PARTNERZY PORTALU

Warszawa: Na Zamku Królewskiego otwarto instalację Jerzego Kaliny pt. "Defilada"

  • PAP    8 maja 2020 - 14:07

Pragnę podziękować Jerzemu Kalinie za to niezwykłe dzieło, które tak sugestywnie uzmysławia Polsce i Polakom historyczną tragedię straconej wolności w ironicznej oprawie defilady zwycięstwa - powiedział wicepremier Piotr Gliński podczas wernisażu instalacji "Defilada" na Zamku Królewskim.




Inauguracja instalacji artystycznej "Defilada" Jerzego Kaliny odbyła się w piątek na Dziedzińcu Wielkim Zamku Królewskiego w Warszawie.

Szef resortu kultury zwrócił uwagę, że artysta "nie mami nas dziś złudnym optymizmem i fałszywymi pocieszeniami". "Stawia nas, samotnych i osamotnionych, w obliczu naszej dziejowej tragedii, historii, białych plam, zróżnicowanych interpretacji. Uderza nią bez ostrzeżenia i bez znieczulania, bez niepotrzebnych ozdobników i zbędnych wyjaśnień. Ale z wielką wrażliwością i troską o polskie sprawy" - mówił prof. Gliński.

"Obcowanie z jego instalacją jest doświadczeniem niezwykle wartościowym" - ocenił.

Wicepremier przypomniał, że "formę artystycznego spotkania w 75. rocznicę zakończenia II wojny światowej determinują w sposób oczywisty zewnętrzne okoliczności".

"Pandemia wraz z zasadą koniecznej społecznej izolacji stanowią szczególny kontekst obchodów tego Narodowego Dnia Zwycięstwa" - powiedział. Zaznaczył, że "w Polsce dalej mamy taką nomenklaturę - oficjalnie dzisiaj to jest Narodowy Dzień Zwycięstwa".

"+Defilada+ to kolejny po kilku już instalacjach (...), ostatnio +Szlaban+ z 17 września ubiegłego roku - to kolejny projekt Jerzego Kaliny, w którym sztuka łączy się z historią, a węzłem jest ważna rocznica" - podkreślił Gliński.

Wyjaśnił, że "nie ma to jednak nic wspólnego z okazjonalnym uświetnianiem okrągłych rocznic". "Działanie artysty ma na celu raczej problematyzowanie wspominanych wydarzeń, odkrywanie przemilczanej historii, przemilczanej interpretacji lub ukazywanie niejednoznaczności obchodzonych rocznic. A może właśnie dopominanie się o jednoznaczność" - podkreślił minister kultury.

Wicepremier przypomniał, że lata komunistyczne były okresem "demolowania pamięci zbiorowej m.in. poprzez manipulowanie rocznicami historycznymi: wymazywanie jedynych, ważnych dla Polaków rocznic, jak 3 maja czy 11 listopada i ustanawianie nowych, związanych bezpośrednio z komunistyczną ideologią i komunistyczną historią, jak 1 maja i 22 lipca".

"Akcentowano i ideologicznie zawłaszczano także wydarzenia, których wymiar dla Polaków nie był do końca określony albo właśnie był zakłamywany. Do tych należy właśnie dzień kapitulacji III Rzeszy, czyli w owym czasie Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności ustanowione przez Bolesława Bieruta 8 maja 1945 r. i obchodzone 9 maja" - mówił Gliński.

Przypomniał, że święto to "było hucznie obchodzone do roku 1989, a nawet w III RP nadal obowiązywało" i "dopiero w 2015 r. zniesiono to święto i ustanowiono Narodowy Dzień Zwycięstwa w dniu 8 maja".

"8 maja 1945 r. wieńczy okres wojny, lecz nie wieńczy dla Polski okresu okupacji. Ten Narodowy Dzień Zwycięstwa dla Polaków oznaczał początek prawie pięciu dekad komunizmu. Czasu, w którym niepodległościowe aspiracje naszego narodu były brutalnie gniecione butem sowieckiej Rosji" - podkreślił wicepremier. "Czasu, w którym komunistyczni oprawcy - portrety niektórych z nich dopiero dziś zdejmujemy z honorowych miejsc w reprezentacyjnych gmachach - mordowali naszych bohaterów" - dodał.

Gliński zwrócił uwagę, że "Dzień Zwycięstwa obchodzi się organizując uroczystą defiladę".

"Jerzy Kalina proponuje więc inną, niejednoznaczną +Defiladę+. +Defiladę+ pamięci o zwycięstwie, które dla wielu Polaków miało gorzki smak i o armii, która, choć ofiarnie walczyła z wrogiem, została potraktowana jak wróg przez swoich sojuszników. I zdradzona nie brała przecież udziału w defiladach w wolnych krajach na Zachodzie Europy po wojnie" - mówił.





REKLAMA





×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.