PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Warszawa: Policjant skazany za przekroczenie uprawnień: to dla mnie dożywotnie usunięcie z policji

  • PAP    14 lutego 2020 - 15:29

Każdy wie, że wyrok sądu w mojej sprawie w praktyce oznacza to dożywotnie usunięcie w szeregów policji. Dlatego złożyłem apelację i liczę na to, że tym razem ktoś rozsądny pochyli się nad tą sprawą - powiedział PAP sierżant Krzysztof Słupek, który został skazany na dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz na pięć lat zakazu wykonywania zawodu policjanta.




Sprawa dotyczy zdarzenia z 1 sierpnia 2017 roku. ONR zorganizował wówczas marsz w 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. "Sytuacja była napięta, bo wzdłuż trasy przemarszu poruszała się kontrmanifestacja organizacji Obywatele RP. Na polecenie jednego z dowódców mieliśmy wylegitymować osoby poruszające się w kontrmanifestacji" - wspominał PAP sierżant Krzysztof Słupek.

Wskazał, że wtedy wybrał pierwszą osobę, którą była pani, która niosła transparent. "Przedstawiłem się, podałem przyczynę interwencji i poprosiłem o okazanie dokumentu tożsamości. Ale kobieta mnie zignorowała i próbowała się oddalić, więc przeprowadziłem ją pod pobliską ścianę budynku, gdzie jej możliwości manewru będą ograniczone" - mówił policjant.

"Po kilku minutach, kiedy do starszej pani dotarło, że nie jestem policjantem, którego można zastraszyć i nie mam zamiaru ustąpić, w końcu okazała mi swój dokument tożsamości. Ale wtedy też, stojący nieopodal mężczyzna postanowił pomóc kobiecie w +opałach+" - dodał sierżant. Tym mężczyzną był Adam Cz., którego - według wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia - policjant miał uderzyć, popchnąć, a także chwycić go, szarpać i powalić na ziemię, "czym działał na szkodę interesu prywatnego, co stanowi przestępstwo".

Inaczej tę sytuację przedstawił PAP sierżant Krzysztof Słupek. "Mężczyzna zaczął się na mnie wpychać i krzyczeć mi w twarz, że to oburzające, mam mu pokazać legitymację i mu się przedstawić, bo inaczej moje działania są bezprawne. Był napastliwy i agresywny, więc powiedziałem, że albo da mi wykonać moją pracę, albo użyję w stosunku do niego środków przymusu" - tłumaczył policjant.

"On zaczął znowu na mnie krzyczeć, tym razem, że jestem gestapowcem i że cała policja to gestapo. Poinformowałem go, że jest zatrzymany i użyłem środków przymusu w postaci siły fizycznej. Głównie chodziło o to, aby się nie oddalił. Mężczyznę zatrzymałem, postawiono mu zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego. O sprawie właściwie zapomniałem do czasu, gdy rok później wyszło na jaw, że został on uniewinniony, ponieważ - jak argumentował sąd - mężczyzna był wzburzony i w związku z tym miał prawo nazwać policjanta gestapowcem" - dodał sierżant.

Pod koniec stycznia Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia uznał, że policjant przekroczył uprawnienia.

Sąd wymierzył Krzysztofowi Słupkowi karę dwóch miesięcy więzienia, którą warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący dwa lata. Oddał też oskarżonego pod dozór kuratora w okresie próby i orzekł wobec oskarżonego zakaz wykonywania zawodu policjanta na 5 lat. Wyrok jest nieprawomocny. "Każdy wie, że taki wyrok w praktyce oznacza dla mnie dożywotnie usunięcie z szeregów policji. Dlatego złożyłem apelację" - powiedział policjant.

"Aby bronić swojego dobrego imienia zamieściłem w Internecie nagranie z tego zdarzenia, które w mojej ocenie podważa relację mężczyzny występującego jako pokrzywdzony" - dodał.

Policjantowi postanowili pomóc jego koledzy z pracy. "Wspieramy naszego policjanta. Decyzją Komendanta Głównego Policji otrzyma on pełną pomoc prawną. Wierzymy, że sąd drugiej instancji weźmie pod uwagę wszystkie okoliczności przemawiające na korzyść funkcjonariusza" - powiedział PAP aspirant sztabowy Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA


Bezprecedensowe w skali Europy forum wielowątkowej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. Już 5-6 marca 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.



×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.