PARTNER PORTALU
  • BGK

Toruń: 2,5 roku więzienia dla b. policjanta za seksualne nadużycie stosunku zależności (aktualizacja)

  • PAP    14 lutego 2020 - 15:24

Sąd Okręgowy w Toruniu utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji i skazał b. policjanta z Brodnicy na 2,5 roku więzienia za seksualne nadużycie stosunku zależności. Orzeczenie jest prawomocne. Mężczyzna otrzymał także 15-letni zakaz pracy w charakterze funkcjonariusza publicznego.




Do przestępstwa, o które był oskarżony b. policjant Krzysztof G., doszło w 2017 r. Będąc kierownikiem izby zatrzymań w Komendzie Powiatowej Policji w Brodnicy, miał on w toalecie wykorzystać seksualnie zatrzymaną do jednej ze spraw kobietę. Następnego dnia pokrzywdzona złożyła zawiadomienie o przestępstwie.

Funkcjonariusz usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści osobistej, a także gwałtu. G. został zawieszony w czynnościach w związku ze wszczętym postępowaniem dyscyplinarnym, a kilka dni później wydalony z policji "ze względu na interes służby". Nie przyznał się do winy.

Zarówno sąd pierwszej, jak i drugiej instancji przyjął inną kwalifikację prawną, a mianowicie przekroczenie uprawnień i seksualne nadużycie stosunku zależności. B. funkcjonariusz został skazany na 2,5 roku więzienia. Ma także 15-letni zakaz pracy w charakterze funkcjonariusza publicznego oraz musi zapłacić pokrzywdzonej częściowe zadośćuczynienie w kwocie 10 tys. zł.

Prokuratura wnosiła w swojej apelacji o uznanie jego czynu za gwałt i wymierzenie kary 6 lat więzienia. Obrońca G. chciał uniewinnienia. Proces toczył się z wyłączeniem jawności.

"Przestępstwo nadużycia stosunku zależności, o nieco innym charakterze i zamiarze niż gwałtu, przewiduje zagrożenia karą pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli Sąd Rejonowy w Brodnicy wymierza karę 2,5 roku pozbawienia wolności, to trudno zgodzić się ze stwierdzeniem, że jest to kara rażąco łagodna, gdyż ona jest wymierzona w górnych granicach zagrożenia. W naszej ocenie ta kara jest słuszna i sprawiedliwa w odniesieniu do tego, co wydarzyło się na terenie izby zatrzymań" - mówił, uzasadniając wyrok sędzia Andrzej Walenta.

Podkreślił, że w ocenie sądu ustalenia faktyczne z pierwszej instancji są słuszne, więc nie ma podstaw do wzruszenia wyroku. Dodał, że w tym przypadku nie zostały wyczerpane znamiona gwałtu, gdyż nie było użycia siły, groźby użycia siły ani podstępu.

"Ani jedna, ani druga strona nie neguje tego, że doszło do kontaktu, zbliżenia płciowego między nimi. Oskarżony twierdził, że jeżeli już, to była to inicjatywa pokrzywdzonej. [...] Zeznania kobiety wskazują, że do tego doszło z inicjatywy oskarżonego. [...] W toalecie doprowadził on do realizacji swojego zamierzania obcowania płciowego, co miało miejsce. Pokrzywdzona podkreśliła, że nie godziła się na to, ale nie krzyczała i nie wzywała pomocy, bo wiedziała, że są sami i nikt jej nie pomoże. [...] Dodała, że miała zamiar od samego początku zawiadomić o tym, co się wydarzyło" - przedstawiał okoliczności przestępstwa sędzia Walenta.

Dodał, że sąd uznał zeznania oskarżonej za spójne i wiarygodne, gdyż już drugiego dnia po zmianie dyżurnego w izbie zatrzymań kobieta poinformowała o fakcie wykorzystania seksualnego.

To nie jest jedyne postępowania karne, w którym oskarżony jest Krzysztof G. W Sądzie Rejonowym w Brodnicy w październiku ruszył jego proces o przestępstwa seksualne wobec innych czterech kobiet.

Zdaniem prokuratury, były policjant miał na komendzie zgwałcić jedną z nich, a wobec dwóch innych - w tym samym miejscu - doprowadzić do tzw. innych czynności seksualnych m.in. całując je, dotykając ich miejsc intymnych oraz władające ręce pod odzież. Czwarty z zarzutów dotyczy usiłowania gwałtu, którego Krzysztof G. miał się dopuścić w mieszkaniu ofiary.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA


Bezprecedensowe w skali Europy forum wielowątkowej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. Już 5-6 marca 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.



×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.