PARTNER PORTALU
  • BGK

Szczecin: Radna opuszcza Klub KO. "Wypluwam polityczny knebel"

  • PAP/AT    13 stycznia 2020 - 13:52
Szczecin: Radna opuszcza Klub KO. "Wypluwam polityczny knebel"
Edyta Łongiewska-Wijas (fot. facebook.com/Edyta-Łongiewska-Wijas)

Radna Rady Miasta Szczecin Edyta Łongiewska-Wijas zrezygnowała z członkostwa w Klubie Koalicji Obywatelskiej i Nowoczesnej. - Wypluwam polityczny knebel, aby uczciwie mówić jak jest i pytaniami pokazywać, że może być inaczej, lepiej. To obiecałam wyborcom i tego słowa dotrzymam. Na tym polega dla mnie dobrze rozumiana polityka - podkreśliła w oświadczeniu.




Łongiewska-Wijas, która dostała się do rady z Nowoczesnej została w listopadzie 2019 r. zawieszona w prawach członka klubu Koalicji Obywatelskiej. Jak uzasadniał wtedy decyzję przewodniczący klubu KO Łukasz Tyszler, odczuwalny stał się "brak zaufania przy realizacji wspólnych celów".

"Stałam się, niezależnie od własnej woli, bohaterką żenującego i nużącego serialu pt. Jak pozbyć się radnej z klubu i komisji, nie brudząc sobie rąk" - podkreśliła Łongiewska-Wijas. "I tak, bez żadnego istotnego powodu, mój klub zbojkotował komisję, której byłam przewodniczącą. Nie podobała mu się częstotliwość posiedzeń, że są merytoryczne, że przychodzi na nie dużo szczecinian, artystów, że zadaję władzy niewygodne pytania. Czyli to, że staram się wykonywać zadania radnej właściwie" - dodała radna.

"Za wskazanie faktu, że udział budżetu, jaki miasto przeznacza na kulturę jest zbyt niski, zostałam zawieszona w prawach członkini klubu - mimo, że poparłam budżet zgodnie z ustaleniami klubu" - zaznaczyła.

"W końcu, zamiast odpowiedzi od przewodniczącego szczecińskiej PO, pana Olgierda Geblewicza, na moje pytania o formalne zasady, a przede wszystkim powody zawieszenia mnie w prawach członkini klubu KO, otrzymałam parę złośliwych anonimów oraz likwidację komisji kultury, czego przyczyną była chęć pozbawienia mnie funkcji przewodniczącej" - podała radna. "Odpowiedzi od pana Geblewicza nie doczekałam się i pewnie nie doczekam. To milczenie, pełne wyniosłości i wzgardy musi starczyć mi za odpowiedź" - oświadczyła.

Według Łongiewskiej-Wijas, "to jest to prawdziwe otwieranie się PO na dialog z różnymi środowiskami, z protestującymi, z tymi, którzy mają swoje zdanie, co cały czas przewija się w deklaracjach różnych ich kandydatów i liderów". "W praktyce wygląda to jednak całkiem odmiennie" - napisała.

Jej zdaniem, z myślenia nie powinna zwalniać żadna polityczna lojalność. "Ludziom myślącym samodzielnie, walczącym o swoje prawa, w szczególności kobietom, zakłada się polityczny knebel. Ten knebel to groźba przezwania kogoś ekscentryczką, histeryczką, kłótliwą babą, wichrzycielką. W wykonaniu polityków PO zdarzało się wypominanie kobiecie menopauzy, coś obrzydliwego" - dodała.

"Nie interesują mnie te opinie, nie jestem ani kłótliwa, ani wichrzycielska" - zaznaczyła. "I nic takiego nie pozwolę sobie przypiąć. Po prostu, wypluwam polityczny knebel, aby uczciwie mówić jak jest i pytaniami pokazywać, że może być inaczej, lepiej. To obiecałam wyborcom i tego słowa dotrzymam. Na tym polega dla mnie dobrze rozumiana polityka" - napisała Łongiewska-Wijas.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • iza, 2020-01-13 15:22:34

    brawo dla tej radnej. radny nie powinien być politykiem

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.