PARTNERZY PORTALU

Zabójca prezydenta Gdańska trafi na obserwację. Nie przyznaje się do winy

  • PAP/TK    21 marca 2019 - 16:26
Zabójca prezydenta Gdańska trafi na obserwację. Nie przyznaje się do winy
Atak na prezydenta Pawła Adamowicza (fot.gdansk.pl)

Stefan W., zabójca prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, zostanie poddany obserwacji sądowo–psychiatrycznej przez cztery tygodnie - orzekł w czwartek (21 marca) Sąd Okręgowy w Gdańsku rozpatrując wniosek prokuratury w tej sprawie.




  • Zarządzona została czterotygodniowa obserwacja Stefana W. w warunkach oddziału psychiatrycznego, zamkniętego, w warunkach aresztu śledczego
  • Podejrzany o zabójstwo Pawła Adamowicza twierdzi, że dowody zostały sfałszowane, w tym również nagrania, które robiły różne podmioty tego wydarzenia. On cały czas utrzymuje, że tego nie zrobił i nie przyznaje się do tego czynu.
  • Zachowanie Stefana W. podczas posiedzenia sądu "nie było standardowe".

Posiedzenie sądu w tej sprawie było niejawne. Stefan W. został doprowadzony na salę rozpraw z aresztu.

- Zarządzona została czterotygodniowa obserwacja podejrzanego w warunkach oddziału psychiatrycznego, zamkniętego, w warunkach aresztu śledczego - poinformował dziennikarzy po rozprawie pełnomocnik rodziny Pawła Adamowicza, Jerzy Glanc.

Na decyzję sądu związaną z obserwacją sądowo-psychiatryczną zarówno podejrzanemu, jak i prokuraturze przysługuje zażalenie.

- Podejrzany nie oponował przeciwko temu postanowieniu - w związku z tym należy przypuszczać, że takiego zażalenia nie będzie - ocenił Glanc. Dodał, że jeśli biegli uznają, że cztery tygodnie nie wystarczą im na wydanie opinii, to mogą zwrócić się do sądu o przedłużenie czasu obserwacji do ośmiu tygodni.

Czytaj także: "Zabójstwo Pawła Adamowicza powinno być ostrzeżeniem dla całej Europy"

Obrońca mężczyzny Artur Kotulski przyznał, że Stefan W. złożył przed sądem krótkie wyjaśnienia.- Wyraził taką wolę, że może zostać zbadany - dodał.

Prokurator Agnieszka Nickel-Rogowska podkreśliła, że opinia, która wydadzą biegli psychiatrzy będzie "jednym z kluczowych dowodów" w śledztwie.

- Podejrzany nie został jeszcze umieszczony w tym ośrodku - postanowienie sądu musi się uprawomocnić. Na tym etapie nie będziemy informować, w jakim miejscu dojdzie do obserwacji podejrzanego. Stefan W. odpowiadał na pytania sądu bardzo składnie. Nie widać było po nim specjalnych emocji. Myślę, że wie, co się wokół niego dzieje i wie, w jakim posiedzeniu brał udział. Nie sprzeciwił się wysłaniu go na obserwację - mówiła dziennikarzom.

Prokurator pytana przez dziennikarzy, czy Stefan W. nawiązywał podczas posiedzenia sądu do tego, co zrobił 13 stycznia, odpowiedziała:

- W takim sensie nawiązywał mówiąc, że dowody zostały sfałszowane, w tym również nagrania, które robiły różne podmioty tego wydarzenia. On cały czas utrzymuje, że tego nie zrobił i nie przyznaje się do tego czynu. - To biegli lekarze psychiatrzy pozwolą nam bardziej ustosunkować się do tego, czy Stefan W. udaje, czy też rzeczywiście jest osobą niepoczytalną - dodała Nickel-Rogowska.

Glanc dodał, że zachowanie Stefana W. podczas posiedzenia sądu "nie było standardowe".

- Opowiadał o różnych kwestiach nie związanych z samym czynem, natomiast o różnych kwestiach związanych z postępowaniem, które dość nieprawdopodobnie brzmiały. Trudno mi ocenić, czy to, co mówił to była jego gra zmierzająca do tego, żeby dać dodatkowy materiał do oceny jego stanu zdrowia psychicznego, czy też rzeczywiście to, co mówił było wywołane jego schorzeniami. W tym zakresie dopiero opinia biegłych po obserwacji psychiatrycznej może da nam odpowiedź na to pytanie - stwierdził adwokat.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!