PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Zielona Góra: 4-latek leczony w szpitalu nie ma koronawirusa

  • PAP    26 marca 2020 - 12:40

4-latek przyjęty w piątek na Oddział Chirurgii Dziecięcej Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze miał przeprowadzony kolejny test na obecność koronawirusa. Wynik jest ujemny; dziecko nie jest zakażone – poinformowała w czwartek rzeczniczka wojewody lubuskiego Aleksandra Chmielińska-Ciepły.




W środę lokalne media poinformowały, że u 4-latka leczonego w zielonogórskim szpitalu wykryto koronawirsua, co skutkowało objęciem kwarantanną części personelu i zamknięciem Oddziału Chirurgii i Urologii Dziecięcej. Te doniesienia potwierdził Szpital Uniwersytecki.

Później pojawiła się informacja, że kwarantanną objęto także załogę śmigłowca LPR z Zielonej Góry, która transportowała dziecko z urazem głowy do lecznicy.

Jak powiedziała w czwartek PAP rzecznika Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Justyna Sochacka, negatywny wynik testu chłopca będzie oznaczał, że załoga z Zielonej Góry będzie mogła wrócić do pracy.

"Informacja o zakażeniu chłopca nie była do końca potwierdzona. Wykonano dwa testy - jeden okazał się pozytywny, a drugi negatywny. W związku z tym dla pewności wykonano jeszcze jeden test, który wykazał, że 4-latek nie jest zakażony wirusem SARS-Cov-2. W związku z tym nie ma potrzeby obejmowania kwarantanną osób mających z nim kontakt" - powiedziała rzeczniczka wojewody.

Rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze Sylwia Malcher-Nowak powiedziała PAP, że "po tym jak we wtorek po południu do szpitala dotarł pozytywny wynik jednego z testów, podjęto wymagane procedurami działania". "Brak zakażenia u chłopca to dla nas bardzo dobra wiadomość. Musieliśmy jednak podjąć wszelkie niezbędne środki ostrożności wynikające z obowiązujących procedur" - zaznaczyła.

Dodała, że po niepotwierdzeniu zakażenia u chłopca przez kolejny test, personel mający z nim kontakt wróci niebawem do pracy, a kwarantanna zostanie odwołana. "Czekamy na decyzję sanepidu w tej sprawie" - powiedziała rzeczniczka szpitala.

W miniony piątek chłopca z raną szarpaną głowy przetransportował do szpitala w Zielonej Górze śmigłowiec pogotowia lotniczego. Z rodziną został przeprowadzony wywiad, z którego wynikało, że dziecko nie należy do grupy ryzyka. Zatajono informację, że matka 4-latka pracuje w Niemczech i miał on z nią kontakt. Wyszło to na jaw dopiero w poniedziałek, przy wypisywaniu dziecka do domu.

Wówczas zaszło podejrzenie, że chłopczyk może być zakażony koronawirusam. Wcześniej był na SOR-ze, przeszedł zabieg na bloku operacyjnym, a potem przebywał na Oddziale Chirurgii i Urologii Dziecięcej.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.