PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Śledztwa w sprawie spółki Korona w Kielcach nie będzie

  • PAP    13 maja 2014 - 12:36
Śledztwa w sprawie spółki Korona w Kielcach nie będzie

Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód odmówiła wszczęcia śledztwa ws. nadużycia uprawnień przez byłego prezesa spółki Korona S.A. Tomasza Chojnowskiego. W ramach miejskiej spółki działa grający w ekstraklasie klub piłkarski.




Zawiadomienie o możliwych nieprawidłowościach złożył na początku kwietnia do prokuratury prezydent Kielc Wojciech Lubawski. Było ono efektem kontroli, jakie w Koronie prowadziła powołana przez Lubawskiego komisja.

Lubawski miał zastrzeżenia do umów podpisywanych przez Chojnowskiego - sponsorskiej i dotyczących zawodników. Prezes został wcześniej dyscyplinarnie zwolniony z pracy.

Jak powiedziała szefowa prokuratury Kielce-Wschód Beata Zielińska-Janaszek, z zawiadomienia wynikało, że b. prezes Korony mógł nadużyć uprawnień i wyrządzić znaczną szkodę majątkową spółce.

W postępowaniu sprawdzającym śledczy analizowali umowę sponsorską zawartą przez Chojnowskiego z jedną z firm (według prokuratury podpisaną legalnie) i drugą umową z tą samą firmą, dotycząca dostarczenia sprzętu sportowego.

"Firma nie zapłaciła miastu za reklamę, a prezes zawarł z nią później kolejną umowę na sprzęt, za który miasto zapłaciło 150 tys. zł. Zdaniem prezydenta umowa mogła świadczyć o niegospodarności, bo trudna sytuacja finansowa spółki nie uzasadniała podejmowania i zawierania takich umów" - mówiła prokurator.

Po odwołaniu Chojnowskiego nowy prezes Korony rozwiązał umowę - firma zobowiązała się zwrócić pieniądze, a miasto sprzęt. "By wypełnić znamiona przestępstwa, trzeba wyrządzić znaczną szkodę majątkową, powyżej 200 tys. zł. Tu żadnej szkody nie było, a prezes działał w granicy swoich uprawnień i mógł podpisać tę umowę" - tłumaczyła Zielińska-Janaszek.

Prokuratura analizowała też umowę z menadżerem jednego z zawodników oraz dokumenty przedłużające kontrakty dwóch piłkarzy. Śledczy uznali, że podpisując je, b. prezes przekroczył swoje uprawnienia, ale nie doszło do wyrządzenia szkody.

"Wartość umowy i kontraktów przekraczała 200 tys. zł, więc na ich podpisanie Chojnowski powinien uzyskać zgodę rady nadzorczej spółki, a tego nie zrobił. Z tytułu tych umów miasto nie wypłaciło jednak do tej pory żadnych pieniędzy, więc szkoda majątkowa nie powstała. Ponieważ umowy zostały podpisane przez osobę nieuprawnioną, to jest to podstawa do ich uchylenia na drodze cywilno-prawnej" - tłumaczyła prokurator.

Prokuratura zdecydowała także o niepodejmowaniu śledztwa w sprawie Korony, wynikającego ze złożonego w połowie kwietnia zawiadomienia miejskich radnych PO. "Podnosili oni możliwy brak nadzoru i złe zarządzanie spółką przez radę nadzorczą i prezydenta Kielc. Rada i prezydent nie uczestniczyli w podejmowaniu decyzji. To b. prezes spółki był zobowiązany do informowania o planowanych decyzjach" - wyjaśniała prokurator.

W ubiegłym tygodniu wniosek o przeprowadzenie kontroli w spółce Korona złożyła do Najwyższej Izby Kontroli komisja rewizyjna kieleckiej rady miasta. Radni chcą, by NIK zbadała "celowość zakupu spółki przez miasto, zasadność podwyższania kapitału akcyjnego oraz legalność, gospodarność i rzetelność wydatkowania środków publicznych" od momentu zakupu spółki przez samorząd.

Korona Kielce w 2008 r. przeszła na własność miasta. B. właściciel spółki, przedsiębiorca Krzysztof Klicki odstąpił ją za symboliczną złotówkę kilka miesięcy po aferze korupcyjnej, która nadszarpnęła wizerunek klubu. Od czerwca 2010 r. spółką Korona kierował Chojnowski. 28 marca br. złożył na ręce prezydenta miasta rezygnację z pełnienia funkcji prezesa z powodów zdrowotnych. Wiadomo, że już wtedy Lubawski miał do niego zastrzeżenia dotyczące dwóch umów zawartych przez spółkę.

1 kwietnia obowiązki prezesa przejął dotychczasowy dyrektor Korony Marek Paprocki. 4 kwietnia Lubawski podjął decyzję o dyscyplinarnym zwolnieniu Chojnowskiego, który był też skarbnikiem w ugrupowaniu prezydenta - "Stowarzyszeniu Samorząd 2002". Wiadomo, że nie piastuje już tej funkcji.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.