PARTNERZY PORTALU

Tomasz Karolak: znalazłem dla Teatru IMKA nową scenę w Warszawie (wywiad)

  • PAP    30 kwietnia 2020 - 13:03

Znalazłem scenę w Warszawy, na której od wielu lat nic się nie dzieje; mam plan na jej reaktywację i odkurzenie dosłownie i w przenośni - powiedział PAP aktor, reżyser i założyciel Teatru IMKA Tomasz Karolak.




Polska Agencja Prasowa: W połowie kwietnia ogłoszono, że spółka Prime Invest Grażyny Wolszczak i Joanny Glińskiej podpisała z Samodzielnym Zakładem Administracji i Logistyki przy Głównej Kwaterze ZHP nową umowę najmu od 1 lipca pomieszczeń w budynku przy ul. Konopnickiej 6. Wynika z niej, że Teatr IMKA może w tym budynku funkcjonować tylko do 30 czerwca.

Tomasz Karolak: Nasza umowa z ZHP była zawarta na okres dwóch lat od 2018 r. Wszystkie umowy najmu przez okres tych 10 lat były zawierane na czas oznaczony w związku z nieuregulowanym stanem prawnym budynku. Fake newsem jest, iż mieliśmy warunkową umowę najmu. Co więcej, w związku z umową dotacyjną zawartą w ubiegłym roku mieliśmy zapewnione, że umowa najmu będzie przedłużona zwyczajowo. Teraz ze strony ZHP i nowego najemcy pojawiają się w przestrzeni publicznej informacje, które służą wyłącznie ratowaniu wizerunku obu tych podmiotów. Powiem więcej: w czasie pandemii koronawirusa, gdy większość teatrów ma znacznie obniżone, często zawieszone czynsze nawet na pół roku - a zdarza się, że te czynsze teatrów są zniwelowane do minimalnej kwoty 10 proc. - my, czyli Teatr IMKA od ZHP otrzymaliśmy na czas pandemii obniżkę z 50 tys. zł do 33 tys. W sytuacji, gdy nie prowadzimy od 12 marca żadnej aktywności w tej przestrzeni. Dlatego nie widzę sensu, żebyśmy do końca czerwca pozostawali w tej przestrzeni. Teatr stoi pusty, nie ma żadnych obrotów, a ZHP postanowiło udzielić nam "obniżenia opłat" w stopniu, nieuwzględniającym w żadnej mierze naszej sytuacji, by pokrywać własne koszty, w tym remonty na poziomie kilkunastu tysięcy. Nie widzę po stronie ZHP jakiejkolwiek deklarowanej ostatnio w mediach przez Naczelniczkę ZHP woli wspierania kultury. Nie można takich decyzji uznawać za gest solidarności ze światem kultury. Dlatego też kierując się i dobrem Teatru w swoim stanowisku do ZHP wyraziłem wolę rozwiązania umowy w trybie natychmiastowym. Opuszczamy zatem to miejsce wcześniej.

Jest to wielkie wyzwanie, gdyż cały czas obowiązują obostrzenia związane z pandemią, a więc poszukiwanie magazynów i biur dla pracowników, jest utrudnione. Jednak wszystko zmierza w dobrym kierunku.

PAP: Dlaczego nazwał pan przejęcie IMKI przez Grażynę Wolszczak "wrogim przejęciem"?

T.K.: Ponieważ Grażyna Wolszczak była w IMCE gościnnie w ramach tzw. przedsięwzięcia Imka Light. Nieprawdą jest, że korzystała z naszej przestrzeni na warunkach komercyjnych. Wystawiała swoje spektakle na preferencyjnych warunkach. Pomimo tego rozpoczęła bez mojej wiedzy negocjacje umowy najmu z zarządcą budynku, czyli ZHP jeszcze w listopadzie-grudniu 2019 r., gdy my podpisywaliśmy trzyletnią umowę dotacyjną. Wtedy założyła także, jak teraz się ostatecznie dowiedzieliśmy, spółkę, która podpisała umowę z ZHP na wynajem od 1 lipca 2020 r.

We wspomnianym okresie pod szyldem Imka Light wyprodukowała i wystawiła swój premierowy spektakl, brała udział w planowaniu wydarzeń do końca 2020 r., znała plany repertuarowe Teatru IMKA, wiedziała (a nie dowiedziała się teraz) o jubileuszu 10-lecia Teatru.

Teraz nieudolnie tłumaczy, że ZHP nie pozwoliło jej ujawniać informacji o negocjacjach i zawartej umowie. Dowiedziałem się o tym przez przypadek, kiedy trwała już pandemia. Gdyby nie to, dowiedziałbym się, że nie mam siedziby, w którą inwestowałem 10 lat, zapewne w czerwcu - nie mając żadnej możliwości ruchu. Cel i intencje, jakimi kierowała się Grażyna Wolszczak, są zatem oczywiste.





REKLAMA





×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.