PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Zarzuty prokuratury ws. oświadczeń majątkowych nie przeszkodzą prezydentowi Gdańska w rządzeniu

  • PAP    10 marca 2015 - 12:05
Zarzuty prokuratury ws. oświadczeń majątkowych nie przeszkodzą prezydentowi Gdańska w rządzeniu
Pomyliłem się, a później powieliłem błąd w paru kolejnych oświadczeniach - mówi Paweł Adamowicz (fot. adamowicz.pl)

Fakt postawienia mi przez prokuraturę zarzutów nie ogranicza mnie ani prawnie, ani faktycznie w możliwości sprawowania urzędu prezydenta miasta - oświadczył prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.





Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu przedstawiła prezydentowi Gdańska sześć zarzutów dotyczących podania nieprawdziwych informacji w oświadczeniach majątkowych z lat 2010-2012. Grozi mu trzyletnie więzienie.

"Uczciwość wobec gdańszczan, którzy w niedawnych wyborach po raz kolejny obdarzyli mnie zaufaniem i powierzyli mi dalsze prowadzenie spraw naszego wspaniałego miasta wymaga, bym poinformował ich, że wczoraj w Prokuraturze Apelacyjnej w Poznaniu postawiono mi zarzuty z art. 233 par. 1 i 6 kodeksu karnego w związku z nieprecyzyjnym wypełnieniem oświadczeń majątkowych" - podkreślił Adamowicz.

"Pomyliłem się, a później powieliłem błąd w paru kolejnych oświadczeniach, pomyłka była mechaniczna. Kiedy zorientowałem się, poprawiłem i podawałem uzupełniony stan majątkowy" - wyjaśnił prezydenta Gdańska podczas konferencji prasowej.

Adamowicz zastrzegł, że do końca śledztwa nie będzie udzielał komentarzy ani wyjaśnień mediom. "Mam nadzieję, że to zrozumiecie i moją wolę uszanujecie. Chodzi o mój interes prawny" - powiedział.

Poza odczytaniem oświadczenia Adamowicz dodał, że "na żadne pytania nie będzie odpowiadał, bo postępowanie się toczy". Zaznaczył, że potrwa ono jeszcze kilka miesięcy.

Jednocześnie podkreślił, że przedstawienie mu zarzutów nie ogranicza go ani prawnie, ani faktycznie w możliwościach sprawowania urzędu prezydenta miasta. "Nie wpłynie na naszą pracę ani sprawy miasta" - dodał Adamowicz. Poinformował też, że do zakończenia śledztwa występuje o zawieszenie swego członkostwa w PO.

Adamowicz zgodził się na podawanie pełnego imienia i nazwiska. Na pytanie dziennikarzy, czy ma zamiar podać się do dymisji, wychodząc z sali odpowiedział, że "prezydentem jest do 30 listopada 2018 roku".

O możliwości popełnienia przez prezydenta Gdańska przestępstwa związanego ze składanymi przez niego oświadczeniami majątkowymi Centralne Biuro Antykorupcyjne zawiadomiło Prokuraturę Generalną w 2013 roku. Prokurator generalny przekazał zawiadomienie do poznańskiej prokuratury apelacyjnej.

Po przekazaniu sprawy do prokuratury w Poznaniu Adamowicz podczas konferencji prasowej jako przykład swoich pomyłek w oświadczeniach podał m.in. nieumieszczenie w oświadczeniu jednego z posiadanych mieszkań oraz niższy wpływ z wynajmu mieszkań niż faktycznie uzyskał z tego tytułu.

"Przepisując z jednego dokumentu na drugi, po prostu pomyliłem się" - mówił wówczas. Poinformował, że podał także nieprawdziwą wartość funduszy inwestycyjnych, tłumacząc to tym, że oświadczenia majątkowe wypełnia się w kwietniu, ale stan musi dotyczyć grudnia poprzedniego roku. W 2013 r. Adamowicz odmówił podania szczegółów dotyczących pomyłek, ale poinformował, że wraz z żoną jest właścicielem siedmiu mieszkań, z których pięć kupił, zaciągając kredyty.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • OPAT, 2015-03-10 19:34:58

    Powinien być zawieszony w pełnieniu obowiązków do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy a w razie ukarania odwołany ze stanowiska.Dość nepotyzmu i oszustw w samorządach!
  • Marek.S, 2015-03-10 16:48:29

