PARTNER PORTALU
  • BGK

Wojewoda wielkopolski atakuje prezydenta Poznania. Mówi o profanacji

  • PAP/MIW    1 lipca 2016 - 13:24
Wojewoda wielkopolski atakuje prezydenta Poznania. Mówi o profanacji
Obchody 60 rocznicy Poznańskiego Czerwca nie odbyły się w spokojnej atmosferze. (Fot. : www.poznan.pl)

• W swym oświadczeniu wojewoda wielkopolski stwierdził, że w 60. rocznicę Poznańskiego Czerwca doszło do profanacji święta i upokorzenia jego bohaterów.
• Winą za zakłócenie obchodów obarczył prezydenta Poznania, który - jak ocenił - nie zapewnił "godnego i spokojnego przebiegu uroczystości".
• Z kolei prezydent Jaśkowiak odpowiada, że Minister Obrony Narodowej swymi decyzjami niepotrzebnie podgrzał atmosferę.




- W 60. rocznicę Poznańskiego Czerwca doszło do profanacji święta i upokorzenia jego bohaterów – napisał w oświadczeniu wojewoda wielkopolski. Jego zdaniem, winę za zakłócenie obchodów rocznicy w Poznaniu ponosi organizator imprezy: prezydent miasta.

We wtorek, 28 czerwca, w Poznaniu odbyły się główne uroczystości z okazji 60. rocznicy wydarzeń z 1956 roku. 60 lat temu poznańscy robotnicy podjęli strajk generalny, który przerodził się w walki na ulicach miasta. W pierwszym w PRL robotniczym buncie zginęło co najmniej 58 osób, a kilkaset zostało rannych. W uroczystościach rocznicowych wzięli udział prezydenci Polski i Węgier. Gościem wydarzenia był także wicepremier Piotr Gliński oraz b. prezydent Lech Wałęsa.

Wygłaszane podczas uroczystości przemówienia były zagłuszane obraźliwymi okrzykami, gwizdami i buczeniem. Podczas wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy wołano m.in. "konstytucja", "precz z komuną"; część osób trzymała w rękach konstytucję i czerwone kartki. Zagłuszane były także przemówienia Piotra Glińskiego, Lecha Wałęsy i Jacka Jaśkowiaka.

Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann w swym oświadczeniu podkreślił, że główne uroczystości pod Poznańskimi Krzyżami organizowane były przez prezydenta Poznania i to on powinien zagwarantować spokój w trakcie obchodów.

- Z powodu niezapewnienia przez organizatora godnego i spokojnego przebiegu uroczystości, adekwatnego do jej rangi i międzynarodowego znaczenia, doszło do profanacji święta, ale nade wszystko do upokorzenia bohaterów Czerwca'56 oraz ich rodzin. W zaistniałej sytuacji wyrażamy głębokie ubolewanie wobec powstańców Czerwca'56 oraz ich rodzin, a także tych wszystkich, którzy zostali dotknięci zaistniałymi wydarzeniami - napisał wojewoda w oświadczeniu. Pod dokumentem podpisali się też członkowie zespołu ekspertów przy wojewodzie wielkopolskim.

Prezydent Poznania ocenił, że gwizdy i okrzyki podczas uroczystości były reakcją mieszkańców na decyzję szefa MON ws. apelu pamięci. Jednocześnie ubolewał, że do takiej sytuacji doszło. W wojskowym apelu pamięci, obok poległych w Czerwcu'56, miały być przywołane także nazwiska ofiar katastrofy smoleńskiej. Władze miasta sprzeciwiły się temu; apel pamięci został odczytany, ale nie podczas głównej uroczystości, a kilka godzin wcześniej, przy jednym z pomników upamiętniających ofiary Czerwca.

- W tej chwili ponosimy konsekwencje (...) braku wysłuchania przez ministra Macierewicza woli poznaniaków, kombatantów i rezygnacji z tego apelu smoleńskiego. Akcja wywołuje reakcję. Gdyby nie ta zupełnie bezsensowna decyzja Macierewicza, nie byłoby tego. To on podgrzał te emocje. To był brak poszanowania woli poznaniaków i reakcją właśnie była ta temperatura, którą wczoraj widzieliśmy - ocenił Jaśkowiak.

Pytany przez dziennikarzy, czy nie byłoby lepiej, gdyby zgodził się na odczytanie nazwisk ofiar katastrofy smoleńskiej podczas głównych uroczystości Czerwca'56, Jaśkowiak uznał, że wówczas "mogłoby dojść do bójek, do przelewu krwi".

Rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz, komentując wypowiedź prezydenta Poznania ocenił, że to on próbował podzielić Polaków i historię Polski. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • pamiętająca, 2016-07-01 15:06:15

    Wcześniejsze komentarze są profanacją ofiar czerwca 56.Byłam na I roku studiów nie w Poznaniu , ożyły wspomnienia tych wydarzeń i tylko dzięki roztropności profesorów nie doszło do rzezi .....Pochody manifestacje studentów na ulicach miast , solidaryzowanie się z ofiarami i wielki ból , oddawanie k...rwi dla ofiar . Moja koleżanka po oddaniu krwi zmarła mając 18 lat. Serce boli do czego doszła ta znieczulica ,która reprezentuje Prezydent Poznania .Sprawowany przez niego urząd to hańba dla tego miasta z tak wielka tradycją polskości.  rozwiń
  • Julek, 2016-07-01 14:52:53

    Do sas: Święte słowa. Odwracanie kota ogonem, to wybitna specjalność PiS i jego środowiska rządzącego dzisiaj Polską.
  • sas, 2016-07-01 14:39:43

    Obecny obóz rządzący czego nie dotknie to zamieni w polską "pornografię". Gaworzenie wojewody czy rzecznika MON to odwracanie kota ogonem - wstrętny repertuar stalinowskich propagandystów - w Poznaniu jest jeden gospodarz i jest nim prezydent miasta. Reszta niech się odchrzani od kulejąc...ej i słabej - bo zżartej partyjniactwem - ale naszej samorządności lokalnej. Nie potrzebujemy żadnych Antków, Zbysiów, Edków i Bartków...  rozwiń



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.