PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Wulgaryzmy podczas sesji. Jak walczyć ze schamieniem w samorządach?

  • Tomasz Jakubowski    2 maja 2019 - 12:00
Wulgaryzmy podczas sesji. Jak walczyć ze schamieniem w samorządach?
Sesja w Gołdapi, podczas których wicestarosta uzywał wulgarnych słów (Fot. Screen/Youtube)

"Już wiem, o co chodzi. (...) widzisz, mówiłem, że będzie jeb**a przeciwko” - tak o swojej koleżance mówi zastępca starosty Andrzej Ciołek do kolegi podczas sesji rady powiatu w Gołdapi. Schamienie to coraz częstsze zjawisko, nie tylko w samorządach. Czy da się z tym walczyć?




  • Wicestarosta Gołdapi w sposób wulgarny wyrażał się o koleżance z rady powiatu.
  • W samorządach coraz częściej dochodzi do nieprzyzwoitych kłótni, a nawet przepychanek.
  • Nie umiemy rozdzielać tego, co prywatne od tego, co publiczne - mówi naukowiec z WSPS.

W porządku posiedzenia kwietniowej, VIII sesji Rady Powiatu w Gołdapi znalazło się kilka „mocniejszych” punktów związanych m.in. ze zmianami na stanowiskach. Chodziło m.in. o odwołanie wiceprzewodniczących rady. Choć emocji na sesji było sporo, nikt nie spodziewał się, że przejdzie ona do historii powiatu.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o dostępie do informacji publicznej samorządy muszą zagwarantować jawność posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, czyli rejestrować audio lub audiowizualnie sesje rad z możliwością retransmisji. Tak było i tym razem. Nagranie z ósmej sesji Rady Powiatu w Gołdapi znajdziecie na youtube. Jej właściciel wyłączył możliwość oglądania na innych stronach, dlatego możemy zaoferować tylko przekierowanie do tego serwisu.

Wicestarosta powiatu Andrzej Ciołek, tuż po swojej publicznej wypowiedzi (widać i słychać to mniej więcej po 23:00 minucie nagrania), nie wyłączył mikrofonu. Ze względu na problemy techniczne w nagrywaniu nastąpiła przerwa w sesji, lecz rejestratory dźwięku pracowały dalej. Więc od 25:06 możemy usłyszeć konwersację wicestarosty Andrzeja Ciołka z radnym Karolem Szablakiem. „Już wiem, o co chodzi. (...) widzisz, mówiłem, że będzie jeb**a przeciwko. Przewidziałem ten ruch” - mówi wicestarosta.  

- Są takie rady, gdzie ludzie zachowują się przyzwoicie i w cywilizowany sposób, i są takie, w porównaniu do których magiel jest instytucją wyższej kultury - skomentował zachowanie starosty prof. Radosław Markowski, politolog z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. - W każdym środowisku znajdzie się cham i prostak - dodaje naukowiec.  

- Niestety, widać wyraźnie coś takiego, jak postępujące schamienie - mówi nam prof. Waldemar Dziak, politolog i medioznawca z SWPS. - Widzę w tym dwa problemy: pierwszy jest taki, że dążymy do knajackiego permisywizmu, ten permisywizm bierze się z przekonania, że mamy wolność nieograniczoną, że wszystko nam wolno, do tego dochodzi domieszka sarmatyzmu. Łączy się to z przekonaniem o ewolucjonizmie. O ile na "dole" jest normalne, że mówi się po knajacku, nieładnie, tak "góra" przyjęła ten język, ten styl, wierząc, że to jest rodzaj pewnej ewolucji od dołu do góry. To dlatego jedna z posłanek mówi do drugiej "idiotko", a wicestarosta mówi o radnej, ze jest "jeb**a". To jest nie do przyjęcia - podkreśla prof. Dziak. - Drugi problem jest taki, że to się bierze z władzy. Że posiadam władzę, więc „nikt mi nie skoczy”, „ja jestem władza”, to bardzo prymitywne przekonanie powoduje, że można takie słowa wypowiadać - dodaje naukowiec.

Prywatna przestrzeń publiczna





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • były samorządowiec, 2019-05-02 16:01:05

    Pan naukowiec się myli. Zdziczenie języka bierze się z populizmu rozlewającego się po kraju. Byle Janusz i Grażyna zasilony socjalem uważają, że to oni mają wpływ na ten kraj. I całkiem słusznie uważają, bo mają. W demokracji wygrywa ten, którego jest więcej, Janusze i Grażyny decydują, kto stoi u w...ładzy. A potem ten u władzy - jeśli jest Januszem - nie ma problemu z komunikacją na januszowym poziomie. Jeśli nie jest Januszem - musi się do swego elektoratu dostosować. I to jest nieucchronny proces. Widoczny zwłaszcza na obszarach gminnych, ale sięga już miast.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.