PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Wybory parlamentarne 2015: kandydaci już w drodze do sejmu uczą się oszukiwać?

  • Piotr Toborek    22 października 2015 - 16:17
Wybory parlamentarne 2015: kandydaci już w drodze do sejmu uczą się oszukiwać?
Plakaty wyborcze są dosłownie wszędzie – www.facebook.com/wolazmian

Ulice polskich miast przysłoniły tysiące billboardów i miliony wyborczych plakatów, plakacików i reklam. Pamiętając o tym, że komitety wyborcze obowiązują limity wydatków na prowadzenie kampanii, możemy się tylko zastanawiać – kto za to płaci i dlaczego mamy system, w którym sami politycy muszą naginać prawo, żeby zaistnieć.




– Czy plakaty robią jeszcze na kimś wrażenie? – zastanawia się dr Ryszard Kessler, specjalista od marketingu politycznego. – Chyba jednak tak, jak bowiem mówią Amerykanie, gdyby reklama nie przynosiła efektów, to nikt by nie wydawał na nią wielkich pieniędzy – mówi.

Przykładem na to, że wieszanie tysięcy – zdaniem wielu mieszkańców – zaśmiecających miasta plakatów ma sens, jest w opinii Kesslera casus Partii Razem.

– Jeżdżę po kraju i nie widziałem dosłownie nigdzie jednego ich plakaciku, i co? Jak się okazało podczas telewizyjnej debaty, ich lider – w końcu jednej z ledwie ośmiu partii w kraju walczących o miejsca w parlamencie – jest niemal nikomu nieznany. Z drugiej strony PSL w wyborach samorządowych dosłownie zasypało gminy plakatami i efekt był.

Finansowanie kampanii

Komitety wyborcze partii politycznych mogą czerpać finanse wyłącznie z funduszu wyborczego partii. Niedopuszczalne są inne, zewnętrzne formy transferu środków.

Wszelkie wpłaty na kampanię komitetu muszą najpierw zostać wpłacone na ten fundusz, dopiero potem mogą być przekazane na rzecz komitetu wyborczego. Ma to sprzyjać przejrzystości finansowania takiej kampanii.

Komitety wyborcze są zobowiązane do posiadania rachunku bankowego i wpłata na niego jest jedynym możliwym środkiem wsparcia finansowego komitetu. Taka wpłata może być dokonana wyłącznie czekiem, przelewem lub kartą płatniczą, co pozwala na identyfikację wyborcy. Niedopuszczalne są wpłaty gotówkowe.

W tym roku na kampanię do Sejmu i Senatu komitety mogą wydać ponad 30 mln zł.
Warunkiem skorzystania z maksimum limitu wyborczych wydatków jest zarejestrowanie kandydatów na posłów i senatorów we wszystkich okręgach wyborczych w kraju.

Limit wydatków zależy od tego, w ilu okręgach komitet zarejestruje kandydatów.

Jeden wyborca w wyborach do Sejmu jest "wart" 82 grosze, w wyborach do Senatu 12 groszy. Przy 30 mln 486 tys. wyborców daje to kwotę ok. 30,5 mln.

Pieniądze na konta komitetów trafiają z wpłat od członków partii, rodzin kandydatów, sympatyków i samych kandydujących. Obowiązują jednak limity – osoba fizyczna nie może wpłacić na jeden komitet wyborczy wyborców więcej niż 15-krotność przeciętnego wynagrodzenia (26 tys. 250 zł).

Wyjątkiem są kandydaci na posłów i senatorów, startujący z komitetów wyborczych. Oni sami mogą sfinansować 45-krotnością najniższego wynagrodzenia, czyli kwotą 78 tys. 750 zł.

Wpłaty na fundusz wyborczy mogą się rozpocząć dopiero po tym, jak PKW przyjmie zawiadomienie o utworzeniu komitetu wyborczego.

– Nie ulega wątpliwości, że limity są przekraczane – zgadza się Kessler. – Nie oszukujmy się, tego po prostu nikt nie jest w stanie sprawdzić. Kampania jest rozliczana na podstawie faktur, ale co to za problem w Polsce wziąć fakturę na 20 tysięcy ulotek, a 50 tys. wydrukować bez faktury? Podobnie z billboardami, kto to policzy?

W ramach jednego łącznego limitu wydatków na kampanię wyborczą komitet swoimi środkami dysponować może dowolnie. Jego wewnętrzną sprawą jest (decyzję podejmuje zarząd partii), jak podzieli pieniądze, ile przeznaczy na wspólną kampanię prowadzoną w okręgach, a ile dla poszczególnych kandydatów. Bywa tak, że kandydat do sejmu z pierwszego miejsca na liście może dysponować kilkunastokrotnie większym limitem niż kandydat z miejsca piątego. Np. "jedynka" dostaje 70 tys. zł, "dwójka" 50 tys. zł, ale już "szóstka" 8 tys. zł, a "piętnastka" 1 tys. zł.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • prawda jest okrutna, 2015-10-23 18:51:58

    Do scoti: To prawda, afera gruntowa.Pozdrawiam Marek.S
  • scoti, 2015-10-23 13:57:12

    Do seplen: PISoKatole oszukują jeszcze lepiej niż inne partie , tak że nie masz co wyróżniać POlitykę.
  • dajan55, 2015-10-23 13:49:32

    Do seplen: Przecież jest szansa na rządy pisu - czasu wiecznej szczęśliwości - tak że nie przebieraj nóżkami - zaraz się doczekasz !.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.