PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Wrocław: 28 lutego wyrok ws. byłego senatora J. Piniora oskarżonego o korupcję

  • PAP    14 lutego 2020 - 15:23

Przed wrocławskim sądem zakończył się proces byłego senatora Józefa Piniora, jego asystenta Jarosława Wardęgi oraz dwóch innych współoskarżonych o wręczanie korzyści majątkowych. Senator miał przyjąć co najmniej 40 tys. zł. Wyrok w sprawie sąd ogłosi 28 lutego.




Były senator klubu PO Józef Pinior oraz jego asystent Jarosław Wardęga (obaj godzą się na podawanie nazwisk - PAP) są oskarżeni o to, że przyjęli łapówki w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie korzystnego rozstrzygnięcia sprawy dolnośląskiego biznesmena Tomasza G. Korzyść majątkową w kwocie 20 tys. zł mieli im obiecać a wręczyć 6 tys. zł i 5 tys. zł kolejni dwaj biznesmeni.

Pieniądze były m.in. wpłacane bezpośrednio na konto Piniora oraz przesyłane pocztą. Innym dowodem w sprawie są nagrania z podsłuchanych rozmów, podczas których oskarżeni domagają się wpłat i przelewów. Oskarżeni twierdzili, że były to pożyczki, a nie łapówki. Natomiast Pinior podkreślał, że jego interwencje w urzędach nie były uzależnione od tych korzyści majątkowych.

W piątek przed Sądem Rejonowym Wrocław Śródmieście zakończył się ten proces, a wyrok ma zostać ogłoszony 28 lutego. Na poprzedniej rozprawie prokurator zażądał kar po 3,5 roku bezwzględnego więzienia dla Piniora i Wardęgi oraz kar roku i 8 miesięcy bezwzględnego więzienia dla osób wręczających łapówki.

W piątek ostatnie słowo wygłosili obrońcy i sami oskarżeni. Wszyscy prosili sąd o uniewinnienie. Pinior ocenił, że prokuratura przed sądem nie udowodniła jego winy.

"Żaden świadek mnie nie oskarżył. To są dowody mojej niewinności. Jedyne dowody to podsłuchy CBA, zabezpieczone jeszcze przed wyborami i wyselekcjonowane przez ministra Mariusza Kamińskiego. Mamy do czynienia z procesem politycznym. Sąd został wmontowany w tę sytuację przez obecny system polityczny i CBA, które jest policją polityczną" - powiedział Pinior.

Mówił też, że "przedstawiano go w mediach reżimowych jako gangstera i osobę, która ma kontakty z gangsterami i z tego powodu ta akcja hejterska dotknęła nie tylko jego, ale też całe związane z nim środowisko". "To są podłe metody podłych ludzi. W stanie wojennym Służba Bezpieczeństwa robiła wobec mnie to samo. Wtedy robiono to jednak w sposób bardziej subtelny" - powiedział Pinior. Dodał, że gdy "w Polsce przywrócone zostaną rządy prawa konieczne będzie rozwiązanie CBA i weryfikacja funkcjonariuszy - tak jak postąpiono z SB po 1989 roku".

Pinior mówił, że śledztwo, proces i to co spotkało go przez ostatnie trzy lata będzie kiedyś dokładnie badane, będzie "przedmiotem dokładnej analizy kiedyś w przyszłości, prac naukowych, książek, filmów".

W ostatnim zdaniu podkreślił, że jest niewinny. "Nie czuję się winny tych czynów, które zarzuca mi akt oskarżenia. Jestem niewinny i nigdy moim zamiarem nie było korzystanie z jakiejkolwiek korzyści w związku z moją działalnością polityczną" - oświadczył Pinior.

Jego trzej obrońcy w swoich mowach końcowych również oceniali, że śledztwo i proces mają podłoże i charakter polityczny. Adwokat Paweł Murawski sugerował, że prokurator generalny Zbigniew Ziobro "miał swój własny cel, by dezawuować Józefa Piniora". Jego zdaniem, chodziło o sprawę podnoszenia na forum Parlamentu Europejskiego kwestii istnienia w Polsce tajnych więzień CIA, bo - jak mówił - "w wielu wypowiedziach medialnych Józef Pinior dosadnie artykułował, że jedną z osób, która brała udział w tuszowaniu, nieprzekazywaniu niezbędnych materiałów dla właściwych organów był ówczesny prokurator generalny Zbigniew Ziobro".





REKLAMA


Bezprecedensowe w skali Europy forum wielowątkowej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. Już 5-6 marca 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.



×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.