PARTNER PORTALU
  • BGK

Sebastian Kaleta: Hanna Gronkiewicz-Waltz miała wiedzę o reprywatyzacji

  • aw/PAP    10 października 2017 - 12:24
Sebastian Kaleta: Hanna Gronkiewicz-Waltz miała wiedzę o reprywatyzacji
Sebastian Kaleta (fot.facebook.com/sjkaleta)

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz miała osobistą wiedzę o reprywatyzacji Warszawy przed objęciem urzędu - ocenił Sebastian Kaleta, członek komisji weryfikacyjnej. Jego zdaniem afera reprywatyzacyjna obciąża całą Platformę Obywatelską.




Gronkiewicz-Waltz konsekwentnie odmawia udziału w posiedzeniach komisji. Dotychczas komisja nałożyła na nią łącznie 37 tys. zł grzywien za niestawiennictwo przed komisją. We wrześniu jej oddaliła wnioski o uchylenie części z tych grzywien.

Prezydent odwołuje się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. 15 września Urząd Skarbowy zajął na prywatnym rachunku bankowym prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz ponad 12 tys. zł; chodzi o grzywny - wraz z odsetkami - jakie nałożyła na nią komisja za niestawiennictwo na czterech rozprawach dotyczących nieruchomości Twarda 8 i 10, Chmielna 70 i Sienna 29.

Sebastiana Kaletę, który we wtorek (10 października) był gościem radia Wnet, pytano m.in., czy "istnieje zagrożenie", że kary nakładane na prezydent Warszawy będą pokrywane "z pieniędzy publicznych". Ocenił, że nie ma takiego zagrożenia. "Egzekucja (urzędu skarbowego) została przeprowadzona z jej rachunku osobistego" - powiedział.

"Pani prezydent rzeczywiście nie stawia się przed komisją, a w naszej opinii wygląda to tak, jakby miała coś do ukrycia, ponieważ wszyscy urzędnicy mówią konkretnie o tym, jaka wiedza była pani prezydent" - powiedział. Dodał, że "dziś już nie jest ważne, czy miała wiedzę, ale co z tą wiedzą robiła".

Zdaniem Kalety, Gronkiewicz-Waltz od początku swojej prezydentury wiedziała o reprywatyzacji. "Miała wiedzę osobistą z uwagi na reprywatyzację Noakowskiego 16 przed objęciem urzędu" - podkreślił. Chodzi o kamienicę, które została odzyskana w części przez rodzinę prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. B. dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami m.st. Warszawy - Marcin Bajko zeznał w czerwcu przed komisją weryfikacyjną, że "Hanna Gronkiewicz-Waltz poprosiła o akta sprawy Noakowskiego 16" i "miał z nią długie na ten temat rozmowy". Sprawą Noakowskiego 16 komisja ma się zająć na początku grudnia.

Kaleta pytany, czy są inne, konkretne sankcje wobec prezydent stolicy, odpowiedział, że "w razie uporczywego utrudnienia pracy komisji tą sytuacją powinien zająć się prokurator".

Odniósł się też do słów szefa klubu parlamentarnego PO Sławomira Neumanna, który w poniedziałek przyznał, że Gronkiewicz-Waltz powinna stawić się przed komisją weryfikacyjną. "Bo wtedy może bronić się i podważać absurdalne teorie, pomówienia i kalumnie, wygłaszane przez przewodniczącego komisji" - ocenił.

Zdaniem Kalety to co dzieje się w tej sprawie w PO "jest próbą zrzucenia Gronkiewicz-Waltz z tego wózka". "Pamiętajmy o tym, co się działo przez rok od wybuchu afery: wszyscy jej bronili, krytykowali komisję, twierdzili, że nie wiedziała" - powiedział. Dodał, że "kiedy były decyzję o grzywnach wszyscy politycy Platformy jak jeden mąż bronili portfela Hanny Gronkiewicz-Waltz"

Zdaniem Kalety "afera reprywatyzacyjna obciąża całą Platformę" i "od tego Platforma nie ucieknie". Zaznaczył, że PO w Warszawie rządzi od 2006 roku i ma w Warszawie radnych w radach dzielnic i miasta, którzy mogliby zwrócić uwagę władzom partii na temat reprywatyzacji, bo - jak dodał - "mieszkańcy wysyłali sygnały od wielu lat".

Zapytany czy możliwe jest wprowadzenie zarządu komisarycznego w Warszawie, Kaleta odpowiedział, że "tutaj decyzję podejmuje pani premier" Beata Szydło. "Nawet podjęcie w słusznym celu takiej decyzji przez panią premier spotkałoby się z gigantycznym atakiem, że to jest robienie polityki z reprywatyzacji" - ocenił.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • obywatel, 2017-10-16 14:52:53

    Moim zdaniem żaden projekt nie wejdzie w życie. Z małej liczby uprawnionych Ministerstwo chce odpuścić wszystkich do rekompensaty. Uważam, że jest to początek kampanii wyborczej Jakiego a projekt później zaginie w Sejmie. Nikomu nie zależy na uporzadkowaniu tej kwestii bo Ministerstwo nie umie tego ...policzyć a zaproponowane niektóre rozwiązania jak dziedziczenie w lini prostej wprost naruszają konstytucję. Ponadto wywlaszczonym na podstawie dekretu rolnego nic aktualnie się nie należy a teraz Jaki sam przez się chce im płacić? Majątki rolne przed wojną były bardzo potężne a nawet niewielki ich procent dziś to są naprawdę wielkie pieniądza. Brak daty granicznej do wypłaty rekompensaty też jest niekonstytucyjny. Obywatele polscy, którzy nie złożyli wniosku dekretowego będą na nowo uprawnieni do rekompensaty? Wniosek dekretowy złożyła około 20% byłych właścicieli, niektóre odmowy na podstawie ustawy z 1958 roku dzisiaj są bez jakuej kolwiek rekompensaty a Jaki chce dać wszystkim na nowo? Czumu nie konsultowano założeń projektu z prawnikami, którzy się na tym znają? Zaradkiewicz nie jest żadnym profesorem i ma przeciętna wiedzę w tym zakresie. Można zminic dekret bieruta dziś tak aby odmówić zwrotów w naturze a aktualna linia orzecznicz nie jest rąk chętna do wypłaty jakich kolwiek odszkodowań. W całej aferze słyszymy tylko 5 adresów, nikt nie mówi o reszcie spraw poprawnie prowadzonych. Jaki zrobił z tego zwykła zadyme polityczna aby utopić Gronkiewicz, co zresztą mu się udało al  rozwiń



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.