Partnerzy portalu

Wysłał groźby do prezydentów miast. Grozi mu więzienie

We wtorek (5 marca) przesłuchany ma zostać sprawca gróźb pod adresem prezydentów miast i byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy. - Są mocne dowody obciążające mężczyznę - powiedział rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

28-latek z Krakowa, zatrzymany przez policję, wysłał samorządowcom takie same przesyłki z pogróżkami. Był to list o treści: "Zagrajmy w grę. Masz 7 dni na ogłoszenie swojej dymisji. W przeciwnym razie ostatni raz widzisz rodzinę. (...) Co wybierasz? Życie czy śmierć?".

W każdej kopercie znajdowała się łuska z karabinu maszynowego i nabój bez prochu oraz zdjęcia kilkunastu innych prezydentów miast. Na jednej z fotografii był zamordowany prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Jak podaje policja listy trafiły do prezydentów: Kielc, Koszalina, Krakowa, Lublina, Łodzi, Rzeszowa, Szczecina i Torunia. Były prezydent Lech Wałęsa o tym, że otrzymał przesyłkę poinformował na twitterze. Napisał: "Nigdy, nikt mnie nie zastraszył i nie zastraszy".

"Mężczyzna podejrzewany o wysłanie listów z pogróżkami został w nocy z poniedziałku na wtorek przywieziony do Krakowa, przebadany przez lekarzy i osadzony w policyjny areszcie. Według lekarzy może uczestniczyć w czynnościach procesowych" - powiedział Gleń.

W poniedziałkową (4 marca) noc minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński został w tej sprawie zaczepiony przez internautę, który napisał: "Niecałe dwa miesiące po morderstwie Adamowicza, dziś listy z nabojem z karabinu i pogróżkami otrzymali Wałęsa, Majchrowski, Zdanowska, Ferenc i być może inni. @jbrudzinski mimo upływu całego dnia nawet się w tej sprawie nie zająknął. Podobnie jak cały PiS. Kurtyna".

Minister odniósł się do tego wpisu, informując o zatrzymaniu sprawcy gróźb. "Wie Pan, ja zamiast jąkać się na ten temat na TT pozwoliłem działać w spokoju odpowiednim służbom i sprawca tych gróźb już od kilku godzin jest zatrzymany. Miłej nocy" - napisał szef MSWiA

Listy zostały wysłane ze stolicy Małopolski z jednej z placówek pocztowych w Nowej Hucie. Mężczyźnie może grozić do 3 lat więzienia.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!