PARTNER PORTALU
  • BGK

Warszawa: Kilka tysięcy osób protestowało przed Sejmem przeciw zmianom w sądownictwie

  • PAP    18 grudnia 2019 - 21:25

Kilka tysięcy osób protestowało w środę przed Sejmem przeciwko zmianom w sądownictwie. Wśród zgromadzonych byli m.in. marszałek Senatu Tomasz Grodzki, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i b. prezydent Bronisław Komorowski. Głos zabierali przede wszystkim prawnicy i aktywiści.




Protest pod hasłem "Dziś sędziowie - jutro ty" zorganizowało kilkanaście środowisk, m.in. Komitet Obrony Demokracji, stowarzyszenia sędziowskie "Iustitia" i "Themis", stowarzyszenie prokuratorów "Lex Super Omnia", Obywatele RP i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jak poinformowali organizatorzy, o godz. 18 w całej Polsce odbyło się prawie dwieście tego typu zgromadzeń.

Według szacunków stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w szczytowym momencie warszawska demonstracja pod Sejmem liczyła 7 tys. osób. Protestujący trzymali transparenty z hasłami: "Cześć i chwała sędziom niezłomnym", "Niezależne sądy - prawem każdego obywatela", "Konstytucja". Na jednym z większych transparentów wypisano żądania dotyczące wymiaru sprawiedliwości, wśród których wymieniono "przywrócenie niepolitycznej Krajowej Rady Sądownictwa" i "likwidację politycznego systemu represji wobec sędziów". Część osób trzymała flagi Polski i Unii Europejskiej. Widać było też przypinki i emblematy poszczególnych organizacji prawniczych.

Wśród protestujących byli m.in. marszałek Senatu Tomasz Grodzki, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, były prezydent Bronisław Komorowski oraz senator, b. szef NIK Krzysztof Kwiatkowski. Obecny był również prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. Licznie przyszli przedstawiciele środowisk prawniczych. Głos zabrali m.in. sędziowie Igor Tuleya, Anna Korwin-Piotrowska, Małgorzata Kluziak i Piotr Gąciarek.

"Nie mogę wam obiecać, że tę bitwę wygramy, ale mogę wam obiecać, że sędziowie pokażą, że nie tylko fajnie mówią o konstytucji, ale też są w stanie wszystko zrobić w jej obronie" - mówił Igor Tuleya.

"Zdaję sobie sprawę z tego, że są ludzie, którzy mają poczucie krzywdy przez wymiar sprawiedliwości. Myślę, że powinny paść słowa - nadużywam, że pozwalam sobie powiedzieć to ja - +przepraszam tych, którzy doznali krzywdy - za błędy+" - powiedziała z kolei sędzia Kluziak. Podkreśliła przy tym, że nie zgadza się, by z sędziów robić "obywateli gorszego gatunku".

"Odbiera się nam wolność wypowiedzi, odbiera nam się wolność interpretacji przepisów, odbiera nam się godność, nasze dobre imię, na koniec odbiera się nam nasze nazwiska, nazywając nas: Paweł J., Krystian M., Ewa M., Anna B. My nawet nie mamy już nazwisk" - mówiła. W odpowiedzi zgromadzeni zaczęli skandować imiona i nazwiska polityków - "Jarosław K.", "Andrzej D.", "Zbigniew Z."

Głos zabrali również b. prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński oraz - za pośrednictwem nagrania wideo - b. I prezes SN prof. Adam Strzembosz. Wyemitowano również nagranie z polską noblistką Olgą Tokarczuk, która mówiła, że jest świadoma tego, w jak "wielkiej opresji" żyją obecnie sędziowie. "I chcę powiedzieć wam tylko, że jesteśmy z wami" - podkreśliła pisarka.

Demonstracje zostały zorganizowane m.in. w geście sprzeciwu wobec obszernego projektu nowelizacji przepisów dotyczących ustroju sądów, który posłowie PiS złożyli w Sejmie w zeszłym tygodniu. Projekt zakłada m.in. wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym.

O jego wycofanie apelował podczas demonstracji w Warszawie lider Obywateli RP Paweł Kasprzak. "Wycofajcie się z tej koszmarnej głupoty, bo w tej bitwie nie macie szans wygrać. Przypomnijcie sobie, co było rok temu. Chcieliście rok temu wziąć prezesa Sądu Najwyższego i polegliście. Chcieliście mieć większość w Sądzie Najwyższym i polegliście. Natrafiliście na opór nie do przełamania ze strony Unii Europejskiej, natrafiliście na sędziów, którzy mieli w rękach dość narzędzi, żeby skutecznie sprzeciwić się bezprawiu, i wreszcie natrafiliście na opór dobrze zorganizowanego obywatelskiego społeczeństwa" - powiedział.

Organizatorzy protestu poinformowali, że zgromadzenie, które rozpoczęło się w środę o godz. 18, zostało zgłoszone na trzy dni. Zachęcali tym samym, by osoby, które mogą, pojawiły się pod Sejmem ponownie jeszcze w czwartek, kiedy Sejm ma zacząć prace nad projektem.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.