PARTNER PORTALU
  • BGK

To Wojciech Saługa umieścił Kałużę na jedynce?

  • PAP/JS    29 listopada 2018 - 16:26
To Wojciech Saługa umieścił Kałużę na jedynce?
Saługa odpowiedział, że nie wie, "czym pan Kałuża jest dotknięty". (fot. Grupa PTWP)

Były marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa (PO) stanowczo zaprzecza, by to jego ugrupowanie i on osobiście miał decydujący głos w sprawie umieszczenia Wojciecha Kałuży na pierwszym miejscu listy w wyborach do śląskiego sejmiku.




  • - Pan Kałuża próbuje mnie w coś w manewrować, nie wiem dlaczego mnie - dodał były marszałek.
  • Jak przekonuje, o propozycji wystawienia Kałuży na pierwszym miejscu listy politycy PO dowiedzieli się od kolegów z Nowoczesnej na 40 minut przed zebraniem zarządu krajowego Platformy.
  • Wcześniej jako możliwych liderów listy wymieniano m.in. związanego z Nowoczesną regionalistę Łukasza Kohuta.

- To była autonomiczna decyzja Nowoczesnej - podkreślił Saługa, odnosząc się do wypowiedzi Kałuży, który właśnie PO i jemu przypisał decyzję o umieszczeniu go na "jedynce".

Wojciech Kałuża został radnym Sejmiku Woj. Śląskiego z listy Koalicji Obywatelskiej, zdobywając w okręgu rybnickim ponad 25 tys. głosów. Krótko przed pierwszym posiedzeniem nowego sejmiku zdecydował o poparciu PiS, co umożliwiło temu ugrupowaniu stworzenie zarządu województwa. Jego decyzja spotkała się z falą krytyki. Nowy sejmik wybrał Kałużę na wicemarszałka województwa.

Mówiąc o kulisach uzgadniania list wyborczych Koalicji Obywatelskiej w regionie Kałuża powiedział w, że - choć formalnie był kandydatem rekomendowanym przez Nowoczesną - decydujący głos w sprawie umieszczenia go na pierwszym miejscu listy wyborczej miała nie śląska szefowa tej partii Monika Rosa, ale PO i jej regionalny lider - ówczesny marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa. Kałuża powiedział, że rozmawiał na temat swojego startu i miejsca na liście właśnie z marszałkiem.

Czytaj też: PO: Kałuża jest niewiarygodny, a jego kandydaturę wystawiła Nowoczesna

Sam Saługa stanowczo temu zaprzecza. - Decyzja o umieszczeniu Wojciecha Kałuży na pierwszym miejscu listy Koalicji Obywatelskiej była autonomiczną decyzją Nowoczesnej i absolutnie nie wpływaliśmy ani nie namawialiśmy nikogo z Nowoczesnej, żeby to był pan Kałuża - powiedział Saługa.

- Pan Kałuża próbuje mnie w coś w manewrować, nie wiem dlaczego mnie - dodał były marszałek.

Jak przekonuje, o propozycji wystawienia Kałuży na pierwszym miejscu listy politycy PO dowiedzieli się od kolegów z Nowoczesnej na 40 minut przed zebraniem zarządu krajowego Platformy. Wcześniej jako możliwych liderów listy wymieniano m.in. związanego z Nowoczesną regionalistę Łukasza Kohuta.

- Pan Kałuża został zgłoszony w ostatniej chwili. To było dość duże zaskoczenie. Pan Kałuża był kandydatem na prezydenta Żor, był na naszej konwencji wyborczej, więc nie był nieznany, natomiast wpływ na jedynki ostatecznie miała Nowoczesna. Co nie znaczy, że myśmy sobie nie rozmawiali o kandydatach - mówiliśmy mniej więcej, kogo chcemy wystawiać, ale pana Kałuży w tych rozmowach nie było, koledzy z Nowoczesnej zgłosili go pod sam koniec procesu wyłaniania kandydatów - przekonywał Saługa.

Pytany o słowa Kałuży, który powiedział, że rozważa podjęcie kroków prawnych przeciwko politykom za to, że po swojej decyzji doświadcza "fali agresywnego hejtu", Saługa odpowiedział, że nie wie, "czym pan Kałuża jest dotknięty".

- Wiem czym ja jestem dotknięty i czym pewnie są dotknięci wyborcy, którzy mu zaufali. Zachował się niezgodnie z werdyktem wyborców i niezgodnie z podpisaną umową koalicyjną przez swoje ugrupowanie (jeszcze przed ogłoszeniem decyzji Kałuży podpisali ją przedstawiciele KO, SLD i PSL). Nowoczesna też parafowała tę umowę - podkreślił Saługa.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.