PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Strażnicy miejscy głodują w obronie zwolnionego kolegi

  • TVS.pl    22 maja 2014 - 13:12
Strażnicy miejscy głodują w obronie zwolnionego kolegi

Głodują już czwarty dzień i nie mają zamiaru przerwać protestu. Kilkunastu strażników miejskich z Siemianowic Śląskich, sprzeciwia się zwolnieniu swojego kolegi Henryka Zielińskiego.




Dwa lata temu został bohaterem straży, kiedy na przystanku autobusowym uratował umierającego mężczyznę. Teraz został zwolniony. Miał poturbować swojego przełożonego. Grupa funkcjonariuszy walczy też o poprawę warunków pracy i wyjaśnienie sprawy wideorejestratorów. Te na terenie miasta działały bezprawnie.

- Trzeba iść wykonywać swoje obowiązki, żeby praca straży nie została zakłócona. Strażnicy, choć wyruszają na patrol, protestu nie przerywają. Nadal głodują. Tuż po skończonej służbie wrócą nie do domów, a do związkowego biura. Po to, by komendant straży przywrócił do pracy Henryka Zielińskiego - wiceprzewodniczącego związku. On stracił ją z powodu oskarżeń o zastosowanie przemocy wobec swojego przełożonego. Temu jednak stanowczo zaprzecza. Powodu zwolnienia szuka, gdzie indziej. - Wszyscy mnie znają, jestem uczciwym człowiekiem. To co myślę, to powiem i myślę, że to się pracodawcy nie podoba - stwierdza Henryk Zieliński, zwolniony strażnik miejski.

To potwierdzają protestujący koledzy i przypominają jego zasługi. Ponad dwa lata temu, podczas patrolu, dwóch strażników miejskich m.in. Zieliński, uratowało leżącego na przystanku mężczyznę.

- Pan po prostu miał rozległy zawał. Koledzy nasi podjęli akcję reanimacyjną do czasu przybycia karetki pogotowia ratunkowego. Dzięki temu, ten mężczyzna przeżył - przypomina Mariusz Lewandowski, strażnik miejski w Siemianowicach Śląskich.

Pomoc strażnikowi - koledze, to nie jedyny cel protestujących. Domagają się zakończenia prześladowania związków zawodowych, poprawy warunków pracy i rozwiązania sprawy wideorejestratorów. Te działały na terenie miasta bezprawnie. Do tego miały zrujnować dobre imię strażników, którzy teraz domagają się oczyszczenia przed opinią publiczną. - Z jakichkolwiek podejrzeń, że którykolwiek z pracowników umundurowanych wykonywał zadania sprzeczne z prawem - mówi Marek Kozubski, NSZZ "Solidarność" straży miejskiej w Siemianowicach Śląskich.

Wczoraj odbyło się pierwsze spotkanie strażników z kierownictwem. Miało pomóc wypracować kompromis. Choć protest nadal trwa, protestujący są dobrej myśli. - Przeszliśmy do takich uzgodnień, które prowadzą nas do tego, że mam nadzieję, że kolega nasz zostanie z powrotem przyjęty do pracy - mówi Marek Kozubski, NSZZ "Solidarność" straży miejskiej w Siemianowicach Śląskich. Na ten temat komendant straży miejskiej dziś nie chciał z nami rozmawiać, bo "sprawa jest w toku", a jutro - przed nimi kolejne, być może decydujące spotkanie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.