac KRS nad wyborem nowych sędziów SN. "Kontekst był taki, żeby sędziowie orzekający przestali orzekać i żeby nie bronili swoich apanaży, i kontekst był taki, że są złodziejami. Sprawa dotyczyła braku możliwości dalszego orzekania przez sędziów SN" - dodała Gersdorf.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.