PARTNER PORTALU
  • BGK

Wałbrzych ponownie w sądzie

  • PAP    28 kwietnia 2011 - 09:46

ZAKTUALIZOWANY. Wyrok w sprawie kupowania głosów podczas wyborów w Wałbrzychu zostanie ogłoszony w piątek o 13.




Sąd Okręgowy w Świdnicy ponownie zajął się protestem wyborczym kandydata na prezydenta Wałbrzycha Patryka Wilda. Już raz oddalił ten protest, jednak sąd apelacyjny nakazał rozpatrzyć go ponownie.

W czwartek jako pierwszy zeznawał Rober S., który miał kupić po ok. 150-200 głosów na rzecz PO podczas obu tur głosowania. Robert S., któremu Prokuratura Okręgowa w Świdnicy postawiła już zarzuty korupcji wyborczej, czyli kupowania głosów podczas I i II tury wyborów w Wałbrzychu, przed świdnickim sądem potwierdził, że kupował głosy na rzecz PO. Chodzi m.in. o kandydatury Stefanosa Ewangielu i Piotra Kruczkowskiego.

„Przy pierwszej turze wyborów działaliśmy według dwóch schematów. Pierwszy polegał na tym, że mówiliśmy wyborcom na kogo mają oddać głos informując, że w komisji wyborczej mamy swoich ludzi i oni będę wiedzieli jak oddano głos. To była taka zagrywka psychologiczna” – opowiadał przed sądem Robert S.

Drugi schemat – mówił Robert S. – polegał na tym, że wyborcy, którzy zgodzili się współpracować, wynosili z lokali wyborczych kartę do głosowania do rady miasta. S. miał osobiście skreślać na kartach właściwego kandydata, czyli Stefanosa Ewangielu.

Według szacunków Roberta S. w I turze wyborów zdołał on nakłonić ok. 150-180 wyborców, żeby zagłosowali na wskazane przez niego osoby. Na tę turę dostał ok. 2 tys. zł na przekupywanie ludzi i oferował ok. 10-20 zł za głos.

Przyznał, że czasami wystarczyło kupić wyborcy piwo lub tanie wino za 5-6 zł. Z kolei przed II turą wyborów, gdzie miał namawiać do głosowania na Piotra Kruczkowskiego (zabierz głos/oceń prezydenta), Robert S. najpierw dostał 1 tys. zł.

„Jednak ok. 13.00 otrzymałem telefon, że Kruczkowski przegrywa i mamy się sprężać. Wtedy też dostałem dodatkowy tysiąc złotych do wydania” – mówił Robert S.

Przyznał, że zdarzało się, iż wyborcy w tej turze domagali się większych pieniędzy i czasami trzeba było zapłacić nawet 100 zł za głos. Robert S. stwierdził, że podczas drugiej tury pracował z drugą osobą; takich par miało być cztery.

„Szacuję, że moja para zdobyła na rzecz Kruczkowskiego ok. 150-200 głosów. Z pozostałymi parami mogliśmy zdobyć ok. 900 głosów” – mówił S. Dodał, że na obu turach zarobił 1800 zł. Po każdej z tur otrzymał bowiem po 900 zł.

Wild domaga się rozpisania ponownych wyborów samorządowych w Wałbrzychu, bo – jego zdaniem – doszło podczas nich do korupcji wyborczej – kupowania głosów na rzecz innych komitetów wyborczych, zwłaszcza Platformy Obywatelskiej.

Na początku roku świdnicki sąd odrzucił protest Wilda, uznając tym samym ważność wyborów w Wałbrzychu. Jednak pod koniec marca wrocławski sąd apelacyjny nakazał świdnickiemu sądowi ponowne zajęcie się tym protestem. SA nakazał m.in. przesłuchanie pięciu świadków zgłoszonych przez Wilda, którzy potwierdzają proceder kupowania głosów oraz sprawdzenie, ile postępowań było prowadzonych w tej sprawie przez policję i prokuraturę.

Czytaj też: Wybory w Wałbrzychu ważne

Chodzi przede wszystkim o śledztwo dotyczące korupcji wyborczej, jakie od 10 grudnia 2010 r. prowadzi Prokuratura Okręgowa w Świdnicy. Prokuratura wszczęła śledztwo na podstawie materiałów przekazanych jej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty kupowania głosów na rzecz PO 11 osobom.

W ubiegłym tygodniu w środę ten sam świdnicki sąd rozpatrzył i oddalił inny protest wyborczy. Tym razem rozpatrywał protest wyborczy kandydata na prezydenta Wałbrzycha – Mirosław Lubińskiego (niezrzeszony), który domagał się powtórzenia jedynie II tury wyborów.

Zdaniem tego kandydata, podczas wyborów w Wałbrzychu doszło nie tylko do korupcji wyborczej, ale przede wszystkim – jak podejrzewa Lubiński, który chciał, aby sprawę zbadał grafolog – do dopisywania na części kart do głosowania krzyżyków, by głosy te stały się nieważne.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.