PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

"Szkole potrzeba spokoju, a nie szalonych pomysłów". W Sejmie debata nad wnioskiem o odwołanie minister edukacji

  • PAP/JS    2 października 2018 - 22:46
"Szkole potrzeba spokoju, a nie szalonych pomysłów". W Sejmie debata nad wnioskiem o odwołanie minister edukacji
W uzasadnieniu wniosku oceniono, że szefowa MEN, reformując edukację, m.in. wprowadziła do szkół chaos, skróciła o rok edukację ogólną, obciążyła uczniów klasy VII i VIII nadmiernym i niemożliwym do zrealizowania materiałem (fot. Sejm/twitter)

Sejm rozpoczął po godz. 21.00 debatę nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o odwołanie minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej.




  • "Szkole potrzeba spokoju, a nie szalonych pomysłów" – powiedziała Urszula Augustyn (PO), przedstawiając wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej.
  • "Przekłamany wniosek o odwołanie minister edukacji nie może być przyjęty; reforma jest zgodna z potrzebami Polaków" - powiedział podczas debaty nad wnioskiem o odwołanie szefowej MEN Dariusz Piontkowski (PiS).
  • Piontkowski mówił, że na posiedzeniu sejmowej komisji edukacji, nauki i młodzieży, która opiniowała wniosek, trudno było znaleźć jego autora, który "chyba wstydził się przyznać".

W uzasadnieniu wniosku oceniono, że szefowa MEN, reformując edukację, m.in. wprowadziła do szkół chaos, skróciła o rok edukację ogólną, obciążyła uczniów klasy VII i VIII nadmiernym i niemożliwym do zrealizowania materiałem, w efekcie czego są zestresowani i przemęczeni, a także, że doprowadziła do przepełnienia szkół podstawowych.

Według PO nauczyciele masowo uciekają ze szkół, bo m.in. nie chcą pracować w kilku placówkach, by uzbierać godziny do pełnego pensum.

Komisja edukacji, nauki i młodzieży rekomendowała Sejmowi odrzucenie wniosku o wyrażenie wotum nieufności wobec minister edukacji. To drugi wniosek PO o odwołanie Zalewskiej ze stanowiska. Pierwszy Sejm odrzucił w listopadzie 2016 r.

Szkole potrzeba spokoju, a nie szalonych pomysłów

"Szkole potrzeba spokoju, a nie szalonych pomysłów" – powiedziała Urszula Augustyn (PO), przedstawiając wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej. Zarzuciła minister m.in. przepełnienie szkół i przeciążenie uczniów.

"Kilka dni temu była pani w szkole lub przedszkolu i maluchy zadały pani pytanie, bardzo zresztą sympatyczne: o czym pani marzyła, kiedy była pani dzieckiem, kim pani chciała zostać i pani im szczerze odpowiedziała, że chciała zostać baletnicą, i powiem równie szczerze: było trzeba iść w tym kierunku, trzeba było" - powiedziała Augustyn.

Jak mówiła, pierwszy rok reformy wystartował tylko dlatego, że minister obciążyła nimi samorządy. Zaznaczyła, że samorządy przez wiele lat budowały sześcioletnie szkoły podstawowe i trzyletnie gimnazja. "Minister Zalewska wymyśliła, że w sześcioklasowej szkole zmieści osiem klas. Tyle tylko, że dzieci uczą się w bibliotekach, kawiarenkach, aulach, a WF wrócił na korytarz (...). Zwiększyła się dwuzmianowość, pojawiła się tam, gdzie jej wcześniej nie było" - powiedziała.

Augustyn mówiła też o przeciążeniu nauką uczniów klas VII i VIII. "Nikt wcześniej nie wpadł na pomysł, żeby program trzyletni zrealizować w dwa lata. Pani wpadła. Gratuluje" - powiedziała. Mówiła też o kumulacji roczników, gdy wiosną 2019 r. o przyjęcie do szkół średnich będzie ubiegać się ostatni rocznik absolwentów gimnazjów i pierwszy rocznik absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej.

Posłanka PO odniosła się także do wypowiedzi minister edukacji o tym, że w wyniku reformy o 18 tys. zwiększyła się liczba etatów dla nauczycieli. "Mówi pani o dodatkowych miejscach pracy, powstały one w przedszkolach, ale co to obchodzi fizyka" - zaznaczyła. Według Augustyn te nowe miejsca to oferta po kilka godzin w różnych szkołach, w efekcie nauczyciele muszą jeździć między kilkoma placówkami, by wypełnić pensum lub porzucają pracę w szkole i podejmują ją poza dotychczasowym zawodem. "Nauczyciele masowo porzucają pracę, bo chcą rzetelnie pracować i zarabiać" - oceniła.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Dorota , 2018-10-03 02:39:14

    Czy nie lepiej byłoby odwołać całą PO i byłby większy spokój w kraju bo z tym odwoływaniemam co r8usz ministrów narażają się na smiesznosc.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.