PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Termin wydania budynku minął. Samotne matki nie chcą odpuścić, a nieruchomość może zagrażać życiu mieszkańców

  • pap/mg    3 lipca 2019 - 20:33
Termin wydania budynku minął. Samotne matki nie chcą odpuścić, a nieruchomość może zagrażać życiu mieszkańców
(Fot. Stowarzyszenie "Wspólnymi Siłami" - Facebook)

Nie oddamy tego domu. Będziemy go bronić do upadłego – zapowiedziały w środę (3 lipca) mieszkanki domu samotnej matki prowadzonego na stołecznej Białołęce przez Stowarzyszenie "Wspólnymi siłami". Opuszczenia nieruchomości domagają się władze dzielnicy.




  • Budynek powstał na miejscu dawnego MONAR-u. Później Stowarzyszenie dobudowało - nielegalnie i bez pozwolenia - pawilon. Dom nie może dłużej funkcjonować, gmina nalega na wyburzenie, bo stan nieruchomości zagraża życiu mieszkańców. Samotnym matkom to nie przeszkadza.
  • W domu mieszka 12 matek z 25 dzieci w wieku od 1 do 17 lat.
  • Rafał Trzaskowski przekonuje, że lokatorów nie zostawi bez pomocy, ale w tym budynku zostać nie mogą.

- Nie oddamy tego domu. Będziemy go bronić do upadłego - mówiła pani Joanna dziennikarzom (nie chcąc podawać nazwiska do publikacji), która z trojgiem dzieci mieszka w domu samotnej matki.

- Tu znalazłyśmy schronienie, zrozumienie i co najważniejsze ciepłą i serdeczną atmosferę. To jest nasz prawdziwy dom. Nigdzie stąd nie odejdziemy - deklaruje.

Podkreśliła, że "po traumatycznych doświadczeniach z przemocą domową" ona i jej dzieci "mogą w końcu żyć spokojnie w poczuciu bezpieczeństwa".

Władze dzielnicy Białołęka domagają się wydania nieruchomości i zapowiedziały wyburzenie budynku, w którym mieści się dom samotnej matki. Termin wydania minął 21 czerwca. Stowarzyszenie nie podporządkowało się decyzji.

- Jeżeli władze dzielnicy nam nie pomagają, to niech chociaż nie przeszkadzają - mówi prezes Stowarzyszenia "Wspólnymi siłami" Sylwia Wasiołek.

Wyjaśnia, że dom powstał na miejscu dawnego ośrodka "Monar" założonego przez Marka Kotańskiego. Wasiołek była związana z Monarem od 1996 r.

- Z Monaru wydzieliło się kilka stowarzyszeń, między innymi nasze - mówi. Stowarzyszenie dobudowało (bez odpowiedniego pozwolenia) do pomonarowskiego budynku pawilon.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wyjaśnił na konferencji prasowej w środę, że dom samotnej matki nie może funkcjonować w budynku na Białołęce, bo jego stan zagraża życiu mieszkańców.

- Ten budynek jest w bardzo złym stanie. I dostaliśmy od służb, które się tym zajmują, jasną decyzję, że ten budynek zagraża życiu i bezpieczeństwu osób, które się tam znajdują. Natomiast od razu zostały skierowane oferty zwłaszcza z domów samotnych metek w Warszawie i na pewno tych ludzi nie pozostawimy bez pomocy. To jest jasne - oznajmił.

W domu mieszka 12 mam z 25 dzieci w wieku od 1 do 17 lat.

- Utrzymujemy się dzięki sponsorom oraz własnej pracy. Jesteśmy stowarzyszeniem, więc otrzymujemy pieniądze z odpisu jednego procenta od podatku. Pomagają nam firmy, prywatni ludzie. Same trudnimy się rękodziełem i sprzedajemy nasze wyroby. W sezonie uprawiamy ogródek, mamy własne owoce i warzywa - informuje Wasiołek.

Izabela Kuś z trojgiem dziewcząt mieszka w domu od jesieni 2018 r. Zanim tu trafiła, zajmowała lokal socjalny na Białołęce.

- Mieszkanie to było zagrzybione. Zły stan lokalu potwierdziły ekspertyzy. Dzieci bardzo chorowały. Zwróciłam się do władz dzielnicy o przeprowadzenie remontu. Po wielu miesiącach oczekiwania i braku działań ze strony dzielnicy postanowiłam wyprowadzić się dla dobra dzieci. Tu znalazłam schronienie - relacjonowała pani Izabela.

- To jest mój dom i moich dzieci. Nie chcemy znów się tułać, prosić o schronienie i zaczynać życia od początku. Gdyby ktoś przyszedł i nas wyrzucił, byłby to dramat dla dzieci - mówiła kobieta.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.