Partnerzy portalu

Uciekają z urzędów do biznesu. Firmy dużo lepiej płacą

Coraz częściej pracownicy administracji publicznej porzucają ciepłe urzędnicze etaty i podejmują pracę w prywatnych firmach, gdzie mogą więcej zarobić, niekoniecznie kosztem cięższej pracy. Czy w tej sytuacji należy w najbliższej przyszłości oczekiwać dużych niedoborów w publicznych instytucjach? Samorządowcy są raczej spokojni. Na razie.
  • Trudniej znaleźć lub utrzymać wysoko wykwalifikowanego pracownika m.in. urzędu skarbowego, inspekcji pracy czy nadzoru budowlanego. Idzie, rzecz jasna, o wynagrodzenia, które w administracji na razie raczej nie wzrosną.
  • W UM w Kłobucku chętnych do pracy nie brakuje, a jeśli ktoś odchodzi, to częściej do innych jednostek samorządowych niż do firm prywatnych, choć takie przypadki też mają miejsce. Problem jest za to z dyrektorami w szkołach i przedszkolach.
  • Jak informuje prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak, zainteresowanie naborami do podległego mu urzędu utrzymuje się na stabilnym i dość wysokim poziomie. Ale zatrzymanie informatyków, geodetów czy inspektorów budowlanych to już kłopot.
strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE4

  • urlopowicz 2021-07-27 14:46:26
    jak tylko nadarzy się okazja tej zniknę z urzędu - minimalne wynagrodzenie po 25 l. pracy.
  • Qwerty 2021-07-27 06:32:19
    Nawet nie chce mi się pisać o płacowej patologii w urzędach. Minimalna + dodatek stażowy, do tego wszystko zmierza. Specjalista, podinspektor, inspektor mają minimalną. Płyniemy na Titanicu. NSZZ ratujcie!
  • chybapogieo 2021-07-26 23:15:40
    Czym są "ciepłe urzędnicze etaty"? Jak rozumieć to ciepłe?

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!