Partnerzy portalu

Samorządy oddelegowują pracowników do sanepidów, choć to prawnie kłopotliwe

W prawie każdym województwie znalazło się co najmniej kilka samorządów, które zdecydowały się „pożyczyć” część pracowników nieradzącym sobie z nawałem epidemicznych obowiązków sanepidom. Sprawa okazuje się jednak dość skomplikowana, gdyż powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne podlegają administracji rządowej - i nie sposób znaleźć w polskim prawie przepisu, który by na to zezwalał wprost.
  • Teoretycznie – opierając się na Kodeksie pracy - pracownicy samorządowi mogą otrzymać urlop bezpłatny i w czasie jego trwania wypełniać inne obowiązki powierzone im w sanepidzie na mocy np. umowy zlecenia. To jednak sposób problematyczny i obarczony dużym ryzykiem.
  • Samorządy najczęściej zawierają porozumienia z powiatowymi stacjami sanitarno-epidemiologicznymi, w myśl których oddelegowują do pomocy pracowników w ramach rozszerzonych chwilowo obowiązków służbowych. Urzędy JST lub podlegające im jednostki organizacyjne pozostają pracodawcami i wypłacają wynagrodzenia.
  • Pomocy udzieliło sanepidowi m.in. aż 40 pracowników Urzędu Miasta st. Warszawy. Liczba robi wrażenie, ale okazuje się, że to nie na zasadzie oddelegowania, ale dobrowolnego wolontariatu, czyli nieodpłatnie i po pracy...
strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!