PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Samorządowcy wystartują w wyborach do senatu? O własnej izbie marzą od czasów Konstytucji 3 Maja

  • Michał Wroński    3 maja 2019 - 06:00
Samorządowcy wystartują w wyborach do senatu? O własnej izbie marzą od czasów Konstytucji 3 Maja
Czy w wyborach do Senatu wystartuje mocna reprezentacja samorządowców? (fot. twitter.com/PolskiSenat)

Senat dla samorządowców – tytuły o takiej treści pojawiają się w mediach już od dobrych kilku lat. Pomysł nie jest jednak nowy. Ba, jest dużo starszy aniżeli którykolwiek z piszących dziś o nim dziennikarzy. W gruncie rzeczy bowiem idea odrębnej izby dla przedstawicieli miast narodziła się jeszcze w okresie poprzedzającym uchwalenie Konstytucji 3 maja, czego 228. rocznicę właśnie obchodzimy.




  • W okresie poprzedzającym uchwalenie Konstytucji 3 maja przedstawicielom ówczesnych miast udało się sporo wywalczyć. Na uzyskanie reprezentacji politycznej zabrakło im jednak siły.
  • Dziś pomysł stworzenia osobnej izby samorządowej stanowi temat do dyskusji dla naukowców. W debacie politycznej znacznie częściej wraca pomysł startu byłych i obecnych samorządowców w wyborach do Senatu.
  • W ciągu ostatniej dekady taką próbę samorządowcy podjęli w roku 2011. Nie można wykluczyć, że kolejna próba zostanie podjęta przy okazji tegorocznych wyborów parlamentarnych.

- Byłaby to korzystna zmiana dla całej polskiej polityki. Merytorycznie byłby to bardzo silny wkład w tworzenie prawa. Stanowiłoby to też jakąś barierę przed szalejącym populizmem – tak o ewentualnym zniesieniu zakazu łączenia mandatu senatora oraz wójta, burmistrza czy prezydenta miasta mówił niedawno w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl Zygmunt Frankiewicz, prezes Związku Miast Polskich i zarazem prezydent Gliwic. Przypomniał, że przez długie lata takiego zakazu nie było i że w latach 80. minionego stulecia wiele solidarnościowych środowisk proponowało, by izba wyższa parlamentu była izbą samorządową.

O mandat senatora mają walczyć prezydenci. Ci byli i ci obecni

- My nie proponujemy izby samorządowej, tylko możliwość ubiegania się o mandat w demokratycznych wyborach i możliwość łączenia go z pełnieniem funkcji w samorządzie – zaznaczył Frankiewicz.

Przy okazji wspomniał też, że część samorządów, nie czekając nawet na zmiany w prawie, może wystartować w jesiennych wyborach parlamentarnych. Po prawdzie on sam wymieniany jest jako jeden z tych, którzy na taki krok mogliby się zdecydować. Na giełdzie nazwisk można usłyszeć jeszcze m.in. o Andrzeju Dziubie (prezydencie Tychów), Piotrze Uszoku (byłym prezydencie Katowic), Zbigniewie Podrazie (byłym prezydencie Dąbrowy Górniczej), Rafale Dutkiewiczu (byłym prezydencie Wrocławia), Hannie Gronkiewicz-Waltz (byłej prezydent Warszawy) czy rządzącym w Nowej Soli Wadimie Tyszkiewiczu.

Jak widać, w gronie tym są zarówno urzędujący prezydenci, jak i ci, którzy tej funkcji już nie pełnią, ale ze względu na wieloletnie jej sprawowanie są na tyle rozpoznawalni, że mogliby liczyć na wyborczy sukces.

Sami zainteresowani w większości nie potwierdzają tych doniesień, co niektórzy wręcz im zaprzeczają. Jedynie Wadim Tyszkiewicz na łamach Dziennika Gazety Prawnej przyznał, że rozważa taką możliwość, gdyż – jak ocenił – senat nie wypełnia swojej funkcji, nie jest żadnym bezpiecznikiem, a „warunkiem bezpieczeństwa jest senat i prezydent z innej partii niż partia rządząca”.

Nie wiadomo zatem ani kto, ani też pod czyim szyldem miałby startować do senatu. Rozważane mają być jakoby trzy scenariusze: stworzenie własnej listy samorządowej, dołączenie do list opozycji bądź takie z nią porozumienie, by przy samodzielnym starcie nie wchodzić sobie nawzajem w drogę.

Samorządowcy nie od dziś chcą mieć wpływ na kształt legislacji





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

  • na nie, 2019-05-03 07:30:51

    Bardzo zły pomysł, i tak już Polska ma za dużo parlamentarzystów opłacanych z publicznych pieniędzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.