PARTNER PORTALU
  • BGK

Śląskie: Od pół roku do roku więzienia w zawieszeniu dla policjantów za pobicie nastolatka

  • PAP    8 stycznia 2020 - 10:06

Trzej policjanci z Gliwic w lutym 2016 r. pobili 17-latka, któremu kazali wejść do radiowozu – uznał gliwicki sąd rejonowy i wymierzył oskarżonym kary od sześciu miesięcy do roku pozbawienia wolności w zawieszeniu. Mężczyźni nie przyznali się do winy.




Informację o nieprawomocnym wyroku w tej sprawie, który zapadł przed gliwickim sądem rejonowym, przekazała w środę PAP Prokuratura Okręgowa w Gliwicach. Akt oskarżenia został skierowany do sądu w czerwcu 2018 r., proces rozpoczął się rok temu.

Sąd Rejonowy w Gliwicach uznał oskarżonych za winnych przekroczenia swych uprawnień oraz pobicia nastolatka, czym narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo naruszenia czynności narządów ciała i rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż siedem dni. Mateusz C. został skazany na rok więzienia, Tomasz O. - na sześć miesięcy, a Piotr S. - na osiem miesięcy pozbawienia wolności. W przypadku wszystkich oskarżonych sąd zawiesił wykonanie kary na dwuletni okres próby.

Jak ustaliła gliwicka prokuratura, 7 lutego 2016 r. policjanci kazali nastolatkowi wsiąść do radiowozu; mimo że wylegitymowali go i potwierdzili jego tożsamość wywieźli go na obrzeża miasta i pobili. Chłopak miał być uderzany rękami i kopany w trakcie jazdy radiowozem i później - gdy wyszedł już z samochodu. Doznał obrażeń głowy i twarzy.

Żaden z policjantów nie przyznał się do winy. Jak zaznaczyła prokuratura, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest oparty nie tylko na zeznaniach pokrzywdzonego, przeprowadzonego z jego udziałem eksperymentu procesowego i zeznaniach świadków, ale też na opiniach biegłych i zapisach monitoringu. Jednym z kluczowych dowodów są ślady krwi nastolatka znalezione w radiowozie.

Rzecznik Komendy Miejskiej w Gliwicach podinspektor Marek Słomski powiedział PAP, że oskarżeni w tej sprawie nadal pracują w policji. Jak zaznaczył, zostali skazani nieprawomocnie. "Decyzja będzie należała do komendanta wojewódzkiego policji" - zastrzegł.

Jak informowała przed rokiem prasa, sprawa ma związek z wydarzeniami, jakie w nocy z 6 na 7 lutego 2016 r. rozegrały się w pubie przy gliwickim rynku. Nad ranem, kiedy impreza się kończyła, na rynku doszło do bijatyki między pseudokibicami, 17-latek, który jest kibicem Piasta Gliwice, wraz z kolegami wyszli przed lokal, aby obserwować zajście. Kiedy wrócili do środka, jeden z nich niechcący zderzył się z jakimś mężczyzną i oblał go piwem. Potem okazało się, że ten mężczyzna to policjant po służbie. Miał wezwać patrol, który zatrzymał wracającego z pubu nastolatka, gdy ten już rozstał się z kolegami.

"W pewnym momencie zatrzymali się i kazali mi podejść do auta. Byłem przekonany, że to za to, że przebiegłem przez ulicę. Kazali mi jednak wsiąść do radiowozu, po czym od razu jeden z policjantów uderzył mnie w głowę" - mówił przed ponad rokiem nastolatek dziennikarzowi "Gazety Wyborczej".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.