PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Absolutorium. RIO przyznaje, że prawo bywa ułomne

  • Agnieszka Widera    13 kwietnia 2015 - 13:01
Absolutorium. RIO przyznaje, że prawo bywa ułomne
Brak absolutorium nie oznacza czerwonej kartki. Wójt zostanie na samorządowym boisku. Fot. Fotolia

Tryb udzielania absolutorium ignoruje sytuacje, kiedy za wykonanie budżetu odpowiadał inny zarząd niż ten, który jest u władzy. Nowi burmistrzowie, starostowie, marszałkowie mogą zatem zostać ukarani brakiem absolutorium za błędy poprzedników. Jest się czego bać?




Zgodnie z nową ustawą o finansach publicznych organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego rozpatruje i zatwierdza sprawozdanie finansowe samorządu wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu w terminie do 30 czerwca roku następującego po roku budżetowym i podejmuje uchwałę w sprawie absolutorium dla zarządu.

Zatem absolutorium to swego rodzaju rozliczenie wójta, starosty czy marszałka (w dwóch ostatnich przypadkach także ich zastępców) z wykonania budżetu za ubiegły rok. W tym roku sytuacja jest o tyle ciekawa, że po jesiennych wyborach w wielu samorządach doszło do zmiany władzy. Co na to przepisy? Zupełnie nic.

– W obecnym kształcie ustawowym tryb udzielania absolutorium ignoruje to, że za wykonywanie budżetu w trakcie roku może odpowiadać więcej niż jeden wójt (burmistrz, prezydent) lub zarząd powiatu (województwa) funkcjonujący w trakcie roku budżetowego w różnych składach osobowych – twierdzi Jan Uksik, zastępca prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej w Opolu.

Podkreśla, że absolutorium dotyczy organu wykonawczego, a nie personalnie wskazanych osób i udzielane jest (bądź nie) zawsze z tytułu wykonania budżetu. W tej sytuacji mimo że wójt, burmistrz, prezydent (zarząd) nie wykonywał ubiegłorocznego budżetu, jest zobowiązany do przygotowania i przedstawienia radzie sprawozdania z wykonania budżetu.

– Z punktu widzenia organu nadzoru obowiązek podejmowania uchwał absolutoryjnych w roku po wyborach samorządowych nie budz iwątpliwości, natomiast jego sensu dopatrywać należy się w koncepcji oceniania nie konkretnych osób, lecz oceny wykonania budżetu danej jednostki samorządu terytorialnego przez jej organ wykonawczy – tłumaczy dalej Uksik.

Nie wyklucza jednak sytuacji, że obecni włodarze zostaną ukarani brakiem absolutorium za błędy swoich poprzedników. Radni mogą bowiem podjąć uchwałę o nieudzieleniu absolutorium jako wyraz dezaprobaty dla sposobu wykonywania budżetu dla zarządów, którym upłynęła kadencja.

– Można w tej sytuacji mówić o pewnej ułomności procedury absolutoryjnej w tym zakresie, która uwidacznia się szczególnie podczas zmian kadencyjnych związanych z wyborami organów samorządowych – przyznaje wiceprezes opolskiej RIO.

Nieudzielenie absolutorium, zgodnie z art. 28a ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, jest jednoznaczne z podjęciem inicjatywy przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta. Czyli radni w takiej sytuacji zobowiązani są do podjęcia kolejnej uchwały – tym razem w sprawie referendum odwołującego wójta/burmistrza czy prezydenta.

Ale nowi włodarze mogą spać spokojnie. Ten sam przepis niejako ich chroni, bo dotyczy tylko sytuacji nieudzielenia absolutorium po upływie 9 miesięcy od dnia wyboru wójta i nie później niż na 9 miesięcy przed zakończeniem kadencji.

Podczas sesji absolutoryjnych może dojść do jeszcze innej sytuacji, mianowicie takiej, kiedy pod głosowanie przedkładana jest uchwała o udzielenie absolutorium, a uchwała ta nie otrzyma odpowiedniej większości głosów. Tutaj konsekwencji w przypadku gmin właściwy nie ma żadnych.

Ustawodawca postanowił uregulować tylko kwestię powiatów i województw, sugerując, że niepodjęta uchwała w sprawie absolutorium skutkuje tym samym, co przyjęta uchwała w sprawie nieudzielania absolutorium. Tyle że z kolei nie za bardzo wiadomo, czym to skutkuje w przypadku nowych zarządów.

Stosowne ustawy mówią jedynie o tym, że uchwała rady powiatu czy sejmiku wojewódzkiego w sprawie nieudzielenia zarządowi absolutorium „jest równoznaczna ze złożeniem wniosku o odwołanie zarządu, chyba że po zakończeniu roku budżetowego zarząd został odwołany z innej przyczyny”. Z tym że rozpatrujemy sytuację nie odwołania, lecz upływu kadencji, która nastąpiła  w listopadzie, zatem przed zakończeniem roku budżetowego.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.