PARTNER PORTALU
  • BGK

Tusk o sprawie Banasia: opozycja nie powinna uczestniczyć w autokompromitacji PiS

  • PAP    2 grudnia 2019 - 20:48

Nie widzę najmniejszego powodu, aby opozycja w jakikolwiek sposób uczestniczyła w autokompromitacji tej władzy - powiedział w poniedziałek b. premier, szef EPL Donald Tusk, komentując propozycję PiS, by wspólnie z opozycją zmienić konstytucję tak, by umożliwić odwołanie prezesa NIK Mariana Banasia.




Politycy PiS oczekują, że Banaś złoży rezygnację z funkcji prezesa NIK. Szef KPRM Michał Dworczyk mówił w poniedziałek w radiowej Jedynce, iż trudno będzie znaleźć inną drogę prawną odwołania prezesa NIK niż zmiana konstytucji (potrzeba do tego 2/3 głosów; PiS sam nie dysponuje taką większością). Według niego można wprowadzić przepis, że szefa NIK odwołuje się większością 2/3 głosów.

Tusk komentując w rozmowie z TVN24 sprawę Banasia, skrytykował jakość kadr PiS. Przypomniał, że do niedawna wiceministrem sprawiedliwości była osoba, która - jak powiedział - "niczym innym się właściwie nie zajmowała, tylko szczuciem na sędziów" (chodzi o b. wiceszefa MS Łukasza Piebiaka). "I problemem nie jest to, że został zwolniony (z MS), tak jak problemem nie jest to, czy pan Kaczyński dzisiaj wzywa pana Banasia, żeby ustąpił - problemem jest, że tacy ludzie zostali - ministrem sprawiedliwości czy prezesem NIK" - zaznaczył Tusk.

"Problemem jest to, że ludzie, którzy są odpowiedzialni za te procedury: władza polityczna, rząd, pani marszałek Sejmu, już nie wspomnę o prezesie Kaczyńskim, bo on i tak ucieka od wszelkiej formy konstytucyjnej odpowiedzialności, ale my obserwujemy nieustanne czasami, aż manifestacyjne, łamanie lub naruszanie prawa" - dodał szef EPL.

Wyraził pogląd, że PiS stworzyło mechanizmy, które pozwalają na to, że w Trybunale Konstytucyjnym czy Najwyższej Izbie Kontroli są ludzie, "których miejsce na pewno nie jest w sferze publicznej". "To, co jest najgroźniejsze i najdramatyczniejsze, to nie to, że któryś z podopiecznych prezesa Kaczyńskiego chce czy nie chce podać się do dymisji, prowadzi hotel na godziny, czy jest jego właścicielem. Problemem jest to, że zbudowano polityczny system, który stał się taką windą do nieba dla tego typu ludzi. Przecież to jest koszmar" - powiedział b. premier.

Jego zdaniem w kontekście sprawy Banasia widać jak "konstytucyjne władze państwa za nic mają prawo i nadal są gotowe to prawo naruszać i łamać". "I o tym musimy krzyczeć każdego dnia, a nie, czy pan Banaś jest mniej czy bardziej uczciwy" - zaznaczył Tusk.

Skomentował też pomysł PiS zmiany konstytucji, która umożliwiłaby odwołanie prezesa NIK. "Gdyby to nie chodziło o Polskę i gdyby to nie chodziło o tak ważne sprawy, jak Najwyższa Izba Kontroli i konstytucja, to powiedziałbym, że to jest groteska. Z tego można by się gorzko śmiać, gdyby nie powaga tej sprawy" - powiedział Tusk. "Jeśli za każdym razem PiS będzie prosił opozycję o wspólne zmiany konstytucji, ponieważ mianował kogoś nieprawego na ważne stanowisko, to ten cykl musiałby być tak mniej więcej kwartalny dla zmian w konstytucji" - ironizował b. premier.

Podkreślił, iż nie widzi najmniejszego powodu, aby opozycja w jakikolwiek sposób uczestniczyła w "autokompromitacji" obecnej władzy. "I to nie chodzi o to, czy pomóc czy nie pomóc PiS-owi. Jeśli dzisiaj Polacy mają poczucie chaosu - prawnego, konstytucyjnego, ale przede wszystkim chaosu moralnego władzy, to mają też prawo wierzyć, że istnieje ktoś poza tą władzą, kto nie będzie w tym totalnym bałaganie uczestniczył, tylko będzie pracował nad wyprowadzeniem Polski z tego zakrętu" - dodał.

Zapytany, czy sprawa Banasia może być dla PiS tym, czy dla PO stała się sprawa podsłuchanych rozmów m.in. polityków Platformy w restauracji "Sowa i Przyjaciele", Tusk odpowiedział, że te sprawy nie są porównywalne.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.