PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Toruń: Rzecznik szpitala: mamy 6 osób z podejrzeniem koronawirusa; czekamy na wyniki

  • PAP    20 marca 2020 - 12:00

Mamy w tej chwili w naszym szpitalu sześć osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 i czekamy na ich wyniki — powiedział PAP w piątek rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. L. Rydygiera w Toruniu Janusz Mielcarek.




"U większości z tych osób wyniki powinniśmy poznać dziś wieczorem, najdalej jutro rano, ale nie wszystkie trafiły do szpitala w tym samym czasie. Zgłaszają się kolejne osoby, a część próbek pobierana jest ambulatoryjnie, co wiąże się z wysyłaniem pacjentów na kwarantannę i oni w domach czy miejscach do tego przygotowanych oczekują na wynik" - wyjaśnił rzecznik prasowy toruńskiego szpitala.

Nie jest tak, że pacjent z bezobjawowym przebiegiem zakażenia koronawirusem zgłosi się do szpitala zakaźnego, więc procedury bezpieczeństwa dotyczą wszystkich szpitali. W Toruniu sytuacja wygląda tak, że szpital zakaźny jest jednostką wojewódzkiego szpitala, ale zlokalizowaną w innej części miasta niż główny budynek lecznicy.

"Przeprowadzamy mniej planowych zabiegów, ograniczamy wejścia na teren szpitala i zakazaliśmy odwiedzin. Wszystkie osoby wchodzące do szpitala mają wykonywany pomiar temperatury. To oczywiście jest stan podwyższonej gotowości. Dostępu do szpitala nie mają żadni kurierzy czy przedstawiciele firm" - mówił Mielcarek.

Dodał, że cała załoga szpitala stara się pracować normalnie pomimo utrudnień. Przyznał, że każda osoba, która trafia do szpitala z objawami infekcji, musi zostać potraktowana, jako potencjalnie zarażona koronawirusem i z tego wynika większe niż zwykle zużycie sprzętu ochronnego w placówce.

"Dziś nie mamy w Toruniu ani jednego potwierdzonego przypadku zakażenia koronawirusem, a odzieży ochronnej zużywamy znacznie więcej niż normalnie. To naturalne w tej sytuacji. W naszym szpitalu - w jego głównej części na Bielanach - wyznaczona jest specjalna ścieżka, aby pacjenci z objawami infekcji nie trafiali bezpośrednio na SOR, gdzie są pacjenci z podejrzeniem udaru czy zawału. Oni przechodzą przez inną ścieżkę, żeby odseparować ich już na samym początku" - wyjaśnił Mielcarek.

Przyznał, że szpital nieustannie prowadzi działania związane z pozyskiwaniem środków ochrony czy dezynfekujących.

"Nie wiemy po prostu dziś, ile będziemy tego zużywać. Raczej jesteśmy na wczesnym etapie epidemii i liczba zachorowań będzie jeszcze rosła. Wszelkie działania, które podejmujemy we współpracy z wojewodą, czy samodzielnie poszukując możliwości zakupienia masek, fartuchów i innych środków ochrony, są bez wątpienia słuszne i właściwe" - ocenił Mielcarek.

Poinformował, że szpital samodzielnie zwraca się do producentów, a nawet zdarzają się sytuacje, iż firmy same dzwonią i oferują sprzedaż takich artykułów.

"Sporo pomocy zewnętrznej otrzymujemy - czy to w postaci drobnych zbiórek, czy ofert dostarczenia jedzenia lekarzom. Kilka takich telefonów dziennie się zdarza. Także od osób, które mają dostęp do środków ochrony, bo przecież każdy ma jakieś kontakty. Dla nas jest ważne, żeby tych środków pojawiło się jak najwięcej, bo spodziewamy się, że ich zużycie będzie rosło, a nie malało" - dodał Mielcarek.

Rzecznik przyznał, że zasadniczo zmniejszana jest w szpitalu liczba porad, a wiele z nich udzielanych jest telefonicznie.

"Jest już możliwość rozliczania telewizyt przez NFZ. Można telefonicznie podać kod pacjentowi, aby otrzymał receptę. O ile tylko jest to możliwe, to korzystamy z takich mechanizmów, bo to zwiększa zarówno bezpieczeństwo pacjentów, jak i personelu" - dodał.

Szpital w Toruniu jest w trakcie gruntowej rozbudowy. Proces ten - pomimo trwania epidemii - trwa. Prace prowadzone są z zachowaniem większych środków bezpieczeństwa, ale nie stanęły.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.