PARTNER PORTALU
  • BGK

Zygmunt Frankiewicz o 500 Plus, in-house w odpadach i reformie edukacji

  • Michał Wroński    23 grudnia 2016 - 13:41
Zygmunt Frankiewicz o 500 Plus, in-house w odpadach i reformie edukacji
Zygmunt Frankiewicz. (fot. mat. PTWP)

• W działaniach rządu dostrzegam trend do odwrócenia decentralizacji państwa – ocenia Zygmunt Frankiewicz, prezes Związku Miast Polskich.
• - Nasze merytoryczne uwagi zgłaszane w drobnych sprawach są uwzględniane przez stronę rządową. W tych najważniejszych, głośnych jest dokładnie odwrotnie – przyznaje Frankiewicz.
• Związek Miast Polskich za odebraniem samorządom części zadań? Jeśli się ogranicza dochody, to trzeba zabrać część zadań – stwierdza jego prezes.




O aktualnych relacjach rządu i samorządu, obietnicach premier Szydło oraz nadchodzącej kampanii wyborczej rozmawiamy z Zygmuntem Frankiewiczem, prezesem Związku Miast Polskich.

 
Reforma edukacji, wejście w życie 500 Plus, kwestia prawa wodnego, kodeksu urbanistycznego, przygotowań do programu Mieszkanie Plus. Z punktu widzenia samorządowca w tym roku sporo się działo.

– Ustawa metropolitalna, plany powodziowe... Faktycznie było tych spraw mnóstwo.

Właśnie, długo by można wyliczać. Pamięta pan rok z takim natłokiem spraw, które dotykają samorządy?

– Pamiętam wprowadzenie pilotażu drugiego etapu reformy administracji publicznej, czyli przekazanie pilotażowo miastom zadań powiatowych. Wtedy też było sporo zamieszania. Niedawno mieliśmy wprowadzenie rewolucji śmieciowej i wówczas także było masę zagrożeń. Tak więc takich „akcji” było dużo. Tyle że dziś nie chodzi o merytoryczne problemy. Chodzi o sposób pracy, pewną presję czy działania, które się składają na pewien wsteczny trend, a mianowicie odwrócenie decentralizacji państwa.

Władza centralna chce zabrać to, co kiedyś scedowała niżej?

– Obawiam się, że właśnie to może być wspólnym mianownikiem dla wielu tegorocznych działań. Dostrzegam takie symptomy np. w sprawie inspekcji sanitarnej. To jest „odzespolenie” administracji w ramach powiatu. Także w projekcie prawa wodnego jest planowanych dużo centralistycznych ruchów.

Ja się obawiam takiego trendu, który idzie w złą stronę, gdyż przez ostatnie lat nastąpiła „erozja” fundamentów samorządności. Przestały działać klauzule generalne – samorządom jest dozwolone tylko to, co jest literalnie zapisane w prawie. Nie jest tak, że jeżeli jakieś zadanie nie jest przypisane żadnemu podmiotowi publicznemu, to mają to realizować gminy. Do tego nakłada się cały szereg działań parlamentu i rządu, który wchodzi w sposób wykonywania zadań. Mamy do czynienia z podejściem bardzo decentralistycznym. 

W relacjach rządu z samorządem, temu ostatniemu w tym roku często przypadała rola „hamulcowego”. Obserwując, jak samorządowe korporacje negatywnie recenzują kolejne projekty rządu, można było odnieść wrażenie, że trwa swego rodzaju przeciąganie liny.

– Gdyby nie działania samorządów w ramach Komisji Wspólnej, to jakość stanowionego prawa byłaby radykalnie niższa. Jest kiepska, a byłaby jeszcze gorsza. My na forum komisji mamy sporo różnych sukcesów.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (9)

  • CdA, 2017-01-18 15:58:07

    Jak ten człowiek może zarzucać niedotrzymywanie obietnic?? Hipokryta rządzący miastem bez kontaktu z mieszkańcami - warte są tzw konsultacje społeczne wg Frankiewicza - rzecz która ogniskuje kult jednostki, samowładzę. Jestem mieszkańcem tego miasta i kadencyjność jest może nie najlepsza ale daje pr...zynajmniej szanse że do władzy dojdą ludzie którzy reprezentują potrzeby miasta i mieszkańców a nie interesy grupy ludzi.  rozwiń
  • hp, 2017-01-14 14:16:48

    Gliwice to przykład jak nie powinno rozwijac się miasto, bo ono się zwija. Średnicówka w centrum - porażka. ul. Zwycięstwa wymiera. Frankiewicz odejdź.
  • ewa, 2017-01-04 23:57:50

    I to mówi szef największej sitwy urzędniczej w Polsce.Sitwa ta istnieje od 25 lat - czasy panowania Frankiewicza- i dalej się rozwija



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.