PARTNERZY PORTALU

Wybory samorządowe i parlamentarne to zupełnie co innego

  • pap    24 listopada 2014 - 06:53
Wybory samorządowe i parlamentarne to zupełnie co innego

Na podstawie wyników wyborów samorządowych nie można przewidywać, co się stanie w wyborach parlamentarnych - podkreśla politolog dr Radosław Markowski. Przypomina, że w wyborach samorządowych i parlamentarnych bierze udział zupełnie inny elektorat.




W sobotę późnym wieczorem PKW podała wyniki wyborów do sejmików wojewódzkich. Jak się okazało, PO zwyciężyło w ośmiu województwach, PiS - w sześciu, a PSL - w dwóch. W skali kraju PO uzyskała 179 mandatów, PiS - 171, PSL - 157. Procentowo najwięcej głosów oddano jednak na PiS - 26,85 proc., PO miała 26,36 proc., a PSL uzyskało 23,68 proc.

Dr Radosław Markowski z Instytutu Studiów Politologicznych PAN wskazał jednak, że nie należy wyników rozpatrywać w ten sposób, ponieważ nie ma żadnego ciała ogólnonarodowego, do którego by wybierano tych 179 czy 171 radnych, mandaty te dzielą się 16 województw.

Czytaj: Oficjalne wyniki do wszystkich sejmików

"Nie można uogólniać, ponieważ trzeba pamiętać, że nie były to wybory ogólnokrajowe, nie ma żadnego zgromadzenia ogólnonarodowego reprezentantów sejmików, więc mówienie o ogólnonarodowym wyniku jest nonsensowne. Niezależnie od tego, czy mówimy o procentach i wtedy powtarzamy, że po raz pierwszy wygrał PiS, czy mówimy o mandatach i wtedy mówimy, że po raz 10. wygrała PO. To nie ma żadnego sensu. Sens ma mówienie, kto wygrał np. w Gdańsku, Rzeszowie czy Łodzi, bo to tam dokonywaliśmy wyborów" - przypomina politolog.

Wskazuje, że wybory samorządowe to "wybory w liczbie mnogiej": chodzi o mnóstwo różnych wyborów gminnych, powiatowych, wojewódzkich, wielkomiejskich itp.

 Czytaj: Gdańsk, Poznań, Wrocław - tam się rodzi nowe

"Nie było żadnych ogólnonarodowych wyborów w Polsce. Wybierano do różnych miejsc i w różnych miejscach różne ugrupowania wygrywały. Na Podkarpaciu zdecydowanie PiS, na Dolnym Śląsku zdecydowanie PO, w województwie warmińsko-mazurskim czy świętokrzyskim - PSL" - przypomina Markowski.

Poza tym, jak podkreśla, z różnych badań wiadomo, że osoby, które chodzą do wyborów samorządowych i te, które biorą udział w wyborach parlamentarnych, to nie jest ten sam elektorat. "Wszyscy, ci którzy próbują wyciągać wnioski i przewidywać na tej podstawie, co się stanie w wyborach parlamentarnych, nie wiedzą, co mówią" - przekonuje ekspert.

Zwraca również uwagę, że PiS nie startował sam, ale jako koalicja trzech partii prawicowych.

"Oczywiście był tam głównym elementem, ale tam byli też Gowin i Ziobro, którzy jeszcze pół roku temu mieli po 3-4 proc. w sondażach. Więc to koalicja partii prawicowych dostała te 26,85 proc., a z drugiej strony jest koalicja partii PO-PSL, która dostała w sumie grubo ponad 50 proc. głosów i tak na ten wynik trzeba patrzeć. Więc jeśli chcemy sobie odpowiedzieć, kto będzie rządził w sejmikach lub wielkich miastach, to wiemy, ze w zdecydowanej większości miejsc w kraju i w największych miastach będzie to ta koalicja, która w tej chwili rządzi" - mówi Markowski.

Pytany o rozbieżności pomiędzy wynikami sondażowymi a oficjalnymi, podkreśla, że przeprowadzenie sondaży typu exit poll w przypadku wyborów samorządowych jest niezwykle trudne. "O ile w wyborach prezydenckich i parlamentarnych w miarę nam się udają, o tyle w wyborach samorządowych raczej nie - tak było i cztery lata temu, i osiem lat temu, i wcześniej" - przypomina.

Jego zdaniem różnice w granicach 3-4 proc. nie są niczym zaskakującym, natomiast zaskoczeniem w jego ocenie jest wynik PSL. "Tu ewidentnie należy się postarać o badania, żeby sprawdzić, co się tak naprawdę stało. Nie sądzę, żeby tam miało miejsce coś nielegalnego. Moja wstępna hipoteza jest taka, że elektorat wiejski, który poprzednio głosował na PO, a było go w 2007 r. bardzo dużo, nagle uznał, że ta narracja, którą prezentuje koalicjant jest lepsza i bardziej bierze pod uwagę sprawy lokalne" - sugeruje Markowski.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!