PARTNER PORTALU
  • BGK

Tygrysy z Polski dotarły do azylu w Hiszpanii; czują się dobrze

  • PAP    2 grudnia 2019 - 16:54

Uratowane w Polsce tygrysy dotarły do azylu w Hiszpanii; czują się dobrze - poinformowało PAP w poniedziałek tamtejsze stowarzyszenie AAP Primadomus, które jest główną siedzibą holenderskiego stowarzyszenia Adwokaci Zwierząt - AAP. Zwierzęta pokonały ponad 2 tys. kilometrów.




"Właśnie rozładowujemy transport. Tygrysy są nieco nerwowe, ale to normalne po tak długiej podróży. Poza tym są w nowym miejscu. Jeden ze zwierzaków już się rozejrzał po pomieszczeniu i położył, żeby odpocząć" - powiedziała PAP Berta Alzaga, wolontariuszka w azylu w hiszpańskiej Villenie.

Na stronie azylu napisano zaś, że "wszystko jest gotowe, by przez 30 dni kwarantanny tygrysy miały ciepło i wygodnie".

Hiszpański azyl AAP Primadomus jest główną siedzibą holenderskiego stowarzyszenia Adwokaci Zwierząt - AAP, które przejęło opiekę nad tygrysami ze względu na to, że poznańskie zoo nie ma odpowiednich warunków, by trzymać taką liczbę tych drapieżców.

Jak wcześniej informował na swojej stronie internetowej azyl AAP Primadomus, zwierzęta w poniedziałek po nocnym odpoczynku wróciły w trasę; były spokojne. Z poznańskiego zoo w sobotę wieczorem do Hiszpanii wyruszyło pięc tygrysów: Softi, Samson, Toph, Merida i Aqua. Podczas kilkudziesięciogodzinnej podróży miały kilka postojów. Pokonały ponad 2 tys. kilometrów; w drodze były karmione.

W poznańskim zoo pozostały dwa tygrysy - Gogh i Kan - których stan zdrowia, jak podkreślają pracownicy ogrodu, nie pozwala na długą podróż. Dwa inne tygrysy pozostały też w zoo w Człuchowie na p[Pomorzu..

Transport 10 tygrysów, które miały być przewiezione z Włoch do Dagestanu, utknął w październiku na przejściu granicznym w Koroszczynie (Lubelskie). Jak informował Główny Inspektorat Weterynarii, zwierzęta zostały wysłane z Włoch 22 października. Ciężarówka ze zwierzętami została cofnięta do Polski przez białoruskie służby graniczne. Od 26 do 30 października tygrysy przebywały w samochodzie w terminalu w Koroszczynie, jedno zwierzę padło.

Prokuratura Okręgowa w Lublinie, która prowadzi śledztwo w sprawie tygrysów, postawiła zarzuty znęcania się nad zwierzętami organizatorowi transportu, obywatelowi Federacji Rosyjskiej Rinatowi V. Taki sam zarzut usłyszeli także dwaj obywatele Włoch, kierowcy samochodu z tygrysami - Marco A. i Alessio D.

Zarzut niedopełnienia obowiązków śledczy przedstawili zaś granicznemu lekarzowi weterynarii w Koroszczynie (lubelskie) Jarosławowi N. Uważają, że zaniechał sprawdzenia stanu zdrowia i nie zadbał o poprawienie warunków tygrysów, które utknęły na tym terminalu granicznym.

Prokurator uznał, że Jarosław N. miał wiarygodne informacje o długotrwałym transporcie tygrysów, braku lub wadliwości dokumentacji dotyczącej zwierząt, pogarszającym się stanie ich zdrowia i zakończonych niepowodzeniem próbach przewiezienia ich przez granicę na Białoruś. Zdaniem prokuratora, weterynarz nie podjął w tej sytuacji działań, do których był prawnie zobowiązany jako funkcjonariusz publiczny, graniczny lekarz weterynarii.

W obronie lekarza stanęły Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna i Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej, które we wspólnym oświadczeniu zwróciły uwagę, że to nikt inny jak Jarosław N. rozpoczął walkę o przeżycie zwierząt. Jak zaznaczono, weterynarz wyszedł poza swoje obowiązki służbowe i zaalarmował wiele instytucji i ogrodów zoologicznych o potrzebie udzielenia zwierzętom niezbędnej pomocy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.