PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Wybory 21 października to dobrze czy źle? Odpowiedzi są jednoznaczne

  • Piotr Toborek    14 sierpnia 2018 - 14:00
Wybory 21 października to dobrze czy źle? Odpowiedzi są jednoznaczne
Mateusz Morawiecki zdecydował, że wybory samorządowe odbędą się 21 października. (fot. pixabay)

Większość samorządowców i ekspertów, których spytaliśmy o to, czy termin 21 października to dobry wybór, twierdzi, że najlepszy z możliwych, ale nie przywiązują do daty większego znaczenia.




  • Mateusz Morawiecki zdecydował, że wybory samorządowe odbędą się 21 października.
  • Plusem tej daty jest to, że druga tura nie wypadnie 11 listopada, czyli w Święto Niepodległości.
  • Kampania wyborcza będzie krótka, ale samorządowcy w większości twierdzą, że nie ma to znaczenia.
  • Na jakich ludzi postawić w nadchodzących wyborach, jaką partię i ruch wybrać? Nie wiesz? Pomożemy. Zajrzyj na nasz barometr wyborczy i przekonaj się, która z partii jest ci programowo najbliższa.

– Wybory 21 października? Nie ma to żadnego znaczenia – ucina Ludwik Węgrzyn, przewodniczący Związku Powiatów Polskich. - Kampania będzie co prawda krótka, ale wszyscy mają tyle samo czasu, poza tym od początku było wiadomo, że kampania nie będzie długa, więc kto miał się przygotować, to się przygotował - stwierdza Ludwik Węgrzyn.

Czytaj: Na jakich ludzi postawić w nadchodzących wyborach, jaką partię i ruch wybrać? Nie wiesz? Pomożemy. 

Podobne zdanie ma Marek Olszewski ze Związku Gmin Wiejskich: – Jeśli ktoś planował, że pokaże się dopiero po rozpoczęciu kampanii, to raczej szans na sukces nie ma. Ci, którzy poważnie myślą o kandydowaniu, pracują na to dużo wcześniej.

Marek Olszewski także uważa, że data wyborów wielkiego znaczenia nie ma: – Tym bardziej że ten termin był spodziewany – mówi.

Andrzej Maciejewski, przewodniczący sejmowej komisji samorządowej, komentuje: – Wiadomo, że termin nie jest przypadkowy. Premier wybrał taki, który w jakiś sposób jest korzystny dla jego partii, a przeprowadza się specjalne badania i sondaże, by wybrać ten najlepszy dzień.

On jednak także dodaje, że generalnie termin większego znaczenia nie ma, bo na sukces wyborczy pracuje się cztery lata.

– To w przypadku już urzędujących samorządowców, a ci, którzy kandydują po raz pierwszy, też w parę dni nikogo nie przekonają, jeśli wcześniej nie byli znani z pracy dla lokalnego środowiska – mówi Maciejewski i dodaje: – Pamiętajmy, że wybory samorządowe to jednak zupełnie inna bajka niż parlamentarne. Ja zresztą spodziewam się wielu niespodzianek, bo wszyscy sugerują się sondażami partyjnymi, a one tu się nie sprawdzą. Ludzie mają swój rozum, dzisiaj media społecznościowe sprawiają, że coraz trudniej jest mieszkańcom „wciskać ciemnotę”.

Lech Mergler, prezes zarządu Kongresu Ruchów Miejskich, uważa, że krótka kampania z punktu widzenia środowiska, które reprezentuje, wcale nie musi być zła.

– Dlaczego? Bo my działamy społecznie i nasze paliwo to nie są finanse, których nie mamy, my możemy się opierać na pracy i inteligencji naszych kandydatów, a to jest paliwo, które na długo nie wystarczy. Szybka i intensywnie przeprowadzona kampania może być lepsza. Wybory też przecież mają swoją wytrzymałość i ograniczoną pamięć, i nie ma co przedłużać i rozciągać tej kampanii.

Jak dodaje, na ogół jednak dwa tygodnie różnicy nie mają tu większego znaczenia.   

Andrzej Porawski, dyrektor Związku Miast Polskich, przypomina, iż od dawna się mówiło, że to będzie 21 października, a druga tura 4 listopada.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.