PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Ulicami Krakowa przeszedł Marsz Równości

  • PAP/JS    18 maja 2019 - 19:44
Ulicami Krakowa przeszedł Marsz Równości
Marsz wyruszył sprzed Muzeum Narodowego (MNK), aby - ulicami Krasińskiego, Zwierzyniecką, Powiśle, Podzamcze, św. Idziego, Grodzką, dotrzeć na Rynek Główny (fot. pixabay.com)

Ok. 3 tys. osób uczestniczyło w Marszu Równości, który przeszedł ulicami Krakowa. Przeciwko temu wydarzeniu na Rynku Głównym protestowali przedstawiciele organizacji narodowych, w tym Młodzież Wszechpolska.




  • 15. Marszowi Równości przyświecało hasło "Zróbmy sobie raj".
  • Podczas marszu w oczy rzucały się różnobarwne kartonowe serca, na których widniały hasła takie jak m.in. "Zawsze możesz na mnie liczyć", "Mąż mojego syna to moja rodzina", "Kochanie bądź sobą".
  • Młodzież Wszechpolska, przed dojściem Marszu na Rynek Główny, zorganizowała konferencję prasową i happening.

 

Marsz wyruszył sprzed Muzeum Narodowego (MNK), aby - ulicami Krasińskiego, Zwierzyniecką, Powiśle, Podzamcze, św. Idziego, Grodzką, dotrzeć na Rynek Główny. Z Rynku uczestnicy powrócili, ulicami Podwale, Straszewskiego, Piłsudskiego, przed Muzeum Narodowe. W marszu brało udział ok. 3 tys. osób. Policja nie odnotowała groźnych incydentów.

Uczestnikami marszu byli przede wszystkim ludzie młodzi. Mieli ze sobą kolorowe flagi i inne przedmioty w kolorach tęczy. "Mamy nadzieję, że marsz zwiększy świadomość społeczną, że związki partnerskie zostaną co najmniej zalegalizowane" - powiedziały 18-latki z Krakowa Weronika, Wiktoria, Amelia.

Podczas marszu w oczy rzucały się różnobarwne kartonowe serca, na których widniały hasła takie jak m.in. "Zawsze możesz na mnie liczyć", "Mąż mojego syna to moja rodzina", "Kochanie bądź sobą". "To zdania, które mamy powinny mówić dzieciom. Te hasła mówią, że kochamy i wspieramy nasze dzieci" - powiedziały Irmina z Krakowa i Joanna z Malborka, które są matkami i uważają, że należy akceptować orientację seksualną dziecka.

15. Marszowi Równości przyświecało hasło "Zróbmy sobie raj". "To hasło oznacza, że musimy wziąć sprawy w swoje ręce, żeby w tym kraju było dobrze, by nikt w nim nie był dyskryminowany" - powiedział Artur Maciejewski, prezes stowarzyszenia Queerowy Maj, które zorganizowało marsz. Wyraził także ubolewanie nad tym, że prezydent Krakowa Jacek Majchrowski nie objął wydarzenia patronatem.

Czytaj też:  Walka samorządów z LGBT jest niepokojąca - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich

Wśród uczestników marszu byli m.in. przedstawiciele partii Wiosna. "Ci którzy straszą społecznością LGBT tak naprawdę się nie boją, tylko chcą mieć grupę, którą mogą obrażać, pogardzać. To nie chodzi o strach, bo tych ludzi (LGBT - red.) nie można się bać. Tu chodzi o to, aby mieć kogoś, kim można gardzić" - powiedział Maciej Gdula, który z okręgu małopolsko-świętokrzyskiego jest "jedynką" Wiosny Biedronia w wyborach do europarlament.

Na Rynku Głównym na Marsz Równości czekały grupy przeciwników LGBT, w tym organizacje narodowe - m.in. ONR i Młodzież Wszechpolska. Skandowali oni m.in.: "Raz sierpem, raz młotem w tęczową hołotę", "Bóg, honor i ojczyzna", "Rynek krakowski nigdy nie będzie gejowski", "Zboczeńcy".

Młodzież Wszechpolska, przed dojściem Marszu na Rynek Główny, zorganizowała także konferencję prasową i happening. "Marsze środowisk gejów, lesbijek, transseksualistów i innych odmian hańbią nasze uniwersalne wartości" - powiedział dziennikarzom Przemysław Hołyst, prezes krakowskiego koła Młodzieży Wszechpolskiej.

Z kolei podczas happeningu członkowie i sympatycy tej organizacji postawili na Rynku Głównym atrapę czarnej trumny, nad którą widniał transparent przypominający nekrolog z napisem: "18.05 PO RAZ 15. ZMARŁA NORMALNOŚĆ. Kondukt żałobny wyruszy o godz. 15.00 spod Muzeum Narodowego. Uroczystości pogrzebowe odbędą się o 16.00 na Rynku Głównym w Krakowie. O czym zawiadamia pogrążony w żałobie Naród Polski".

"Chcemy ostrzec społeczeństwo, że jeśli dalej marsze równości będą przechodzić przez miasto, to najważniejsze wartości, w tym rodzina i małżeństwo, będą zagrożone. W happeningu pokazujemy, że dziś te wartości po raz 15. zostały +pogrzebane+" - powiedział prezes krakowskiego koła Młodzieży Wszechpolskiej.

Marsz Równości i protest przeciwników LGBT nie zakłóciły pracy artystów na Rynku Głównym, którzy grali szlagiery takie jak m.in. "Tylko we Lwowie", "Zwycięży Orzeł Biały".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Romek, 2019-05-19 09:58:24

    Maszeruja patola I zboczency. Uczyc milosci dzieci chca

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.