    Drugi po HGW najbogatszy samorządowiec w Polsce prezydent Gdańska ( od 16-tu lat) - P Adamowicz, nie tylko że nadużywa swojego stanowiska, będąc szefem i członkiem Rad Nadzorczych - 3 bezpośrednio mu podległych spółek tj. SAUR -wodociągi, ZTM -komunikacja oraz Port Gdański. Jest to bardzo etycznie n...aganne , nawet w Nadrenii (Niemcy)wyśmiewają się z tak zachłannego prezydenta . Jest też negatywnym przykładem i zarazem przedmiotem drwin- lektorów szkoleń dla kandydatów do Rad Nadzorczych Spółek Skarbu Państwa oraz Prawa Handlowego. Zakupił on 7 luksusowych mieszkań, w dobrych punktach miasta i teraz biedaczek musi dorabiać intratnie wynajmując je osobom prywatnym oraz firmom. Już od ponad roku zajmuje się nim CBA.-Prezydent Gdańska- pan Adamowicz ( nazywany przez poszkodowanych -Ojciec chrzestny AG)- były wykładowca prawa na Uniwersytecie Gdańskim. Właśnie dzięki jego promocji i chwaleniu firmy AG, jego faworyt Marcin P. „znalazł” aż ok. 3 miliony zł na film o L. Wałęsie. Prezydent publicznie chwalił spółkę AG, przedstawiając ją jako wzór do naśladowania oraz przykład prężnej i innowacyjnej firmy (o czym można było przekonać się na stronie internetowej Amber Gold sp. z o.o.) oraz oglądając program lokalny TVP. Mówi się, że jego jedno z 7 –miu mieszkań jest w sąsiedztwie mieszkania żony Marcina P. (Amber Gold był m.in.: sponsorem filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie, darczyńcą gdańskiego zoo oraz remontu bazyliki im. św. Mikołaja w Gdańsku), -oraz on i prominentni politycy z PO tacy jak ; prezydent Gdańska -Paweł Adamowicz, marszałek Mieczysław Struk, senator Roman Zaborowski kolesie promowali Amber Gold [ vide- Amber Gold: Platforma holuje oszusta -MAFIJNY SYSTEM W GDAŃSKU? Super Ekspres ] -Spot reklamowy OLT Express. (źródło: gazeta.pl )12 grudnia 2011 r. Na płycie lotniska w Gdańsku Rębiechowie prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, marszałek Mieczysław Struk, senator Roman Zaborowski (wszyscy z PO) przeciągali samolot należący do firmy Marcina P.(OLT Express), powołanej przez grupę AG. Z portalu wybory samorządowe 2014, serwis specjały woj pomorskie Gdańsk  rozwiń
  • woj lubelskie nie lepsze!, 2015-03-10 16:40:30

