PARTNER PORTALU
  • BGK

Ukazał się "Misiu Szpeniolek", czyli "Kubuś Puchatek" w gwarze wielkopolskiej

  • PAP    8 grudnia 2019 - 12:18

"Misiu Szpeniolek" – tak w gwarze wielkopolskiej brzmi tytuł najsłynniejszej książki A.A. Milne'a, znanej polskiemu odbiorcy jako "Kubuś Puchatek". Tłumaczenia podjął się Juliusz Kubel, znany m.in. z wcześniejszego przekładu "Małego Księcia", czyli "Księcia Szaranka".




Książka ukazała się nakładem poznańskiego wydawnictwa Media Rodzina. Juliusz Kubel w rozmowie z PAP przyznał, że sukces wydanego kilka lat temu "Księcia Szaranka" przyczynił się do decyzji o przekładzie kolejnego klasyka.

Tytuł książki nie jest ani wiernym przekładem oryginalnego "Winnie-the-Pooh", ani nawiązaniem do "Kubusia Puchatka" Ireny Tuwim.

"Szpeniol to słowo, które istnieje w obiegu ogólnopolskim, także w gwarze uczniowskiej i oznacza specjalistę od czegoś. Kubuś Puchatek jest odwrotnością szpeniola, czyli gapcią, kimś kto ma świadomość, że ma mały rozumek, nie ogarnia świata, ale próbuje się z nim mierzyć. Jest pechowcem, wiele mu się nie udaje, ale nadrabia miną. Ten, co nadrabia miną to jest szpeniolek" - wyjaśnił Juliusz Kubel.

Jak dodał, tłumaczenie na gwarę jest daleko trudniejsze od przekładu na język obcy. "Gwara nie jest językiem kompletnym, jest dużo uboższa - nie każde słowo literackie znajduje swój odpowiednik w gwarze. Nasza gwara jest pogrubiająca: jest +brachol+, +siora+, +kibol+, a tu trzeba było szukać wesołych określeń - książka jest przecież wesoła, adresowana do dzieci" - powiedział autor przekładu.

W swoim tłumaczeniu Kubel bazował przede wszystkim na angielskim oryginale, ale też na polskim przekładzie Ireny Tuwim.

"Wymagana była praca niemal badawcza, by właściwie zrozumieć każdy fragment oryginału i właściwie go przetłumaczyć. Można było trochę podpatrywać, jak to robiła Irena Tuwim. Pracy, konsultacji była cała masa, ale mam nadzieję, że udało mi się przy tłumaczeniu zbliżyć do tego ideału, o którym mówił Wojciech Młynarski. Według niego idealne tłumaczenie powinno być jak kobieta: wierne i piękne" - dodał.

Obok Misia Szpeniolka, czytelnik spotka w książce także inne postacie, jest tam np. Proszczoczek czy Klapiuchol. Kto nie jest w stanie samodzielnie, płynnie odczytać gwarowej wersji historii Misia - może, dzięki załączonemu audiobookowi, wysłuchać treści książki w interpretacji autora przekładu.

Eliza Wandtke z wydawnictwa Media Rodzina powiedziała PAP, że "Misiu Szpeniolek" może liczyć na podobnie szeroką, ogólnopolską dystrybucję, co wydany w 2016 roku gwarowy "Mały Książę". Pierwszy nakład "Szpeniolka" to 5 tys. egzemplarzy.

"Do tej pory sprzedaliśmy kilkanaście tysięcy egzemplarzy +Księcia Szaranka+, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na książkę gwarową. Oczywiście kupiło ją najwięcej Wielkopolan, ale i w innych regionach kraju są na nią chętni. Mam nadzieję, że +Misiu Szpeniolek+ powtórzy, a może i przewyższy sukces +Szaranka+. Wraz z Juliuszem Kublem myślimy nad innymi klasycznymi książkami w wersji gwarowej" - powiedziała.

Wandtke podkreśliła, że w ślad za edycją wielkopolską "Małego Księcia" i "Kubusia Puchatka" poszły wydania w innych językach regionalnych.

"Śląski +Mały Princ+ ukazał się w ubiegłym roku, w ostatnich dniach na targach książki w Katowicach miała miejsce premiera śląskiego +Kubusia+ pod tytułem +Niedźwiodek Puch+. Z kolei +Mały Królewic+ w gwarze góralskiej będzie miał swoją premierę na początku 2020 roku" - powiedziała.

Juliusz Kubel przyznał, że na razie, mimo pytań ze strony czytelników i wydawnictwa, nie wie, czy pojawią się kolejne przekłady na gwarę wielkopolską jego autorstwa.

"Jedni mówią, że kolejny mógłby być +Pinokio+, inni chcą, żeby iść za ciosem i przekładać +Chatkę Puchatka+. Wskazywany jest też +Koziołek Matołek+ - to już inna para kaloszy, bo to byłoby tłumaczenie tekstów wierszowanych. Na razie nie podejmuję żadnych zobowiązań" - powiedział Kubel.

Wiadomo, że w najbliższych miesiącach ukaże się, już przetłumaczona, gwarowa edycja jednej z części "Kajka i Kokosza". Poznański magistrat podał, że to efekt współpracy Urzędu Miasta Poznania, wydawnictwa Egmont i Juliusza Kubla.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.