Partnerzy portalu

Wielkopolskie: Oszustwo metodą "na hydraulika"; sprawcy działali w różnych częściach Polski

  • PAP
  • 12 czerwca 2020 - 13:27
Policjanci z Wągrowca (wielkopolskie) zatrzymali sprawców kradzieży i oszustw metoda „na hydraulika”. Oszuści pod pozorem wykonywania prac hydraulicznych okradali mieszkania. Według śledczych, działali oni na terenie różnych części Polski.
Europejski Kongres Gospodarczy
Trwa rejestracja uczestników na nasz tegoroczny Europejski Kongres Gospodarczy. Zapraszamy! Udział możecie potwierdzić pod tym linkiem.

Jak poinformował w piątek sierż. sztab. Dominik Zieliński z KPP w Wągrowcu, kilka dni temu funkcjonariusze udali się do jednej z miejscowości na terenie powiatu pyrzyckiego w województwie zachodniopomorskim. Tam zatrzymali 27-letniego mężczyznę, który jak wcześniej ustalono, miał związek z kradzieżą w jednym z mieszkań na osiedlu Jeżyka w Wągrowcu.

"Po samym zdarzeniu policjanci dysponowali tylko szczątkowym opisem sprawców z relacji osoby pokrzywdzonej. Jeden w wieku około 30 lat niższy, drugi w wieku około 23-25 lat, wyższy w zimowej czapce, oboje ubrani w ciemne kurtki i spodnie. Starszy mężczyzna oznajmił, że są hydraulikami ze spółdzielni i w związku z awarią na drugim piętrze, muszą wejść do mieszkania i usunąć usterkę. Poinformował przy tym właścicielkę mieszkania że w związku z wykonaniem prac spawalniczych, lepiej, aby zdjęła z siebie biżuterie, aby się nie poparzyć" - tłumaczył Zieliński.

"Mężczyźni zdawali się być wiarygodni, stąd kobieta wykonywała ich polecenia. W pewnym momencie jeden z mężczyzn przyniósł z kuchni taboret i posadził kobietę przy wannie, podał jej wąż od prysznica i puścił wodę. Poprosił, aby trzymała tak ten wąż, bo musi coś sprawdzić i wyszedł z łazienki. Kobieta po chwili zorientowała się, że mężczyźni wyszli z mieszkania. Wówczas spostrzegła też, że nie ma zdjętej z siebie wcześniej biżuterii, gotówki schowanej w szufladzie z bielizną, a także pieniędzy z portfela pozostawionego na lodówce" - dodał.

Zieliński wskazał, że przydzieleni do sprawy funkcjonariusze operacyjni gromadzili wszelkie szczątkowe informacje, które mogłyby pomóc w ustaleniu sprawców.

"Choć na początku było ich bardzo niewiele, nie było również bezpośrednich świadków zdarzenia oprócz osoby zgłaszającej, to poczynione ustalenia pozwoliły na uzyskanie pierwszych tropów. Te pozwoliły naszym funkcjonariuszom podjąć współpracę z policjantami z województwa zachodniopomorskiego, skąd pochodzą podejrzani" - podał.

Zatrzymany 27-latek usłyszał już zarzut kradzieży w Wągrowcu; przyznał się do niego składając wyjaśnienia. Drugi z podejrzanych 25-letni mężczyzna przebywa obecnie w zakładzie karnym za popełnione wcześniej przestępstwa. W czasie kiedy doszło do kradzieży w Wągrowcu, przebywał na czasowym zwolnieniu.

"Jak ustalili śledczy, kobieta nie była jedyną ofiarą złodziei. Już mamy informacje o kolejnych kradzieżach, o których dokonanie podejrzewani są zatrzymani mężczyźni. Dochodziło do nich w różnych częściach Polski, a pokrzywdzeni tracili pieniądze i biżuterię wartości kilku tysięcy złotych, a niekiedy nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych" - podkreślił funkcjonariusz.

Śledczy nadal pracują nad sprawą.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!