PARTNER PORTALU
  • BGK

Drogie miasta: Rzeszów, Olsztyn, Kielce...

  • przegląd mediów/wnp.pl/wyborcza.pl    4 maja 2011 - 09:32
Drogie miasta: Rzeszów, Olsztyn, Kielce...

Biedne województwa gonią bogatszych sąsiadów. Najszybciej ceny rosną na Podkarpaciu, Mazurach i w Świętokrzyskiem. Na szczęście płace nie zostają w tyle.




Ekonomiści podkreślają, że za szybki wzrost cen w Polsce odpowiadają zjawiska światowe - drożejące na międzynarodowych giełdach zboże, cukier, oleje, półtusze; także metale czy ropa podbijają ceny. Ale to tylko część prawdy, bo ceny w Polsce wcale nie rosną równo.

Czytaj też: Polska B goni Polskę A

Z danych GUS, wynika, że najszybciej drożeje życie w województwach uznawanych za najbiedniejsze. Rekordzistą Polski jest podkarpackie, gdzie inflacja w IV kwartale 2010 r. skoczyła do 3,8 proc. (średnia dla całej Polski to 2,9 proc.), a od tamtej pory ceny jeszcze szybciej rosły. Na drugim miejscu jest województwo świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie - tu wzrost cen wyniósł 3,4 proc. Natomiast statystycznie najbogatsze województwo mazowieckie cieszy się najniższą inflacją - tylko 2,3 proc.

- Na te różnice regionalne nie wpływają np. ceny surowców w danym regionie, czy odległość od centrum kraju. Z takich powodów droższe mogą być np. truskawki czy wiśnie, które łatwo się psują i trudno je transportować na większe odległości - tłumaczy Michał Koleśnikow, który analizuje ceny żywności w Banku Gospodarki Żywnościowej. - Jeśli między województwami są różnice, to wynikają one głównie z większego popytu - dodaje.

Sprzedawcy mogą sobie pozwolić na większe podwyżki cen tam, gdzie ludzie się na to godzą. Od czego to zależy? Przyczyn może być kilka, choć w każdym województwie działają z różną siłą.

Po pierwsze - ludziom przybywa pieniędzy szybciej niż w innych częściach kraju. Płace na ścianie wschodniej należą do najniższych w kraju średnia nie przekracza 3 tys. Jednak widać, że ostatnio rosną one szybciej. Podkarpacie, Warmia i Mazury zaczynają zyskiwać na gospodarczym znaczeniu. Przez lata kapitał omijał te regiony, wybierając okolice Warszawy, Małopolskę i Dolny Śląsk. Ale już od jakiegoś czasu ten marazm gospodarczy został przełamany. Podlasie stoi przemysłem mleczarskim, Podkarpacie i Lubelszczyzna mają Dolinę Lotniczą, Warmia i Mazury przemysł meblowy czy gumowy. - Mamy większą presję na wzrost płac. Gdy pojawiają się nowi pracodawcy, muszą zaoferować lepsze warunki - uważa Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP.

Swoje robią też fundusze unijne, dzięki którym rozwija się infrastruktura, jest więcej pracy dla budowlańców i inżynierów.

Po drugie - ludzi stać na więcej. Ilość pieniędzy w kieszeni to do pewnego stopnia rzecz względna. O ile ceny żywności nie różnią się istotnie w różnych częściach kraju, o tyle czynsze i inne koszty związane z mieszkaniem - już znacznie. Za wynajem mieszkania w Warszawie płaci się kilka razy więcej niż w biednych regionach. - Za ten sam tysiąc złotych łatwiej wyżyć na podkarpackiej wsi niż w stolicy. Zwłaszcza gdy ktoś ma małe gospodarstwo rolne, kurki, grządkę z warzywami - tłumaczy prof. Maria Drozdowicz-Bieć ze Szkoły Głównej Handlowej. - A ponieważ w całej Polsce wysokość zasiłku dla bezrobotnych czy płacy minimalnej są takie same, to najbiedniejsi na ścianie wschodniej nie są tak biedni jak najbiedniejsi w Warszawie - dodaje.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.