PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Zaostrzony kodeks karny nie działa na dłużników alimentacyjnych

  • aw/PAP    25 lipca 2018 - 06:52
Zaostrzony kodeks karny nie działa na dłużników alimentacyjnych
Sądy orzekają prace społeczne, z których niealimentowane dzieci nie mają nic (fot.pixabay)

Pomimo zaostrzenia przepisów kodeksu karnego, wymierzonych w niepłacących na dzieci, w pierwszym półroczu 2018 r. tylko w kwietniu odnotowano nieznaczny spadek liczby dłużników alimentacyjnych; poza tym tendencja jest wzrostowa - poinformował BIG InfoMonitor.




Według BIG InfoMonitor, zmienione przepisy kodeksu karnego wymierzone w niepłacących na dzieci spowodowały, że w pierwszym półroczu 2018 wszczęto ponad 90 tys. spraw przeciw dłużnikom alimentacyjnym z art. 209 k.k., podczas gdy w takim samym okresie zeszłego roku, czyli przed zmianą prawa, było to jedynie 10 tys. spraw. Wnioski o ściganie dłużników alimentacyjnych składają zarówno byli partnerzy, jak i gminy, które wypłacają za dłużników świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego.

Wyroki zbyt łagodne?

Z danych BIG InfoMonitor wynika, że najwięcej postępowań z art. 209 wszczęto w pierwszej połowie roku na Śląsku - niemal 12 tys. Następne na liście są: Pomorze - 8,75 tys. spraw, Wielkopolska - 8,2 tys. i woj. kujawsko-pomorskie - 7,3 tys. Największy, co najmniej dziesięciokrotny wzrost liczby wszczętych postępowań dotyczy woj. kujawsko-pomorskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego i podkarpackiego.

Jak zaznaczyła cytowana w komunikacie Katarzyna Tatar ze Stowarzyszenia Alimenty To Nie Prezenty, choć liczba spraw rośnie, to wyroki sądów są "bardzo łagodne". "Dłużnicy skazywani są np. na prace społeczne w wymiarze kilku godzin miesięcznie i nadal nie zwracają zaległości ani nie płacą na bieżąco" - powiedziała Tatar.

Zdaniem Iwony Janeczek ze Stowarzyszenia "Dla Naszych Dzieci", sądy nie orzekają kar pozbawienia wolności dla dłużników alimentacyjnych, wykonywanej przez dozór elektroniczny, co miało być głównym narzędziem w mobilizowaniu niepłacących.

"Zamiast ograniczenia wolności zapadają wyroki nakazujące zapłacenie długów, tak jakby osoba, która nie płaciła latami, miała to zrobić pod wpływem wyroku. Sądy orzekają też prace społeczne, z których niealimentowane dzieci nie mają nic. Często sprawy są też umarzane, bo dłużnicy wpłacają niewielkie kwoty lub deklarują prokuratorom, że zaczną płacić, więc w interpretacji prokuratorów nie uchylają się od utrzymywania dzieci, ponieważ art. 209 zaczyna się od stwierdzenia: +Kto uchyla się od ciążącego na nim…+ - podkreśliła Janeczek.

W bazie BIG InfoMonitor przez pierwsze sześć miesięcy tego roku tylko w kwietniu odnotowano nieznaczny spadek liczby dłużników alimentacyjnych; poza tym tendencja jest wzrostowa. Jak poinformował prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, w pierwszym półroczu liczba dłużników wzrosła o 8385 osób, a kwota zaległości o ponad 728 mln zł. Przez pierwszych sześć miesięcy roku tylko w woj. lubuskim odnotowano nieznaczny spadek liczby dłużników alimentacyjnych (o 52 osoby). W pozostałych województwach statystyki poszły w górę. Najbardziej na Śląsku i na Mazowszu - odpowiednio o 1600 i 1559 osób.

Kto nie płaci alimentów?

Jak podaje BIG InfoMonitor, jeśli chodzi o wiek i płeć dłużników alimentacyjnych, najwięcej niepłacących ma 35-44 lata i to zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Na 318 tys. osób z zaległościami, ponad 114,1 tys. (czyli 28 proc.) jest właśnie w tej grupie wiekowej. Problemy z płaceniem alimentów mają głównie mężczyźni - kobiet wśród dłużników alimentacyjnych jest niewiele ponad 5 proc.

Najwięcej dłużników alimentacyjnych - według danych zgromadzonych w rejestrze BIG InfoMonitor - zamieszkuje Warszawę (9597 osób), Łódź (7533) i Wrocław (5318), najmniej zaś Opole (640 osób), Zieloną Górę (981) i Rzeszów (1049 osób). Najwyższą łączną wartość zadłużenia alimentacyjnego odnotowano w Warszawie - prawie 340 mln zł, następnie w Łodzi - prawie 271 mln zł i w Krakowie - ponad 208 mln zł. Najwyższą wartość zadłużenia przypadająca na jednego dłużnika odnotowano w Lublinie - 48 521 zł, Bydgoszczy - 48 012 zł i Kielcach - 47 688 zł.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • xxl, 2018-07-27 13:53:27

    Kastrować dłużników alimentacyjnych, od razu problem się zmniejszy. A przynajmniej nie będa produkować kolejnych wierzycieli.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.