PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Śląskie: Apel szpitala o zaprzestanie hejtu wobec lekarki, która pracowała mimo kwarantanny

  • PAP    19 marca 2020 - 17:15

O powstrzymanie fali hejtu, mowy nienawiści i obraźliwych komentarzy wobec lekarki, która pracowała w nocnej i świątecznej opiece w Szpitalu w Knurowie (Śląskie), mimo skierowania jej na kwarantannę, zaapelowała w wydanym w czwartek oświadczeniu knurowska placówka.




Szpital w Knurowie zadeklarował też, że w związku ze śledztwem w tej sprawie zaprzestaje jej komentowania i jest otwarty na współpracę z właściwymi organami, a także, że po zakończeniu kwarantanny lekarki poprosi ją o złożenie wyjaśnień, co będzie podstawą ew. kroków prawnych.

Według ustaleń policji kobieta nie zastosowała się do zaleceń, opuściła miejsce izolacji i przyjmowała pacjentów w gabinecie. Później okazało się, że jest zakażona koronawirusem. W czwartek prok. Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach przekazała PAP, że Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód wszczęła w tej sprawie śledztwo pod kątem art. 165 Kodeksu karnego.

Zgodnie z tym przepisem kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej podlega karze od pół roku do ośmiu lat więzienia. Na razie wszyscy potencjalni uczestnicy postępowania są objęci kwarantanną - nie można wykonać czynności z ich udziałem.

W czwartek Szpital w Knurowie opublikował w swoich mediach społecznościowych oświadczenie podpisane przez rzecznika placówki Sebastiana Mołka, wydane "w związku z dużym zainteresowaniem medialnym oraz różnego rodzaju fake newsami, (…) które związane są z sytuacją przyjmowania przez panią doktor zakażoną koronawirusem w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej".

"Ze względu na dobro trwających postępowań prowadzonych przez policję i prokuraturę zaprzestajemy publicznego komentowania tej sprawy. Jako szpital jesteśmy otwarci na wszelką współpracę z tymi organami" - napisano w oświadczeniu.

"Niezależnie od trwających postępowań po zakończeniu kwarantanny pani doktor zostanie poproszona przez władze szpitala o złożenie wyjaśnień. Wyjaśnienia te będą podstawą do ewentualnego podjęcia przez nas kroków prawnych" - zaznaczono.

"Jednocześnie w związku z narastającą falą hejtu oraz mową nienawiści i obraźliwymi komentarzami, które pojawiają się pod adresem pani doktor oraz jej rodziny apelujemy o zaprzestanie tych działań. Naruszają one nie tylko jej dobra osobiste, ale również mogą stanowić podstawę do zastosowania odpowiedzialności karnej" - podkreślił Szpital w Knurowie.

"Uważamy, iż w tym trudnym dla wszystkich okresie, którego nikt nie był w stanie przewidzieć i należycie się przygotować, potrzebny jest moment spokoju, wyciszenia i refleksji oraz rozwagi. Nikt na pewno nie chce, aby fala hejtu i nienawiści doprowadziła do tragedii" - przestrzegli przedstawiciele placówki.

Jak informowała wcześniej gliwicka komenda, policjanci sprawdzający, czy osoby objęte kwarantanną wywiązują się z obowiązku przebywania w izolacji domowej, w ostatnią niedzielę nie zastali w domu lekarki. W rozmowie telefonicznej ustalili, że jest ona w gabinecie lekarskim w knurowskim szpitalu, gdzie przyjmuje pacjentów.

"Policjanci pouczyli kobietę, że łamie prawo i polecili natychmiastowe przerwanie pracy oraz powrót do domu celem kontynuowania kwarantanny. Rozmówczyni zastosowała się do polecenia" - relacjonował rzecznik gliwickiej policji podinspektor Marek Słomski. O sytuacji policjanci powiadomili inspektorat sanitarny i dyrekcję szpitala. Wtedy nie było jeszcze wiadomo, że lekarka jest zakażona koronawirusem. Przyznał to później, po otrzymaniu wyników badań, szpital.

Przedstawiciele knurowskiego szpitala potwierdzili, że u jednej z lekarek, która przyjmowała tam pacjentów w ramach tzw. nocnej i świątecznej opieki, test na obecność koronawirusa dał wynik pozytywny. Dodano, że lekarka została prawdopodobnie zakażona przez pacjenta.

Zakażenie koronawirusem potwierdzono dotychczas oficjalnie u 36 osób w woj. śląskim.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.