PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Starosta zawnioskował o rozwiązanie stowarzyszenia Duma i Nowoczesność. Co dzieje się w sprawie?

  • PAP/JS    4 stycznia 2019 - 18:09
Starosta zawnioskował o rozwiązanie stowarzyszenia Duma i Nowoczesność. Co dzieje się w sprawie?
Zeznania członków założycieli stowarzyszenia mogą być istotne dla ustalenia, czy rejestracja tej organizacji w 2011 r. nie była obarczona wadami prawnymi. (fot.shutterstock)

Pierwszych troje świadków zeznawało w piątek (4 stycznia) w gliwickim sądzie w ramach postępowania dotyczącego wniosku prokuratury i starosty wodzisławskiego o rozwiązanie stowarzyszenia Duma i Nowoczesność. Jego członkowie w maju 2017 r. uczestniczyli w sfilmowanych przez TVN obchodach urodzin Hitlera.




  • Zeznania członków założycieli stowarzyszenia mogą być istotne dla ustalenia, czy rejestracja tej organizacji w 2011 r. nie była obarczona wadami prawnymi.
  • Świadkowie zaprzeczali, by słyszeli, jak członkowie stowarzyszenia propagują nazizm lub wykazują fascynację postacią Hitlera czy III Rzeszą
  • Prowadząca śledztwo w sprawie urodzin Hitlera Prokuratura Okręgowa w Gliwicach przedstawiła zarzuty siedmiu uczestnikom tych obchodów.

Terminy kolejnych rozpraw przed gliwickim sądem rejonowym wyznaczono na 18 stycznia, 1 i 8 lutego oraz na 3 marca. Zanim sąd wyda postanowienie, mają być m.in. przesłuchani kolejni świadkowie - w każdym z terminów po cztery osoby.

W piątek w sądzie stawiło się troje z czworga wezwanych świadków. Czwarty dwukrotnie nie odebrał wezwania, być może mieszka obecnie za granicą - kurator stowarzyszenia ma spróbować ustalić jego adres.

Piątkowe przesłuchania trwały z przerwami blisko siedem godzin. Zeznania złożyła m.in. była sekretarz stowarzyszenia Karolina O. i członek Dumy i Nowoczesności Tomasz F., który jednak - choć jego nazwisko i podpis widnieje w dokumentach wśród założycieli tej organizacji - nie miał świadomości, że należał do członków założycieli, choć przyznał, że jest członkiem stowarzyszenia. Z kolei świadek Franciszek M. zaprzeczył, by należał do stowarzyszenia i miał z nim coś wspólnego. Zeznał, że jego podpisy na listach zostały sfałszowane. M. zna lidera stowarzyszenia Mateusza S. z wcześniejszej pracy w kopalni.

Zeznania członków założycieli stowarzyszenia mogą być istotne dla ustalenia, czy rejestracja tej organizacji w 2011 r. nie była obarczona wadami prawnymi.

Świadkowie zaprzeczali, by słyszeli, jak członkowie stowarzyszenia propagują nazizm lub wykazują fascynację postacią Hitlera czy III Rzeszą, nie widzieli też tego typu materiałów (śledczy znaleźli je w mieszkaniach członków stowarzyszenia - red.), nie uczestniczyli również w obchodach urodzin Hitlera. Świadek F. przyznał, że o nich wiedział, jednak organizacji tego wydarzenia nie wiązał ze stowarzyszeniem. Fakt posiadania niemieckich mundurów przez lidera stowarzyszenia Mateusza S. dwoje świadków tłumaczyło jego przynależnością do grup rekonstrukcji historycznej.

O rozwiązanie stowarzyszenia, którego siedziba mieści się w Wodzisławiu Śląskim, wnioskują starostwa wodzisławski i Prokuratura Okręgowa w Gliwicach. Jej przedstawiciel prok. Jacek Pańczyk ocenił w rozmowie z dziennikarzami, że w działalności stowarzyszenia doszło do "rażącego naruszenia prawa" poprzez propagowanie ideologii nazistowskiej. W ocenie prokuratury w tym przypadku nie da się oddzielić działania stowarzyszenia od tego, co jego członkowie robią prywatnie. Innego zdania są stowarzyszenie i jego kurator, podkreślający, że Duma i Nowoczesność nie organizowała wydarzenia pokazanego w reportażu TVN.

- Twierdzę w tym postępowaniu, że nie powinno mieć miejsca takie rozróżnienie - odseparowanie funkcjonowania grupy osób fizycznych od podmiotu, osoby prawnej, jaką jest stowarzyszenie. Twierdzę, że tego nie da się odseparować. Uznaję to za połączenie funkcjonalne i dlatego jest taki wniosek - powiedział dziennikarzom prokurator Pańczyk, uzasadniając stanowisko prokuratury.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.