PARTNER PORTALU
  • BGK

Wyrok za pochwalanie zabójstwa prezydenta Gdańska

  • pap/mg    16 października 2019 - 18:19
Wyrok za pochwalanie zabójstwa prezydenta Gdańska
(Fot. Pixabay)

Sąd Rejonowy w Rykach (Lubelskie) skazał w środę Jarosława J. na karę więzienia w zawieszeniu i grzywnę za publiczne pochwalanie w internecie zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i nawoływania do zabójstwa prezydentów Warszawy i Poznania.




Sąd w Rykach uznał oskarżonego także za winnego posiadania narkotyków. Skazał 38-letniego Jarosława J. na karę łączną 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i 3 tys. zł grzywny - poinformowało biuro prasowe Sądu Okręgowego w Lublinie.

Według aktu oskarżenia, Jarosław J. zamieścił 14 stycznia br. na portalu społecznościowym wpisy pochwalające zabójstwo Adamowicza. Autor nawoływał także do popełnienia zbrodni zabójstwa prezydentów Warszawy - Rafała Trzaskowskiego i Poznania - Jacka Jaśkowiaka.

Jak ustalili śledczy, Jarosław J. napisał m.in.: "tak się kończy popieranie homoseksualizmu", "każdy zboczeniec tak kończy", "każdy zwolennik homoseksualizmu tak skończy", "jeszcze Warszawa i Poznań". Następnego dnia wpisy te zostały usunięte.

Mężczyzna został zatrzymany 17 stycznia. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli ponad dwa gramy ziela konopi.

Jarosław J. w śledztwie przyznał się do zamieszczania wpisów; twierdził, że kiedy ich dokonywał, był pijany.

Prokurator uznał, że słowa użyte przez oskarżonego były publicznym, dostępnym dla nieograniczonej liczby osób, pochwalaniem przestępstwa zabójstwa; a wpis "jeszcze Warszawa i Poznań" w kontekście wydarzeń z 13 stycznia, czyli zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, należy ocenić jako nawoływanie do zabójstwa kolejnych osób.

Z opinii biegłego psychiatry wynika, że Jarosław J. miał zdolność rozpoznania znaczenia swoich czynów i pokierowania swoim postępowaniem. Jarosław J. od 17 stycznia do 6 lutego przebywał w areszcie śledczym. Mężczyzna nie był wcześniej karany.

Wyrok sądu w Rykach nie jest prawomocny.

Paweł Adamowicz 13 stycznia br. podczas wieczornego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku został na scenie zaatakowany kilka razy nożem przez 27-letniego Stefana W. 53-letni samorządowiec zmarł następnego dnia w szpitalu. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • AK, 2019-10-17 09:41:34

    podobny hejter zobowiązał się do zamieszczenia przeprosin. Są zamieszczone ale w miejscu gdzie nikt ich nie może znależć. szukajcie krakow.onet.pl/oswiadczenie/87sj3h6
  • Poszkodowany, 2019-10-17 09:29:07

    od 2016 walczę w sądzie z podobnym hejtem w 2019 Sędzia odmówił rozpatrzenia sprawy i obciążył mnie kosztami- aktualnie czekam na wynik apelacji -kto ma podobny przypadek?.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.