PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Wybory Prezydenckie 2015: Ponad 50 tys. osób będzie obserwować wybory?

  • pap    3 maja 2015 - 08:47

Ponad 50 tys. osób chce zaangażować PiS do tego, by sprawdzały, czy wybory prezydenckie przebiegają prawidłowo. "Mamy prawo do kontroli, a po doświadczeniach z wyborami samorządowymi takie działania są uzasadnione" - tłumaczą politycy partii.




Nad kontrolą wyborów ma czuwać powołane przez PiS "centralne biuro ochrony wyborów". Mężowie zaufania i członkowie komisji wyborczych wyznaczeni przez PiS mają informować je o nieprawidłowościach w głosowaniu.

Została dla nich wydana specjalna "instrukcja ochrony wyborów". Przewiduje m.in., że członkowie komisji i mężowie zaufania PiS mają uważnie kontrolować liczenie głosów. Zgodnie z jednym z zaleceń przed rozpoczęciem liczenia mają np. domagać się, by wszyscy członkowie odłożyli długopisy "w miejsce niedostępne".

Sekretarz PKW Beata Tokaj zapytana przez PAP o inicjatywę PiS podkreśliła, że PKW nie jest uprawniona do komentowania działań komitetów wyborczych ani partii politycznych związanych z prowadzeniem szkoleń dla członków komisji i mężów zaufania.

Przypomniała, że każdy komitet wyborczy mający zarejestrowanego kandydata na prezydenta miał prawo zgłosić członków obwodowych komisji wyborczych i mężów zaufania.

Jak poinformował Krzysztof Sobolewski - pełnomocnik wyborczy kandydata PiS Andrzeja Dudy - komitet na podstawie Kodeksu wyborczego zgłosił ponad 27 tysięcy mężów zaufania w komisjach obwodowych (to mniej więcej tyle samo, ile jest komisji) i 51 w okręgowych.

"Chcemy dopilnować liczenia głosów we wszystkich komisjach" - powiedział rzecznik PiS Marcin Mastalerek. PKW przyznała komitetowi Dudy pulę ponad 26 tysięcy członków komisji wyborczych. Oznacza to, że w "ochronę" wyborów będzie zaangażowanych ponad 50 tysięcy osób.

"Nie ma nic złego w tym, jeśli obywatele angażują się w to, żeby wybory odbyły się uczciwie i bez naruszeń prawa wyborczego.

Mają do tego prawo i z niego korzystają. Sytuacje mające miejsce w ostatnich wyborach samorządowych tym bardziej uzasadniają takie działanie" - tłumaczył zastępca rzecznika PiS Krzysztof Łapiński.

Przewodniczącym biura ochrony został wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński.

PAP dotarła do dokumentu zatytułowanego "Instrukcja ochrony wyborów", który szczegółowo opisuje obowiązki mężów zaufania, członków komisji i struktur PiS kontrolujących przebieg głosowania.

Zadaniem biura będzie m.in. przygotowanie raportu dotyczącego przebiegu wyborów i udzielanie pomocy przy konstruowaniu ewentualnych protestów wyborczych. Kuchciński powołał już koordynatorów okręgowych oraz okręgowe biura ochrony wyborów, odpowiadające terytorialnie okręgom wyborczym do Sejmu.

Do ich zadań należy m.in. wskazanie kandydatów na członków obwodowych komisji wyborczych i mężów zaufania na swoim terenie, organizowanie szkoleń (część już się odbyła) w zakresie ochrony wyborów, dyżur telefoniczny w dniu wyborów, gromadzenie i analiza danych napływających od koordynatorów powiatowych i gminnych, komunikowanie się z mediami w sprawie oceny prawidłowości przebiegu wyborów w skali województwa.

Członkowie obwodowych komisji wyborczych oraz mężowie zaufania otrzymają przed dniem wyborów specjalne formularze, które muszą uzupełnić niezwłocznie po wywieszeniu protokołu obwodowej komisji wyborczej.

Mają oni, zgodnie z instrukcją, "zwracać szczególną uwagę na sytuacje kryzysowe", które są zobowiązani opisać w formularzu. Dokument trafi do okręgowych biur ochrony wyborów.

Instrukcja zawiera też zalecenia dla członków obwodowych komisji wyborczych i mężów zaufania.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • urzędnik, 2015-05-04 13:48:58

    Do Wikiiii: Jestem urzędnikiem i wypraszam sobie przyrównywanie mnie do elektoratu PO. PO to rak na tkance państwa i z takim samym obrzydzeniem patrzę na zawłaszczanie mojego kraju przez te gnidy!
  • przedwyborca, 2015-05-03 13:07:04

    PiS, szuka przekrętów w obwodowych komisjach wyborczych. Tam jednak, wszystko działa poprawnie i każde liczenie głosów, odbywa się powtórnie, przez poszczególnych członków komisji w celu sprawdzenia czy są dobrze policzone, tj.kontrola jawna, na oczach wszystkich członków komisji. Poszczególni człon...kowie komisji obwodowych w ogóle się nie znają. Natomiast, wszystkie przekręty, mogą się odbywać w okręgowych komisjach, obsługiwanych przez miejscowych urzędników władz samorządowych i tam już nie ma takich możliwości aby jeden członek komisji, dokładnie sprawdzał i na bieżąco kontrolował, jak policzył głosy, inny członek komisji. Do okręgowych komisji, nikt "obcy", np. PiS, dostępu nie ma i nie będzie mieć wg.aktualnie obowiązującego prawa. Wszystko, co "przetworzy", komisja okręgowa, idzie do PKW gdzie jej urzędnicy, mogą zrobić resztę. Dlatego PiS, aby wygrać wybory, musiałoby najpierw zmienić ordynację i całe prawo wyborcze. Dopóki zaś PO jest przy władzy, na to się nie zanosi. Ludzie Platformy, tak już, do perfekcji, opanowali wyborcze sztuczki, że wszelakie pomysły PiS na kontrole przebiegu wyborów, niczego nie wykryją. Jedynym wyjściem, powszechne wprowadzenie możliwości, także korespondencyjnego i elektronicznego głosowania, co ogromnie powiększyłoby frekwencję i swobodę wyborów. Ale, obecnym władzom, lepiej się opłaca głosowanie ręczne, bo wyborca, po wrzuceniu kartki do urny, nie ma już żadnej kontroli, nad jej dalszym losem. Ponoć jest już możliwość, głosowania korespondencyjnego. Trzeba jednak w odpowiednim czasie, przed wyborami, zgłosić się osobiście do gminy, złożyć deklarację na skomplikowanym formularzu aby dostarczono nam potem do domu, kartki do głosowania, które za pośrednictwem poczty miałyby trafić do odpowiedniej komisji wyborczej. W prasie i TV, nie ma o tym jednak żadnych informacji. Co najmniej miesiąc temu, były tylko wzmianki w internecie, które czytałem. Dlatego, pójdę na wybory i zagłosuję na kogo trzeba ale na pewno, nie na POkrętaczy.  rozwiń
  • Wikiiii, 2015-05-03 09:59:26

    Idźmy wszyscy na wybory żeby te gnidy urzędnicy zatwardziały elektorat PO nie decydował kto wygra oni na pewno pujdą ze swoimi rodzinkami

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.