PARTNERZY PORTALU

Z zasadą uczciwego naboru w samorządach jest koszmarnie źle

Z zasadą uczciwego naboru w samorządach jest koszmarnie źle

- Z zasadą uczciwego naboru w samorządach jest koszmarnie źle. A do tego jesteśmy w fazie nieskrępowanego rozrostu administracji państwowej i samorządowej. Portoryko przez to zbankrutowało - mówi dr Stefan Płażek z Uniwersytetu Jagiellońskiego.




Upłynęło już wystarczająco dużo czasu, by móc dokonać oceny funkcjonującej dziś ustawy o pracownikach samorządowych. Jak pan ją ocenia? Czy coś należałoby pilnie zmienić?

Dr Stefan Płażek, adwokat z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego: Na pewno jej zaletą jest to, że jest lepsza od poprzedniej. Poprzednia była, w większości przepisów, poświęcona pracownikom zupełnie prawie nieistniejącym - czyli pracownikom mianowanym, a tylko marginalnie dotyczyła całej reszty, która stanowiła 99 proc. kadry samorządowej. Niemniej jednak nowa ustawa wciąż ma dużo wad.

strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!



Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

Podaj poprawny adres e-mail
W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych.
Informujemy, że dane przekazane w związku z zamówieniem newslettera będą przetwarzane zgodnie z Polityką Prywatności PTWP Online Sp. z o.o.

Usługa zostanie uruchomiania po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.

W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.
Musisz zaznaczyć wymaganą zgodę


×
KOMENTARZE (10)

  • Oleks, 2012-02-13 11:55:42

    Widzę że Pan doktor Płażek sam niewiele zna się na pracy urzędnika, w zasadzie powtarzając ogólniki znane każdemu. Szkoda, bo po branżowcu spodziewałem się bardziej rzetelnej analizy sytuacji, odzwierciedlenia realiów. Ostatnie pytanie i odpowiedź mnie zdziwiła bardzo, przecież nowa ustawa, która na...kłada na pracowników parafujących się ( a nie tylko podpisujących się) pod aktami typu decyzje administracyjne, umowy odpowiedzialność finansową, ma bardzo duży wpływ na pracę urzędnika. W wielu gminach tacy pracownicy dodatkowo ubezpieczają się grupowo, bo ich parafa czy podpis ma daleko idące skutki. Ustawę należy ogólnie uznać za dobry pomysł ale dla zwykłego referenta czu urzednika to jest o wiele większa odpowiedzialność. Teraz należy z 10, 15 razy coś czytać,zanim się podpisze i najlepiej parafować się na każdej stronie. Nabory do urzędów zawsze były kiepskie, ale teraz w ogóle u mnie w gminie niemal ich nie ma. Uważam, że rozrost administracji dotyczy poszczególnych jej stopni i sektorów, z małopolskiego województwa to urząd marszałkowski zwieksza zatrudnienie (biurokracja, mega biurokracja przy wnioskach do UE), ale na przykład w UMK jest tendencja spadkowa, wygaszanie etatów, nieprzedłużanie umów. Z kolei rządowa administracja się poszerza. Ogólem, myślę, że pan dr Płażek za bardzo generalizuje, na pewno jest za wielu urzedników, ale trzeba popatrzeć na poszczególne jej sektory, śledzić branże , np. oświata i czy dalej mają działać podmioty typu zeo. Kończąc, powiem krótko, urzędników jest za dużo, ale za dużo jest także absolwentów wyższych uczelni różnych kierunków, w tym też prawniczych. Sam jako abolwent prawa na Alma Mater UJ coś o tym wiem. A o pracy w administracji z wykładów szanownego prof. Zimmermana na UJ nie dowiedziałam się nic, więc dziękuję.  rozwiń
  • zzzzz, 2012-02-08 08:14:30

    jest bardzo źle
  • swat, 2012-02-07 22:41:31

    Im wcześniej tym lepiej aby rozpocząć uczciwy nabór,prawdaż? Są też inne sprawy,które dotyczą samorządu!

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!