    P. Adamowicz ( nazywany przez część poszkodowanych -ojciec chrzestny AG)- były wykładowca prawa na U.G.. Właśnie dzięki jego promocji i chwaleniu firmy AG, jego faworyt Marcin P. „znalazł” aż ok. 3 miliony zł na film o L. Wałęsie. Publicznie chwalił spółkę AG, przedstawiając ją jako; wzór do naślado...wania, oraz przykład prężnej nowoczesnej i innowacyjnej firmy. Pomagali mu w promocji jego prominentni politycy z PO tacy jak ; P. Adamowicz, marszałek M. Struk oraz senator R. Zaborowski i ich kolesie. Cwaniacy, kombinatorzy i oszuści, nie są, Wyborcom po drodze! Sorry, ale takie mamy prawo! Wiadomo, że "piorunochronem" AG był syn premiera, ignorant ws. transportu lotniczego, nie legitymując się ani wykształceniem kierunkowym, ani doświadczeniem, mgr socjologii specjalista od "ról płciowych w rodzinie) i dlatego pracował pod fałszywym nazwiskiem naruszając kk -skarbowy,Wiedział o zastrzeżeniach KNF i o wyroku karnym prezesa AG. Innym działaczem PO, działającym podobnie do Adamowicza jest jego kolegą nazywanym przez stoczniowców, krezusem lub Nikodemem Dyzmą )- B. Oleszek, pracownik konającej juz Stoczni Gdańsk (ok. 40% pracowników zwolniono z pracy i duża część załogi jest na umowach śmieciowych). Oleszek politolog z zawodu będąc po 60-tce ukończył zaocznie, płatne ( o niskiej renomie) Ateneum Stocznia Gdańsk , z tej racji, że jest on bez przerwy przez 4 kadencje radnym, Przewodniczącym Rady Miasta Gdańska , pomimo tego, że od marca 2007 roku zwolniono go z funkcji dyrektora ds. pracowniczych , do dzisiaj Ukraińscy właściciele muszą płacić mu gaże dyrektorską (181,567 tysięcy zł rocznie/ ponad 15 tys. miesięcznie ). To nic , że posiada zawód politologa, całkowicie nieprzydatny w stoczni, że praktycznie jest w niej tylko kilka godzin dziennie i od 2008 r. roku mógł już 3 krotnie iść na emeryturę ( z u stawy o 60 latkach, z ust. o pracy warunków w warunkach szkodliwych oraz z ukończonych w zeszłym roku 65 lat ) zaś to, innych kolegów zwalnia sie w stoczni kilka lat przed emeryturą. Go to nie interesuje. Ponadto dostaje co miesiąc 2771 zł tzw. diety (netto). ZACHOWUJE SIE JAK HIENA NA GROBIE DAWNEJ STOCZNI! "Żyć i nie umierać" z wynagrodzeniem ok.20 tys. zł. brutto miesięcznie i nie przepracowując się . Zrobi wszystko, gotów dać nawet 40 tys. zł- na soją kampanię bo jak zostanie radnym zwróci to mu się już po 2 miesiącach! Ten egoista i samolub, radny z zawodu , nie ma zamiaru odejść na emeryturę i zamierza być radnym aż do końca życia (biorąc średni wiek życia mężczyzny 72 lata, to jest możliwe! Startuje znowu na radnego z listy PO z nr 3.(koleżanka dała mu swój nr bo był na 4 pozycji). Koledzy żartują z niego mówiąc, że nawet gdy stocznia padnie, nadal będzie ją doił do kończ życia choćby jako dozorujący cieć, bo nie można radnego zwolnic i zmienić mu wynagrodzenie. To nic, że są chętni do pracy, młodzi, gruntownie wykształceni, ze znajomością języków obcych, bez kompleksów w nic nie umoczeni, nie tkwiący w układach partyjnych, bez obciążenia komunistyczną przeszłością (towarzysz B. Oleszek jako konserwator elektryk, był członkiem POP PZPR na wydziale kadłubowym SG) potem we BBWR, Solidarności PO itd. ( płynie zawsze, z prądem). Pewnie o jego reputację dba syn- Sławomir , porucznik w gdańskim ABW. ....P. Adamowicz o sprawę Przewodniczącego Rady Miasta Gdańska -B. Oleszka i zamiótł pod dywan! B. Oleszek jak również inni działacze gdańskiego PO byli zamieszani w aferę korupcyjną w gdańskim magistracie („Korupcja w gdańskim magistracie” - Trójmiasto gazeta.pl 11,12.2005 r.). Chodziło tutaj o zaangażowanie się B. Oleszka w ustawionym konkursie o stanowisko dyrektora Międzyszkolnego Ośrodka Kultury Fizycznej w Gdańsku. Cytat:… „w telefonicznej rozmowie z panem Wiesławem Ch.(podejrzanym) podjął się pomocy. Powoływał się na swoje wpływy u prezydenta miasta P. Adamowicza i członków komisji konkursowej. W zamian otrzymał obietnicę, że jego synowa nie utraci po urlopie macierzyńskim pracy (rozmowa była na podsłuchu policyjnym). Nawet przyznał się do tego ,cytat: „Obiecałem, że pomogę załatwić stanowisko dyrektora, ale potem nie kiwnąłem palcem w tej sprawie(…).”Oleszek: Obiecałem, ale na odczepnego” - Trójmiasto Gazeta Wyborcza 13.12.2005 r. Ta sprawa podobnie jak wiele innych afer, umarła śmiercią naturalną (PO bierze sprawy na przeczekanie i z czasem każda powoli cichnie, bo po prostu "zamieciona pod dywan", co jest standardem w PO).... Jak niszczył Stocznię Gdańska przekazując jej majątek ( ok 205 milionów zł za pochylnie) za darmo, jako dyrektor, czytaj; - „Korupcja w gdańskim magistracie” - Trójmiasto gazeta.pl 11,12.2005 r.). Chodziło tutaj o B. Oleszka; Trójmiasto Gazeta Wyborcza 13.12.2005 r., Gdańsk - Bogdan Oleszek "Chodząca legenda Solidarności?" czyli„ Historia Nikodema Dyzmy II - ciąg dalszy”. JEŚLI P. ADAMOWICZ CHCE WYGRAĆ WYBORY, TO ZE WGLĘDU NA CHARAKTER JEGO WYKONYWQANEJ PRACY ORAZ ZAJMOWANE STANOWISKO, KTÓRE NADUŻYWA W KAMPANI REKLAMOWEJ, MUSI W SPOSÓB JEDNOZNACZNY I CZYTELNY WYPOWIEDZIEĆ SIĘ, CZY W PRZYDPADKU ARESZTOWANIA GO ZA WW NADUŻYCIA WŁADZY, NADAL W ARESZCIE BĘDZIE PEŁNIŁ FUNKCJĘ, PODOBNIE JAK PREZYDENT GORZOWA, WIELKOPOLSKIEGO, CZY ZREZYGNUJE Z PREZYDENTURY? Zaniepokojeni Wyborcy z Gdańska!  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.