PARTNER PORTALU

To koniec ich rządów, ale za coś trzeba żyć. Nie wszyscy samorządowcy radzą sobie w nowej rzeczywistości

  • Aneta Kaczmarek    30 listopada 2018 - 12:00
To koniec ich rządów, ale za coś trzeba żyć. Nie wszyscy samorządowcy radzą sobie w nowej rzeczywistości
Przegrane wybory oznaczają dla przegranego spore zmiany. Nie wszyscy mają pomysł na swoją przyszłość poza samorządem (fot. Adrian Grycuk/Wikipedia/CC BY-SA 3.0 pl)

Wybory to nic innego jak forma rywalizacji. Lepszy wygrywa, słabszy przegrywa, życie toczy się dalej. Ale za coś trzeba żyć i samorządowcy muszą liczyć się z faktem, że wszystko ma swój kres. Co robić, gdy wyborcy postawią na kogoś innego?




  • Nowi włodarze i radni zostali wybrani. Jedni po raz pierwszy, inni w drodze reelekcji. O ile praca radnego wynagradzana jest dietą, tak wójt, burmistrz czy prezydent za wypełnianie swoich obowiązków otrzymuje wynagrodzenie.
  • Przegrana w wyborach oznacza poszukiwania nowej pracy i nowego źródła dochodu. Nie wszystkim przyjdzie odnaleźć się w nowej rzeczywistości z łatwością.
  • Przed kilkoma laty pojawił się nawet pomysł, by wspomóc ich, podnosząc wysokość odpraw. Nie doczekał się jednak realizacji.
strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!



Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

Podaj poprawny adres e-mail
W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych.
Informujemy, że dane przekazane w związku z zamówieniem newslettera będą przetwarzane zgodnie z Polityką Prywatności PTWP Online Sp. z o.o.

Usługa zostanie uruchomiania po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.

W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.
Musisz zaznaczyć wymaganą zgodę





×
KOMENTARZE (2)

  • Anna KLZ, 2018-12-02 20:59:37

    mnie wśród innych specjalistów ustawowo w 2007r. przejęła firma prorządowa - państwowa, nie żadny "KRZAK". Po cichu zrobiono wolny nabór - pewnie "swoich", w ilości - 5 osób , tj. tyle ile zaplanowano pozbyć się. Następnie w 2009r. wygaszono mnie w okresie ustawowo ochronnym, w... grupie 47 osób. niektórym w świadectwach pracy nie wpisano podstawy prawnej z Kodeksu pracy. Jednak zorientowali się i przysłali mi PIT 11 w 2011r. że byłam zatrudniona od 01 lutego 2010r. do 30 listopada 2010r. ponieważ tą firmą jest PIP - na piśmie zwróciłam się o wszelką dokumentację przysługującą w związku z tym zdarzeniem (odprawa emerytalna - opóźniona o 17 miesięcy) do dziś nie otrzymałam. Z debetu wyjść nie umiem, doszły problemy protetyczne i całe szczęście ze ominęła mnie "nauczka" przejętej specjalistki z Opola jak i przejętego specjalisty - podobno " słabego psychicznie" z tytułu utraty życia. Ciekawe z jakich funduszy państwowa firma otrzymywała pieniądze? Na sprawę w Sądzie przyszła przedstawicielka Związków Zawodowych - zrozumiałe ze została sprawa umorzona. Jednak czekam na SPRAWIEDLIWOŚĆ oszukano nawet Wojewodów - którzy w decyzjach zaznaczyli „staje się Pracownikiem OIP PIP„ zgodnie z art. 23 prim k. p.. W 2010r. w piśmie branżowym podano że wszystkich bezwzględnie obowiązuje – tylko nie tych przejętych specjalistów. Tak że nie jest łatwo zaplanować zabezpieczenie przy naszym „genie porozbiorowym”, poszukującym ciągle wroga i sabotażujących działaniach.  rozwiń
  • Les, 2018-11-30 14:29:51

    Zawsze powtarzałam, że NIE MA OBOWIĄZKU być prezydentem, wójtem czy burmistrzem. Ścigając się o tę posadę trzeba o tym pamiętać, żeby potem nie kwękać!!


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!