PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

"Sypialnia miasta" nie brzmi dumnie, ale to żaden wstyd. Byle były z tego podatki

  • Aneta Kaczmarek    24 lutego 2019 - 06:00
"Sypialnia miasta" nie brzmi dumnie, ale to żaden wstyd. Byle były z tego podatki
Mieszkanie w centrum miasta to z wielu powodów komfort, ale peryferie też mają wiele atutów (fot. Shutterstock.com)

Prowincja, "sypialnia miasta", wieś - te określenia jeszcze niedawno miały pejoratywny wydźwięk. Dziś coraz więcej ludzi chce mieszkać tam, gdzie mają ciszę, spokój, gdzie otacza ich natura, a przy czym mają przysłowiowy "rzut beretem" do pracy czy na zakupy. Miasta coraz bardziej się "rozlewają". Nowi mieszkańcy to wpływy z podatków. Ale to również niemałe wydatki i jeszcze większe oczekiwania.




  • Na 8 godzin do miasta, a po pracy spokojna prowincja. To scenariusz, o którym marzy coraz więcej ludzi. 
  • Popularność terenów położonych na obrzeżach miast rośnie. Coraz popularniejsza staje się wieś i tzw. sypialnie miast. 
  • Każdy kij ma jednak dwa końce. O ile cieszy przypływ mieszkańców i podatki, które zasilają miejską czy gminną kasę, tak martwią wydatki związane z zapewnieniem im podstawowych potrzeb. A przecież apetyt rośnie w miarę jedzenia. 

Depopulacja to problem, z którym przyszło się mierzyć wielu samorządom. Ale są też takie, które muszą radzić sobie z rosnącą liczbą chętnych, by zamieszkać na terenie ich miasta czy gminy - najlepiej w spokojnej, zielonej i oddalonej od zgiełku okolicy. 

- Mamy gminy, w których faktycznie jest wzrost liczby ludności. To Stryków, Aleksandrów, Zgierz - tutaj mamy przyrost i to dość znaczący. Jest głównie spowodowany tym, że gro ludzi, szczególnie z Łodzi, buduje na tych obszarach domy, szczególnie na malowniczych terenach Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich. Kolejna rzecz to rozwój - tam gdzie jest rozwój, jak w Strykowie czy w Aleksandrowie, przybywa mieszkańców, przyjeżdżają do pracy, nierzadko osiadają na stałe - mówi Bogdan Jarota, starosta zgierski. 

I dodaje, że są też tereny wiejskie - Parzęczew czy Głowno, gdzie odnotowuje się ubytek ludności. Ale, jak się okazuje, nie jest to tendencja stała. 

- Obserwuję na terenie powiatu sytuacje, że wsie, które praktycznie wymierają, nagle zaczynają się odradzać. Dzieci, potomkowie ludzi, którzy tam mieszkali, wracają, budują domy i tworzy się wieś, w sensie nie gospodarstwa, ale społeczności. Tam, gdzie się kończy produkcja rolna, zaczyna się osadnictwo i to dość powszechna tendencja - mówi Jarota. 

Jak przyznaje starosta, rosnące zainteresowanie danym terenem to dla lokalnych władz poważne wyzwanie. 

- To wymaga inwestycji w drogi gminne i powiatowe. Jeśli gmina ma gaz, prąd, kanalizację, ten proces jest szybszy. Poza tym ta ludność, która się osiedla, jest często roszczeniowa. Trudno też im się dziwić, bo ktoś kto przychodzi z miasta, nie chce sobie pogorszyć bytu. Dla samorządu to jednak poważne wyzwanie - przyznaje Jarota.

System naczyń połączonych

Wśród miast, które notują wzrost liczby mieszkańców, są Skierniewice. Jak przyznaje prezydent Krzysztof Jażdżyk, wpływa na to położenie miasta. 

- Mamy ok. 60 km do Łodzi, 70 km do Warszawy. 5-7 tys. osób codziennie dojeżdża do pracy poza naszym miastem. Z tym że dojazd ze Skierniewic do Warszawy to jest pół godziny pociągiem, gdzie dłużej trwa przejazd z jednej dzielnicy stolicy do drugiej. To sprawia, że do Warszawy mieszkańcy nie odpływają, a wręcz przeciwnie. Zauważyłem, że od roku, dwóch, deweloperzy zaczynają coraz chętniej budować w Skierniewicach, co oznacza, że te mieszkania cieszą się coraz większym zainteresowaniem i to mnie cieszy. Dla wszystkich pracy w Skierniewicach nie będzie, ale jeśli ludzie zdecydują się tutaj mieszkać, ich pieniądze zostaną w naszym mieście. Mając na uwadze doskonały dojazd do pracy oraz świadomość, że życie tutaj jest o połowę tańsze niż w stolicy, nie dziwi fakt, że decydują się tutaj zamieszkać - mówi Jażdżyk. 

Czytaj też: Koniec z rozlewaniem się miast, wróci ład przestrzenny. Wiceminister chwali specustawę





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Mateusz, 2019-03-03 17:04:13

    Problem mają te miejscowości, z których mieszkańcy wyprowadzają się do takich sypialni. Nadal ponoszą pewne koszty (np. utrzymania dróg), a wpływy z podatków ma ktoś inny.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.