PARTNER PORTALU
  • BGK

Pomorskie. Poszukiwany listem gończym sędzia z Kościerzyny stawił się w areszcie

  • PAP/rs    13 listopada 2017 - 10:32
Pomorskie. Poszukiwany listem gończym sędzia z Kościerzyny stawił się w areszcie
W kwietniu 2017 r. koszaliński sąd skazał Janusza K. na cztery lata bezwzględnego więzienia. Fot. Shutterstock.com

Sędzia Janusz K. z Kościerzyny (Pomorskie), skazany na cztery lata więzienia za korupcję, stawił się sam w Areszcie Śledczym w Starogardzie Gdańskim. Sędzia miał rozpocząć odbywanie kary we wrześniu, nie zjawił się wówczas w areszcie. Sąd wydał za nim list gończy.




• Janusz K. miał rozpocząć odbywanie kary w Areszcie Śledczym w Starogardzie Gdańskim 8 września. Skazany nie stawił się jednak, więc sąd wysłał policji nakaz doprowadzenia. 

• 9 października Sąd Rejonowy w Koszalinie (Zachodniopomorskie) zdecydował o wydaniu listu gończego za sędzią.

• W kwietniu 2017 r. koszaliński sąd skazał Janusza K. na cztery lata bezwzględnego więzienia. Wyrok jest prawomocny. Wobec skorumpowanego sędziego orzeczono także grzywnę w wysokości 60 tys. zł oraz zwrot ok. 70 tys. zł łapówek, które przyjął.

O tym, że Janusz K. zgłosił się w niedzielę do Aresztu Śledczego w Starogardzie Gdańskim (Pomorskie), poinformowała w poniedziałek PAP pełniąca funkcję rzecznika prasowego tej jednostki mjr Marzena Grochocka-Buchholz.

Janusz K. miał rozpocząć odbywanie kary w Areszcie Śledczym w Starogardzie Gdańskim 8 września. Skazany nie stawił się jednak, więc sąd wysłał policji nakaz doprowadzenia. Kościerscy funkcjonariusze kilkakrotnie sprawdzali zarówno ostatnie miejsce zamieszkania mężczyzny, jak i inne miejsca, gdzie mógł przebywać, ale nie zastali tam sędziego.

9 października Sąd Rejonowy w Koszalinie (Zachodniopomorskie) zdecydował o wydaniu listu gończego za sędzią.

Wystawienie takiego listu umożliwia policji wszczęcie poszukiwań danej osoby na terenie całego kraju. Informacja taka trafia do policyjnej bazy danych i przy okazji każdej kontroli, nawet drogowej, poszukiwana osoba może zostać zatrzymana i doprowadzona do najbliższego aresztu śledczego bądź zakładu karnego. Poza tym, list gończy, w przeciwieństwie do nakazu doprowadzenia, umożliwia też funkcjonariuszom zastosowanie podczas poszukiwań działań operacyjnych.

W kwietniu 2017 r. koszaliński sąd skazał Janusza K. na cztery lata bezwzględnego więzienia. Wyrok jest prawomocny. Wobec skorumpowanego sędziego orzeczono także grzywnę w wysokości 60 tys. zł oraz zwrot ok. 70 tys. zł łapówek, które przyjął. Zarówno obrońca Janusza K., jak i prokuratura, wnieśli wnioski o kasację od wyroku do Sądu Najwyższego.

Pierwsze orzeczenie sądu ws. Janusza K. zapadło w 2014 r. - został wtedy skazany na pięć lat więzienia. Oskarżony odwołał się od wyroku i został on uchylony. Sąd nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. Zakończyła się ona wyrokiem skazującym na pięć lat więzienia, ale K. odwołał się także od tego wyroku. Janusz K. konsekwentnie nie przyznawał się do popełnienia zarzuconych mu czynów.

K. przyjmował łapówki m.in. za wydawanie korzystnych orzeczeń. Prokuratura zarzucała mu m.in. przyjęcie za to korzyści w wysokości 100 tys. zł. Pomagał także pisać apelacje. W zamian za jedną z nich sędzia dostał wartą 300 zł rybę w galarecie i używał, przez co najmniej pięć dni, użyczonego mu samochodu osobowego.

Pod koniec lipca sąd dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku postanowił wydalić z zawodu sędziowskiego Janusza K. Sędzia odwołał się od tego orzeczenia do sądu dyscyplinarnego przy Sądzie Najwyższym.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.